Muzyka (https://listenonrepeat.com/?v=hVsjLPF5JaY#Hitman-Apocalypse) na czas walki
Twoje mięśnie zadziały szybciej niż myśli. Gdy tylko ich zobaczyłeś od razu wymierzyłeś i zacząłeś strzelać (http://i.imgur.com/hsue89X.jpg). Twój cel na wprost lewego glocka zdążył rzucić (http://i.imgur.com/cF8bAJR.jpg) się w bok, chowając się za szafką. Drugi tymczasem, na wprost prawego już nie miał tyle szczęścia i jego mózg zmienił się w papkę gdy pociski przeszyły jego głowę... Tymczasem pierwszy wyszarpnął swój pistolet z tłumikiem i zaczął strzelać do Ciebie...
Przez chwilę nasłuchiwałeś i doszły do Ciebie ciche odgłosy, wydawane przez kobietę wkomponowane w muzykę... Otworzyłeś powoli drzwi tak, że nie wydały żadnego dźwięku i twoim oczom ukazała się taka scena...
Sypialnia była dyskretnie oświetlona, głównie na rogach pokoju tworząc intymny klimat. Do twoich uszu doleciała po cichu nastrojowa muzyka (https://listenonrepeat.com/?v=YYb518nvTZ4#Slackwax_-_Night_Out), która podkreślała magię miejsca i czasu. Do tego wyczułeś palące się świece, które pachniały kakaem i mlekiem... Pod ścianą było ogromne drewniane łóżko, a na nim para ludzi, którzy oddawali się pieszczotom i kochali się. Rozpoznałeś, że była to Blanca oraz jej mąż, którzy byli właśnie bez ubrania. Widziałeś jej wygięte plecy, widocznie była w stanie ogromnego podniecenia i uniesienia... Do tego wszystkiego zauważyłeś ich odbicia w lustrach, które były umieszczone nad łóżkiem... Po chwili zadumy wyrwał Cię głośniejszy krzyk kobiety i sapnięcie mężczyzny, widocznie doszli już...
Co robisz? Kogo najpierw eliminujesz? A może stoisz oparty o drzwi i czekasz, aż para skończy?
zwitek 150$ wylądował w dłoni dziewczyny, delikatnie przesunąłeś ją w cień uliczki choć trochę prywatności by ukryć się przed oczami wścibskich
Poczuł jej dłoń podążającą po jego klatce piersiowej i zbliżającą się powoli do jego spodni, przytulił ją do siebie, szeptając do ucha, To był męczący dzień kochana, udajmy że nam się podoba 20$ wylądowała w jej dłoni, a John pocałował ją w kark i powoli przejechał językiem po jej karku, powoli obrócił i przesuwając dłonie po brzuchu w kierunku piersi które idealnie zmieściły się w dłoniach. jeszcze raz pocałował jej kark, poczuł na wargach tętniące życie płynące w jej krwi, wysunął kły i zatopił w jej szyi... Krew popłynęła... przez chwilę czerwień bestii próbującej wygrać z jaźnią Johna, ale cichy jęk i słowo "Kate" oprzytomniły Johna który oderwał kły od szyi, polizał ranę która szybko się zasklepiła i stała się niewidoczna, powoli położył ciało na ziemi pocałował w czoło, i zniknął w cieniu odchodząc do Ojca ...
Przejście do tematu wspólnego
Przejście do tematu wspólnego
Wychodząc z pokojów po ubraniu wszedłeś do klubu, jeszcze bez gości. Zauważyłeś Veselina, który chyba wypatruje Ciebie...
PRZEJŚCIE DO TEMATU WSPÓLNEGO
Gdy zacząłeś powoli podchodzić do samochodu i robić mu zdjęcia, ten uruchomił silnik i odjechał dosyć szybko. Niestety, nie zdążyłeś uchwycić rejestracji samochodu, ponieważ tuż przed tym jak miałeś to zrobić pojazd skręcił w uliczkę i zniknął Ci z pola widzenia. Chwilę jeszcze postałeś na chodniku, po czym odwróciłeś się i skierowałeś do klubu jednocześnie chowając telefon. Gdy zbliżałeś się do głównych drzwi zauważyłeś, że przed nimi ustawiał już się wężyk z ludzi chcących dostać się do środka a ochrona powoli sprawdzała ich. Druga kolejka była pusta i bez problemu dotarłeś do środka...
PRZEJŚCIE DO SESJI WSPÓLNEJ