Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Archiwum Sesji RPG => Sesje RPG => [Świat Mroku] Wampir: Maskarada => Wątek zaczęty przez: Claudie w Marca 30, 2016, 19:17:27

Tytuł: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Marca 30, 2016, 19:17:27
Noc, jakiś czas przed północą. Klub Remedium.

Impreza okolicznościowa z okazji dziesięciolecia istnienia klubu trwa w najlepsze. Alkohol leje się bez ustanku, widać bawiących się ludzi na parkiecie, jak i również w lożach. DJ, który został specjalnie wynajęty na tę imprezę cały czas trzyma odpowiedni  poziom (https://www.youtube.com/watch?v=5l3BcT1VYgg). Ochrona również nie śpi, już byłeś świadkiem, jak wyprowadzali pewnego jegomościa. Pewnie tak jak zwykle do najbliższej bramy obić mu mordę i przestrzec, by więcej się nie pokazywał swoich czterech liter w klubie. Niestety, właścicielki do tej pory nie spotkałeś. Być może jeszcze się nie pojawiła na własnej imprezie, a może ukrywa się przed tobą? Znajdujesz się przy barze, sączysz kolejnego drinka z minimalną ilością alkoholu, by zachować trzeźwy umysł. Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 09, 2016, 10:52:58
Kaulder wyciąga z płaszcza telefon komórkowy i sprawdza godzinę.

-Niech to szlag - mówi sam do siebie w myślach -Tyle czasu już siedzę i nadal jej nie wypatrzyłem, a interes sam się nie ubije - Dopija drinka i idzie na parkiet trochę potańczyć. Może bezładny taniec wśród pijanej młodzieży trochę go rozluźni. Będąc jednak w drodze na parkiet zatrzymuje się momentalnie... - Zaraz zaraz. Nie będę tańczył w tym płaszczu - Stwierdza i kieruje swe kroki do szatni, by tam oddać płaszcz na przechowanie.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 09, 2016, 15:04:44
Sprawdzając telefon komórkowy zauważasz, że bateria Ci w nim padła. A byłeś przekonany, że ładowałeś go jeszcze rano. Zawracając prawie z parkietu skierowałeś się do szatni. Zauważyłeś, że dzisiaj obsługuje tam jakaś nowa  dziewczyna (http://orig12.deviantart.net/1198/f/2010/347/b/3/in_the_shadow_by_valentinakallias-d34ss84.jpg), którą pierwszy raz tutaj widzisz. Uśmiechnęła się niewinnie do Ciebie, po czym zabrała płaszcz i dała Ci blaszkę z jakimś numerem.
- Czeka pan na panią Hook? - spytała dziewczyna.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 09, 2016, 17:43:13
-Zgadza się. - Odpowiedział Kaulder.
(click to show/hide)
-Mam gdzieś na nią poczekać? Czy przyjść w innym terminie - Puścił oczko.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 10, 2016, 13:45:10
Dziewczyna cały czas uśmiechając się do Ciebie odpowiada:
- Pani Hook czeka u siebie w gabinecie. Poinformowała mnie, by pana tam przysłać, jak tylko się pan zjawi. Zadzwonić do niej?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 10, 2016, 21:59:28
-Tak, poproszę..

Jeżeli zachodzi potrzeba, idzie tak, gdzie wskaże szatniarka.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 10, 2016, 23:09:41
Dziewczyna podniosła zza lady słuchawkę telefonu i wykręciła numer. Po chwili słyszysz:
- Dobry wieczór pani Hook. Chciałam przekazać, że pan Cross już przybył do klubu... Tak... Tak... Dobrze, przekażę mu. - po czym położyła słuchawkę i mówi do Ciebie:
- Tak jak wspomniałam wcześniej, pani Hook czeka na pana u siebie w gabinecie. Proszę przekazać strażnikowi przed jej drzwiami, że oczekuje pana. Życzę panu dobrej nocy - po czym usiadła na krzesełku i zaczęła coś robić na swoim smartfonie.

Co robisz? Będziesz kierował się bezpośrednio do gabinetu pani Hook, czy jednak wstąpisz na chwilę pod bar, by wzmocnić się alkoholem?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 07:19:12
Kaulder poprosił o płaszcz od szatniarki.

-Proszę o wybaczenie, jednak zabiorę mój prochowiec. Wyjdę jeszcze na chwilę, lecz wrócę... ooo taaak...

Odebrał płaszcz i z wymuszonym uśmiechem wyszedł na zewnątrz.

-Pogoda jeszcze się pogorszyła... Szlag by to - Burknął do siebie. -Dlaczego mam samochód, skoro nim nie jeżdżę... - Dopiero teraz zaczął zauważać plusy posiadania auta.

Nie chcąc wystawiać się na deszcz, wszedł pod daszek koło wejścia, gdzie i tak już ściśnięci byli mokrzy od deszczu lub tańca imprezowicze. Włożył dłoń do kieszeni, poszperał chwilę i wyciągnął papierosa(z paczki).

-Dlaczego ja tyle jaram? - Zadał to pytanie pod nosem nie licząc na odpowiedź. Nie zastanawiając się, włożył wyrób tytoniowy do ust i odpalił swoim zipperkiem. Dym tytoniowy wypełnił jego płuca, jak zwykle lekko go przyduszając, lecz sprawiając przyjemność. Nikotyna na niego zawsze tak działała. Lekko zamroczony wrócił do klubu i już z płaszczem poszedł na piętro, sprawdzają zawartość portfela.
-Zaraz, zaraz... Gdzie ja to położyłem - Zaczął się macać po sobie, co wyglądało dosyć komicznie. W końcu znalazł... Stary Colt Navy. Słyszał, że pani Hook zbiera starą broń i lubuje się w tego typu prezentach. Nie czekając dłużej, schował broń do prochowca i podszedł do ochroniarza.

-Witam, ma godność to Kaulder Kross. Jestem umówiony z twoją przełożoną. - Zaznaczył lekko władczym głosem. Jeżeli puści Kauldera, on idzie do gabinetu.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 11, 2016, 18:36:14
Ochroniarz (http://www.thesharkguys.com/wp-content/uploads/2009/06/doorman.png) spojrzał po tobie z góry (nigdy w życiu nie widziałeś tak wysokiego faceta. Na oko ma przynajmniej z 2,5m wzrostu, waży pewnie z tonę a biceps ma tak szeroki, jak połowa twojego ciała), uśmiechnął się tylko i powiedział:
- Z prochowcem Ciebie do środka nie wpuszczę. Albo zawracasz i oddajesz szatniarce okrycie, albo darujesz sobie wizytę.

Co robisz? Próbujesz się przebić, czy zastosujesz się do polecenia?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 18:50:13
- Słuchaj Panie. Jestem tu w interesach i nie możesz mnie zmusić do zdjęcia wizytowego płaszcza. Mam tam za dużo rzeczy, które mógłbym bezpowrotnie stracić. Albo mnie puszczasz, albo Twoja szefowa się pogniewa, że nie ubiła interesu ze mną - W tonie głosu Kauldera można wyczuć delikatną nutkę irytacji.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 11, 2016, 18:55:55
Ochroniarz jeszcze raz spojrzał po tobie, uśmiech mu zszedł z twarzy i powiedział ostrzejszym tonem:
- Nie interesuje mnie kim jesteś i jak bardzo znasz szefową. Regulamin obowiązuje każdego, nawet samego papieża. Albo się dostosujesz, albo w*pierdalaj.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 18:58:17
Kaulder wstrząśnięty słowami ochroniarza zaczyna schodzić na dół. Zaszedł do szatni i powiedział szatniarce:
-Proszę przekazać moje przeprosiny pani Hook i zaproszenie do mojej restauracji. - Po tych słowach wychodzi z klubu i łapie taryfę.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 11, 2016, 19:18:27
Tymczasem wewnątrz klubu Remedium...

Drzwi będące za ochroniarzem otworzyły się, po czym z pomieszczenia wyszła Diana Hook.
- Nie wpuściłeś go? - spytała ochroniarza.
- Jak widać, szefowo. Regulamin obowiązuje każdego - odpowiedział.
- Czyżbym się pomyliła co do niego?
- Nie mnie oceniać. Jakby jeszcze raz podkreślił swoje zdanie, to z wielką niechęcią, ale wpuściłbym go.
- Nic, poczekamy teraz na jego... - jej odpowiedź przerwał brzęczyk telefonu. Diana obróciła się na pięcie i podeszła do aparatu, a ochroniarz zamknął za nią drzwi, pozostając jednak na zewnątrz. Podniosła słuchawkę i wysłuchała nowin, które przekazała jej dziewczyna. Uśmiechnęła się tylko, podziękowała jej i odłożyła słuchawkę. Po czym podeszła do swojej małej szafy, wyciągnęła długi płaszcz i ubrała go. Szybkim spojrzeniem w lustro oceniła swój wygląd. Uśmiechnęła się i wyszła z gabinetu. Ochroniarz spojrzał na nią, uśmiechnął się i powiedział:
- Szefowa wygląda jeszcze lepiej niż poprzednim razem.
- Dzięki Johnny. Przekaż Truce'owi, by podstawił samochód.
- Kogoś szefowa jeszcze zabiera?
- Tak, przekaż Olivierowi by też stawił się w samochodzie.
- Jak rozkażesz - odpowiedział i rozpoczął przekazywanie instrukcji swoim podległym przez słuchawkę. Tymczasem Diana przeszła przez tłum bawiących się ludzi, uśmiechnęła się i wyszła na zewnątrz. Pogoda nic się nie poprawiła. Można stwierdzić, że jest jeszcze gorzej niż wcześniej. Samochód już oczekiwał na nią, tak jak i ochroniarz z rozłożonym parasolem. Ochroniarz podszedł do niej i odprowadził kobietę do samochodu, po czym otworzył i jak już wsiadła, zamknął za nią drzwi. Ochroniarz wsiadł na miejscu pasażera z przodu i samochód ruszył przed siebie...

-------------------------------------------------------------------------------

Złapałeś taryfę i poinstruowałeś kierowcę, by zawiózł Cię pod wskazany adres. Kierowca z wielkim uśmiechem na twarzy powiedział, że nie ma sprawy po czym włączył radio. Z głośnika dobiegała  piosenka (https://www.youtube.com/watch?v=OSW--QRNg1w) a sam kierowca zaczął łamanym angielskim i hiszpańskim opowiadać o pogodzie, polityce, kierowcach, pasażerach - gęba mu się po prostu nie zamykała. Po kilkudziesięciu minutach (a byłeś prawie pewien, że zaliczył wszystkie możliwe objazdy po drodze) taksówka podjechała pod twoją restaurację. Kierowca zażądał kosmiczną sumę 40$, ale nie chcąc się z nim użerać zapłaciłeś mu, po czym wysiadłeś z taryfy. Samochód odjechał w swoją stronę...

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 19:28:49
Kaulder wszedł do swej restauracji. Rozejrzał się dookoła, ruch nie był za duży. Usiadł przy stole i poczekał na Michel, kierowniczkę zmiany.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 11, 2016, 20:26:42
Michel gdy tylko zauważyła, że przyszedłeś do restauracji podeszła do twojego stolika i spytała się:
- W czymś można pomóc szefie?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 20:33:06
-Whiskey z lodem. Jak przyniesiesz, usiądź ze mną i zamòw sobie coś na koszt firmy. Dziś masz już wolne.

Odparł Kaulder i poszedł po ładowarkę do telefonu. Gdy wròcił, (zostawiając telefon na zapleczu) rozpoczął rozmawiać o sprawach firmy z kierowniczką.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 11, 2016, 21:04:45
- Dziękuję szefie, ale jeżeli faktycznie mam wolne, to wolałabym wrócić do domu - powiedziała Michel - Martha została sama a chciałabym trochę pobyć z córką. Przekażę zamówienie Nicolasowi. Czy mogę wyjść?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 21:30:50
- Naturalnie. - Kiwa głową, stwierdzając, że może już wyjść.

Siedzi i sączy drinka, czekając około godziny. Jeżeli Hook przyjedzie, zobaczymy co czas przyniesie.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 11, 2016, 22:37:09
Po kilkudziesięciu minutach bawienia się pozostałością drinka zauważasz, że do twojej restauracji przyszła Diana Hook (http://img10.deviantart.net/0fc9/i/2013/082/2/c/yana_by_snezhanash-d5yz5hf.jpg). Oddała płaszcz w szatni, po czym weszła do sali, w której aktualnie przebywałeś. Ubrana była w zmysłową czerwoną suknię (http://ohhmymy.com/wp-content/uploads/2015/12/Long-Red-Dress.jpg), czarne buty na obcasie (https://www.google.pl/search?q=czarne+buty+na+obcasie&biw=1429&bih=942&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi49IH-tofMAhVICywKHZguAk0Q_AUIBigB#tbm=isch&q=czarne+buty+na+obcasie+z+paskiem&imgrc=n2GG9Iet9edq3M%3A) oraz czarną małą torebką (https://www.super-dodatki.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_914a752d7beabb0e1a498ff95c02b607.jpg).Gdy wasze spojrzenia spotkały się to uśmiechnęła się do Ciebie i zaczęła podchodzić.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 22:48:02
A jednak... - Stwierdził w myślach.

Kaulder wstał i spojrzał chłodnym wzrokiem na Nicolasa, dając mu znać, żeby czym prędzej poleciał po menu. On sam podszedł do gościa, przywitał serdecznym uśmiechem i ucałował w dłoń, ktòra wydała mu się zimna, lecz zapewne spowodowane było to deszczem.

Gdy Hook podeszła do stolika, on sam odsunął jej krzesło, by mogła usiąść. Sam natomiast zdjął swòj prochowiec, ukrywając pod spodem czarną marynarkę i charakterystyczną dla niego ciemno niebieską muszkę. Spokojnym krokiem podszedł do bufetu, zabietając dwa kryształowe puchary do wina oraz butelkę czerwonego wytrawnego. Postawił na stole zastawę, odkorkował i wlał zawartość cennej butelki do pucharkòw, po czym zasiadł w oczekiwaniu na ruch pani Hook.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 11, 2016, 23:05:16
Diana uśmiechnęła się gdy przywitałeś ją jak prawdziwy dżentelmen. Dała się obsłużyć, lecz na propozycję wina ciepło odmówiła. Rozejrzała się dyskretnie po sali, po czym gdy zapewne zasiadłeś przy stoliku spytała:
- Postawiłeś na swoim Kaulder. Cóż to jest za sprawa, z którą przyszedłeś do mnie, lecz przez pewne sytuacje spotykamy się u Ciebie?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 23:17:45
- Interesy, a còż innego.

Odparł Kaulder wpatrując się w oczy rozmòwcy, by wywołać zakłopotanie. - Sama dobrze wiesz, że dla naszego miasta nastąpiły ciężkie czasy.

Kaulder pociągnął głębszy łyk z pucharka. W restauracji o tej porze nie powinno być już nikogo.

- Nicolas, zabieraj sie do domu, na koszt firmy. Masz za 10 minut zniknąć i dać mi klucze. To samo ochrona i reszta personelu.

- Jednak wracając do tematu... Nie bez powodu chciałaś się zobsczyć ze mną, prawda? Wnioskuję po twej oszałamiającej sukni, że to nie zwykłe spotkanie biznesowe, słucham więc...

Kaulder odchylił się i oparł o krzesło oczekując odpowiedzi z uśmiechem pod nosem.





Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 11, 2016, 23:33:18
Uśmiechnęła się do Ciebie, lecz już nie zalotnie, a zwyczajnie. Odprowadziła wzrokiem tylko twoich pracowników i odpowiedziała:
- Nie jestem tutaj tylko i wyłącznie dla przyjemności. Najpierw interesy. I przypominam Ci, to ty pierwszy pojawiłeś się u mnie. Więc to tobie zależało na spotkaniu. Przyjechałam tutaj tylko po to, by dowiedzieć się co to chcesz mi przedstawić. A o moim ubraniu nie będę się Tobie tłumaczyć. Więc to JA słucham - z naciskiem na JA powiedziała Diana - Jeżeli fatygowałam się tylko tutaj po to, by sprawić Tobie przyjemność, to miło z twojej strony, ale prawdziwe interesy wzywają - po czym spojrzała na Ciebie już nie miłym, lecz lekko lodowatym wzrokiem.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 11, 2016, 23:54:35
- Naturalnie. Przejdę do konkretòw. Interesuje mnie wspòłpraca naszych placòwek, byśmy oboje czerpali z tego zyski. Jak dobrze pewnie wiesz, w tym mieście pieniądz to władza. Powiedzmy, że na start zaproponowalibyśmy naszym klientom rabat od 5 do 15% na usługi oferowane u Ciebie i vice versa. Sądzę, że lokalne media szybko to podłapią i zatrąbią o naszej małej zależności. Moje księgowe wyliczyły, że zyski byłyby na tyle zadowalające, byśmy mogli zastanowić się nad wspólnym obiektem w przeciągu kilku miesięcy.

Rozgadał się ledwo tłumiąc podniecenie pomysłem. Chwila ciszy... W końcu poprawił muszkę i dodał:

- No, ale to tylko luźna propozycja i zgaduję, że wymaga przemyślenia... Mam teraz sporo wolnego czasu... Może wròcimy do Remedium i odreagujemy stres jaki zapewne nam obojgu dał sie we znaki.

Kaulder wstał i podszedł do dużego okna wpatrując się w ulice bombardowane miliardami kropel wciąż trzymając w ręku szkło.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 00:12:15
- Przemyślę tę propozycję na temat wspólnego interesu - powiedziała Diana - Jeżeli będziesz miał konkretne dokumenty, przekaż je komuś ode mnie z klubu. A co do propozycji spędzenia razem TWOJEGO wolnego czasu - z akcentem na słowo twojego - to możesz sam go sobie zorganizować. Impreza trwa do rana, być może mnie tam spotkasz. Ja jeszcze mam zaplanowane jedno spotkanie, na którym muszę być. Także zapraszam Ciebie do klubu, oczywiście jeżeli chcesz. Tymczasem albo żegnam, albo do zobaczenia - po czym wstała, uśmiechnęła się do Ciebie figlarnie i skierowała się do wyjścia, zahaczając o szatnię by odebrać swój płaszcz, po czym opuściła restaurację.

Co robisz? Zostajesz tutaj, czy jednak skierujesz się do Remedium?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 00:27:59
Delikatny uśmiech pojawił się na twarzy Kauldera.

Postanowił podążyć za Dianą przed restaurację.

-Diano Hook... Zatrzymaj się!

Jeżeli się zatrzyma, kontynuuje monolog.

- Nie sądzę, żebyś miała jakieś ważne spotkanie i jest to tylko pretekst by wymusić na mnie jakąś blisko nieokreśloną reakcję. Bardzo sprytnie, bardzo sprytnie, ale skończmy tę szopkę. ODRZUĆ ten płaszcz tajemniczości i powiedz o co CI chodzi. Mieliśmy cały wieczór dyskutować o naszych firmach i zapewne dobrze się bawić, a zaledwie na 3 zdania przyjechałaś? Szczerze w to wątpię. No już, uspokój się...

Kaulder zamknął restaurację na klucz i nie czekając na odpowiedź dodał.

-TERAZ zrobimy po mojemu. Teraz, NIE ZARAZ. Odpraw swojego szofera i przejedziemy się moim autem. Nalegam. - W jego oczach coś zapłonęło. Sam nie wie dlaczego, ale uniósł się naciskając na Hook.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 14:25:28
Diana, która już miała wsiadać do samochodu (http://eskipaper.com/images/black-mercedes-1.jpg) zatrzymała się i spojrzała się na Ciebie. Widząc, że podchodzisz do niej poczekała na Ciebie z ochroniarzem (https://irp-cdn.multiscreensite.com/2db20e5a/dms3rep/multi/tablet/Security-Man-Guarding-1125x1688.jpg). Wysłuchała Ciebie, po czym dotknęła swoją dłonią twój policzek, po czym powiedziała zmysłowym tonem:
- Nie kłamałam Cię. Mam naprawdę jeszcze jedno spotkanie biznesowe, które muszę załatwić tej nocy. Niestety, muszę się sama z tym uporać, ale jeżeli faktycznie chcesz się dobrze bawić, to zaczekaj na mnie w Remedium. Nie pożałujesz tego - Po czym pociągła Cię mocniej za krawat, przybliżając twoją twarz bliżej swojej i namiętnie pocałowała. Po chwili odepchnęła Cię na deszcz, zaśmiała się i wsiadła do samochodu. Ochroniarz zamknął za nią drzwi, po czym sam wsiadł z przodu i Mercedes odjechał w swoją stronę.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 14:34:40
Zaskoczenie malowało się na twarzy Kauldera.

-No nieźle.. - Stwierdził po odjeździe auta Cross...

Wrócił czym prędzej do restauracji, wziął swoją drugą marynarkę i zamówił taksówkę, by podwiozła go do Remedium.

Gdy taksówka podjechała podszedł do niej i otwierając drzwi odezwał się:

-Do Remedium. Tylko najszybciej jak się... Jadę w interesach - Rzekł niskim tonem i wsiadł do pojazdu.

Gdy dojedzie na miejsce, wchodzi, oddaje płaszcz, wchodzi do klubu i siedzi przy barze popijając drinka za drinkiem, lecz z umiarem. Czeka na Hook
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 15:27:14
Minęła jakaś dobra godzina. Siedząc przy barze zauważyłeś, że ludzie cały czas się bawili przy lekko zmienionej muzyce (https://www.youtube.com/watch?v=WFDR6OwFcn4). Może to po części procenty, które już krążą w twojej krwi, a może jest to specjalna zagrywka DJ, by ludzie mogli lekko się wyciszyć? Podczas swoich przemyśleń zauważyłeś kątem oka, że jeden z barmanów podniósł słuchawkę telefonu, po czym po chwili ją odłożył. Podszedł do Ciebie i powiedział:
- Pan Cross? Pani Hook kazała przekazać, że czeka na pana na zewnątrz klubu w swoim Mercedesie. Kosztami proszę się nie przejmować, dzisiejszej nocy dla pana są na koszt firmy.

Co robisz?

Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 15:31:20
Przytaknął lekko, po czym poszedł przed Remedium
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 15:56:17
Wychodząc z klubu zauważyłeś, że deszcz jakby zelżał. Na tyle, że praktycznie parasol już nie jest potrzebny. Przed klubem faktycznie stał wcześniej wspomniany Mercedes oraz ochroniarz, który otworzył Ci drzwi pasażera z tyłu. Gdy tylko wsiadłeś, zauważyłeś, że Diany nie ma w samochodzie, za to jest dziewczyna, którą wziąłeś za szatniarkę. Spojrzała się na Ciebie i powiedziała:
- Pani Hook przeprasza, ale nie mogła się z panem spotkać w samochodzie. Czeka na pana u siebie w apartamencie. Rozumiem, że dalej chce się pan z nią spotkać? - nie czekając na twoją odpowiedź powiedziała do szofera, że mogą już jechać. Samochód ruszył, a dziewczyna przestała się do Ciebie odzywać. W ciszy przejechaliście przez miasto, kierując się w stronę centrum. Po kilkunastu minutach samochód zatrzymał się na poboczu. Wysiedliście, a twoim oczom ukazał się Hotel Fairmont - najlepszy hotel w mieście. Dziewczyna poprowadziła Ciebie do środka, po czym poszliście razem z ochroniarzem do windy. Wsiedliście, a dziewczyna przycisnęła guzik z A1, który odpowiada apartamentowi prywatnemu usytuowanego na dachu hotelu. Winda zatrzymała się i zauważyłeś, że przed drzwiami stoi ochroniarz z Remedium! To ten sam gość, który nie chciał Cię wpuścić w prochowcu! Dziewczyna poprowadziła Cię do środka, a drugi z ochroniarzy został na zewnątrz.  Weszliście do salonu. Dziewczyna poprosiła, byś usiadł na sofie i powiedziała, byś poczekał na panią Hook, która niedługo powinna się zjawić, po czym wyszła z salonu i zamknęła drzwi.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 16:01:52
Kaulder siedzi i oczekuje.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 16:49:04
Po dłuższej chwili bycia sam odczułeś, że nastrój się zmienił. Światła się lekko ściemniły a żaluzje na oknach zaczęły się zamykać. Z głośników zaczęła wybrzmiewać spokojna melodia (https://www.youtube.com/watch?v=AbSOYW1GmBs). Po chwili zauważyłeś, że na szczycie schodów prowadzących na piętro stoi Diana. Gdy schodziła po schodach, każdy stopień na którym stanęła lekko się podświetlał, czym podkreślał jej wygląd. Po chwili podeszła do Ciebie i usiadła obok, patrząc Ci prosto w oczy. Po chwili wasze usta spotkały się w połowie drogi, a pocałunek był namiętny. Na chwilę przerwała pocałunek i powiedziała po cichu, zmysłowym głosem:
- Długo na to czekałam Kaulder - po czym znów pocałowaliście się. Po chwili twoje dłonie już wędrowały po jej ciele, lecz ona lekko Cię odepchnęła i powiedziała:
- Jeszcze nie. Najpierw chcę Ci coś wyjaśnić - po czym wstała, podeszła do barku i nalała sobie drinka. Nie wiesz co znajdowało się w zawartości kieliszka, lecz zapewne nic lekko strawnego dla Ciebie. Napiła się go, po czym podeszła do Ciebie i usiadła obok.
- Widzisz Kaulder, nie jestem zwykłą kobietą. Tak naprawdę nie jestem też człowiekiem, lecz wampirem. Dobrze usłyszałeś Kaulder, zakochałeś się w istocie nadprzyrodzonej, zwanym potocznie wampirem. I uprzedzając twoje pytania - tak, to co teraz piję, to krew. Krew, dzięki której jestem odporna na działanie czasu. Dlatego odmówiłam wina u Ciebie, po prostu mój zniszczony układ pokarmowy nie przetrawiłby go i wyplułabym je. Są jeszcze inne oznaki mojej kondycji. To co widzisz, to po prostu przywrócony układ krążenia, nad którym mam kontrolę. Mogę go używać każdej nocy, ale nie muszę. Po prostu łatwiej jest wtedy działać w twoim świecie... Ale odbiegłam od tematu. Ja też muszę przyznać, że zakochałam się w tobie. Może nie od razu, nie od pierwszego wejrzenia, tylko z czasem. Ot tak, po prostu. Dlatego mam dla Ciebie propozycję. Chciałabym, byś dołączył do mnie, do mojego świata jako mój potomek. Nie chcę Cię do niczego zmuszać. Jeżeli nie zgodzisz się, po prostu zapomnisz o mnie i o wszystkim, co nas kiedykolwiek łączyło... - zatrzymała na chwilę, upiła łyk z kieliszka i patrzy na Ciebie.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 17:47:55
- K... Krew? - Zakaszlnął się Kaulder...

-Nie... nie chcę tego zapominać ale... - Kaulder przełknął ślinę zalegającą w jego ustach... -Jak dołączyć... Czy, to będzie bolesne?

Próbował zachować pozory spokoju, lecz jego instynkt mówił mu, by uciekać.
W końcu skupił się i spojrzał na Hook.

Chyba drugi raz nie zapytasz... Zrób to, cokolwiek musisz... ale jedno ostatnie pytanie... Ilu mężczyzn było przede mną?
(click to show/hide)
Po tych słowach odchyla się do tyłu i wpatruje bez celu w sufit

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 18:00:18
Diana odstawiła kieliszek na stół, uśmiechnęła się i powiedziała:
- Na twoje pierwsze pytanie, ból będzie nie do zniesienia. Będziesz odczuwał jak życie z Ciebie uchodzi, ale jednocześnie będziesz przechodził największe podniecenie w swoim życiu. A ilu mężczyzn było przede mną? Będziesz moim pierwszym potomkiem. Długo pracowałam na zgodę u tutejszego odpowiednika "burmistrza", by przyznał mi prawo do spokrewnienia - po czym przysunęła się do Ciebie i wzięła twoją twarz w swoje dłonie i zwróciła ku sobie - Zapamiętaj, przed spokrewnieniem zapytam Cię o jedną rzecz. Twoja odpowiedź będzie ważna nie tylko dla Ciebie, ale i dla mnie. Będzie po prostu oznaczało, czy coś dla Ciebie znaczę. Czy jesteś gotowy? - spytała.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 18:08:11
Serce Kauldera zabiło jeszcze mocniej.

Rozejrzał się po pomieszczeniu, po czym przetarł twarz rękawem. W końcu spojrzał na Dianę i nie mogąc wykrztusić słowa przytaknął.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 19:30:50

Diana przybliżając się do twojej szyi mówiła:
- Zrelaksuj się Kaulder, będzie to najprzyjemniejsza rzecz, jaką odczujesz - po czym lekko wgryzła się w twoją szyję. Czułeś, że z każdą wypitą kroplą krwi twoje życie schodzi z Ciebie. Czułeś, że powoli umierasz jednocześnie nigdy nie odczuwałeś takiego podniecenia. Były to niesamowite chwile. Po chwili Diana ułożyła Cię powoli na sofie, cały czas jednak wypijając z Ciebie krew. Chciałeś coś powiedzieć, by przestała lecz ekstaza była silniejsza od wszystkiego, co chciałeś rzec. Wzrok zasnuł się lekką mgłą, cały otaczający Cię świat wydawał się przytępiony, tak jakbyś był na ostrym haju... Nie chciałeś, by ta chwila przestała trwać, lecz ciągle czułeś, że życie ucieka od Ciebie. Przed oczami przeleciały Ci lata dzieciństwa, pierwszy pocałunek z dziewczyną, pierwsza noc spędzona z nią, twój pierwszy samochód, czas studiów oraz ostatnie kilka lat. Po chwili Diana oderwała się od twojej szyi, po czym spojrzała na Ciebie i zadała pytanie. Usłyszałeś je bardziej z głębi swojej czaszki, niż z otoczenia:
- Kaulderze Cross, czy zgadzasz się zostać moim potomkiem i dołączyć do mnie jako Dziecko Nocy?!
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 19:58:42
Zgadzam się
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 20:49:16
Wydawało Ci się, że powiedziałeś te dwa słowa z całą swoją pozostałą siłą. Naprawdę słowa zabrzmiały tak cicho, że tylko dobry słuchacz mógłby je wychwycić. Diana uklęknęła przed Tobą, po czym przejechała sobie palcem po wewnętrznej stronie dłoni i zostawiła Ci kroplę swojej krwi. Odsunęła się od Ciebie i obserwowała twoje ruchy. Twoim ciałem targnął potężny spazm. Poczułeś, jak coś potężnego i mrocznego wyłania się z wewnątrz Ciebie i przejmuje nad tobą kontrolę. Wstałeś gwałtownie i od razu spojrzałeś na Dianę. Miałeś ochotę rozerwać ją na strzępy, po czym od razu ją zaatakowałeś. Rzuciłeś się w szaleńczym ataku (http://i.imgur.com/a3fI2H1.jpg) na nią a Diana próbowała od Ciebie odskoczyć (http://i.imgur.com/cfOI2vd.jpg). Niestety, byłeś szybszy i dopadłeś ją. Zacząłeś ją atakować pięściami to w głowę, to po brzuchu i znowu po głowie. Po chwili w końcu wykorzystując chwilę przerwy w twoich szaleńczych ciosach odkopała Cię i powstała. Krew ściekała jej z nosa jak i z warg. Otarła ją wierzchem dłoni i krzyknęła:
- Cross! Walcz z Bestią! Walcz z tym cholerstwem w sobie!
- Zabiję Cię suko! - krzyknął Cross,po czym znów doskoczył do niej. Tym razem Diana była przygotowana na atak. Gdy chciałeś wyprowadzić uderzenie (http://i.imgur.com/aJc06u0.jpg) w powietrzu, by ją obalić ona tylko odsunęła się (http://i.imgur.com/cgZyBtb.jpg) od Ciebie, patrząc jak wpadasz na jedną z szafek, która pod twoim wpływem rozpadła się na kawałki. Wykorzystując chwilę, że jesteś oszołomiony dobiegła do Ciebie i zaczęła Cię tłuc (http://i.imgur.com/0emsnks.jpg) po głowie jednocześnie krzycząc:
- Walcz z Nią! Stłum ją w sobie! Od tego zależy twoje, jak i moje życie!
- GIIIŃ! - krzyknąłeś z całej siły, starając się zasłonić (http://i.imgur.com/7D0dqMg.jpg) swoją twarz przed jej uderzeniami. Niestety, zatrzymałeś tylko jeden, reszta weszła w Ciebie niczym w worek treningowy. Czułeś, że zaczynasz słabnąć i możesz przegrać tę walkę. W końcu jednym potężnym uderzeniem zrzuciłeś Dianę z siebie. Stanąłeś i już miałeś ponownie rzucić się na nią, lecz Bestia straciła już jakąkolwiek chęć walki z nią. Pierwszy raz poczułeś się tak mocno sprany, twoja twarz wyglądała jak jeden wielki kawał mięsa mielonego - ciosy przyniosły skutek. Przewróciłeś się na brzuch, powiedziałeś cicho imię Diany i zemdlałeś... Diana wciąż gotowa do walki podeszła do Ciebie i powiedziała Ci cicho do ucha:
- Śpij kochany, przed nami cała wieczność - po czym wzięła twoje ciało na ręce i zaniosła Cię do swojej sypialni. Położyła Cię na łóżku, przykryła kołdrą, spojrzała na Ciebie z radością, po czym zamknęła drzwi od sypialni... Dopiero wtedy osunęła się po ścianie na podłogę i praktycznie zemdlała z poniesionych ran...

Opisz swój sen.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 21:56:47
Kaulder siedzi u siebie w gabinecie i czyta jakąś książkę. Na stronie 123 zauważa jakąś czerwoną plamkę. Ta plama do tego była w pewnego rodzaju rezonansie i niczym rtęć przelewała się po kartce, lecz nie wypadając. Ciekawość wzięła w nim w gòrę, dotknął plamy. Oglądaliście matrixa? Efekt podobny jak Neo dotknął lustra. Maź pokryła Kauldera i zalała mu oczy. Zbudził się, leżał na ołtarzu całkiem nagi i przykuty łańcuchami. Pomimo wielu prób nie udało mu się wydostać. W końcu gdy ochłonął zauważył jak z gòry opada na niego czarny byt. Zbliżył się do niego i włożył dłoń w jego brzuch. Bòl był tak potworny, że Kaulder omdlał. Jednak to nie koniec. Byt chwycił coś i zaczął wyciągać z wnętrza. Biała postać wyłoniła się z brzucha i chwycona przez byt została oddzielona od Crossa. W chwili zerwania, następuje przebudzenie
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 22:35:12
Budzisz się nagle. Zauważasz, że jesteś sam w łóżku, na dodatek jeszcze nie swoim. Rozglądasz się po pomieszczeniu i zauważasz, że pokój jest bardzo gustownie umeblowany w biało-czerwone meble. Zauważasz przy okazji, że jesteś cały goły, a nie przypominasz sobie, byś ściągał ubranie. Ogólnie ledwo co pamiętasz ze swojego spokrewnienia. Ostatnie twoje wspomnienie, to wtedy, gdy z całą swoją ostatnią wolą zgodziłeś się na przemianę. Gdy chciałeś wstać poczułeś, że twoje ciało zmieniło się. Nabrałeś lepszej tężyzny, wydaje Ci się, że możesz przestawiać meble tylko palcem. Spojrzałeś do góry i zobaczyłeś, że zamiast sufitu znajduje się ogromne lustro, a gdy się poruszyłeś, po lewej stronie zostało podświetlone twoje ubranie oraz dostrzegłeś małą karteczkę wpiętą w koszulę. Wstałeś, po czym przeciągnąłeś się tak, że strzeliło większość z twoich kości. Podszedłeś do ubrania, odpiąłeś kartkę i przeczytałeś wiadomość "Czekam na Ciebie w salonie". Rozpoznałeś pismo Diany. Ubrałeś się czym prędzej, po czym wyszedłeś przez drzwi na zewnątrz sypialni. Zauważyłeś stamtąd, że Diana rozmawia z dziewczyną, którą spotkałeś wczoraj. Widocznie jedna drugiej powiedziała coś zabawnego, bo obydwie po cichu się roześmiały.

Schodzisz schodami (niestety, nie podświetlają się tak efektownie jak w przypadku Diany) i co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 22:40:25
Schodze i dosiadam się do nich. Siadając rozglądam się i pytam Diany.

- Nie chciałbym być niemiły, ale wyjaśnisz mi Diana co się wczoraj stało?.

Spytał się i schował twarz w dłonie. Czuł się jak na wielkim kacu.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 22:59:02
Dziewczyna postanowiła zamilczeć, spojrzała się tylko na Dianę, a ta skinęła jej głową, po czym dziewczyna odeszła od Was i wyszła do innego pomieszczenia. Spostrzegłeś, że jest już wieczór. Diana przysiadła się do Ciebie, dotknęła twoich dłoni i przyciągnęła je do siebie.
- Owszem, Kaulder - odpowiedziała - zgodziłeś się wczoraj na zostanie moim potomkiem. Spokrewniłam Cię, a twoje ciało przejęła Bestia. Bestia, którą w końcu opanowałeś. I prawdopodobnie będziesz musiał z nią walczyć do końca swoich dni. Stałeś się wampirem, kainitą dokładnie. Zapewne poczułeś już, że twój organizm się zmienił. Widzę również, że kontrolujesz przepływ krwi przez swoje ciało. Możliwe, że robisz to nieświadomie, ale to zawsze plus. Jak widzisz, ja robię to świadomie - po czym położyła twoją dłoń na swojej piersi, tam gdzie było serce. Czujesz, jak powoli przestaje bić, aż do całkowitego zatrzymania - Czujesz to? Jesteśmy praktycznie tym samym. Obydwoje zginęliśmy dla Światła, by powstać dla Ciemności. Dlatego jesteśmy Dziećmi Nocy - powiedziała to, po czym znów przywróciła bicie serca i zauważyłeś, że zaczyna nabierać odpowiednich kolorów. Chwyciła Cię znów za dłonie, po czym oparła swoją głowę o twoje ramię. Wzdychnęła głęboko i powiedziała:
- Pytaj o wszystko. Postaram się odpowiedzieć na każde możliwe pytanie.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 23:04:23
Kaulder objął ją po czym rzekł:
-Zgaduję, że nie mamy czasu na genezę tego wszystkiego, lecz odpowiedz mi przynajmniej, dlaczego ja? Co we mnie widzisz? - po tych słowach ucałował ją w czoło.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 23:10:58
- Geneza jest tak długa, że nie starczyłoby nam kilku kolejnych nocy, by wszystko opowiedzieć - powiedziała -  A i tak nie znam całej historii. A dlaczego ty? Zakochałam się w tobie Kaulderze. Czy to mało? Chcę spędzić z tobą wieczność. Albo przynajmniej tyle nocy, ile mi pozostało na tym świecie. Widzę w tobie przyszłość. Cóż, mógłbyś być czasem trochę bardziej stanowczy, ale jest w tobie potencjał. Uwierz mi, że jeżeli nie ja, to ktoś inny by Cię w końcu zauważył i być może nie siedzielibyśmy teraz tutaj, tylko ktoś inny zająłby moje miejsce - po czym gdy wypowiedziała ostatnie słowo, odchyliła głowę i pocałowała Cię. Odwzajemniłeś pocałunek, czułeś jak ona Cię podnieca. Po chwili odkleiła się od Ciebie, spojrzała Ci prosto w oczy i spytała:
- Czujesz się głodny? Musisz się nauczyć spożywać vitae. Im szybciej, tym lepiej dla Ciebie.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 23:13:30
Oooo taaak - odmruknął zmysłowo. Prowadź.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 12, 2016, 23:36:51
Diana wzięła Cię pod rękę, po czym zaprowadziła Cię do pomieszczenia, do którego wcześniej weszła dziewczyna. Gdy weszliście do środka, zauważyłeś, że pokój jest nie umeblowany, praktycznie pusty poza rozłożoną folią malarską na podłodze i przyczepioną do ścianach, a na środku pomieszczenia klęczą ludzie całkowicie nadzy z workami na głowie. Ludzi jest czworo, dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Zauważasz dziewczynę, która stoi podparta o ścianę i z założonymi rękami obserwuje was. Diana puszcza Cię, po czym mówi:
- Ci ludzie są otępiali, nic nie będą pamiętać z dzisiejszego wieczoru. A co do Ciebie, musisz się nauczyć kontrolować swoje żądze. Spróbuj póki co przez chwilę wysuwać zęby i je chować. Jeżeli opanujesz to, wybierz sobie kogoś z tej czwórki i wbij jej się w szyję. Najlepiej tak, by trafić w żyłę. Gdy już poczujesz smak vitae, musisz ją wciągnąć w siebie. Lecz staraj się kontrolować swój głód, będzie to twoja pierwsza walka świadoma z Bestią. Nie pozwól jej przejąć nad sobą kontrolę. Spróbuj spić z któregoś z tych ludzi tyle vitae, by zaspokoić swój głód jednocześnie go nie zabijając.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 12, 2016, 23:42:16
Podąża za instrukcjami Diany. Wybieram najdorodniejszego osobnika po czym przystępuję do uczty.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 13, 2016, 00:28:53
Najzdrowszym osobnikiem okazał się młody mężczyzna. Podszedłeś do niego i ściągnąłeś z jego głowy worek. Zauważyłeś, że wzrok ma mocno przytępiony, lecz nie ślini się jakby był warzywem. Na próbę wyciągnąłeś i schowałeś parę razy kły, po czym podniosłeś go z klęczek, by był na odpowiedniej tobie wysokości. Zauważyłeś, że podniosłeś go praktycznie bez problemu, ale i tak mógłbyś zrobić z nim wszystko. W końcu wpiłeś się w jego szyję i zacząłeś pić krew. Za pierwszym wciągnięciem prawie się udławiłeś, lecz opanowałeś swój organizm i powoli zacząłeś sączyć z niego krew. Czułeś, jak uchodzi z faceta życie, a w tobie zaczęła się budzić Bestia. Opanowałeś (http://i.imgur.com/kaXPANk.jpg) próbę przejęcia przez nią kontrolę nad tobą i przestałeś spijać z mężczyzny. Oderwałeś się od jego szyi i puściłeś go. Facet przewrócił się, a z jego szyi zaczęła wyciekać krew. Spojrzałeś się na Dianę pytającym wzrokiem, co zrobiłeś źle. Diana uśmiechnęła się szczerze do Ciebie i powiedziała:
- Nasza ślina działa regeneracyjnie na mniejsze rany. Zaliż jego szyję, a zobaczysz, że jego rana się zamknie - po czym klęknąłeś przed gościem, podniosłeś go do pozycji siedzącej i zalizałeś jego ranę. Faktycznie, rana się zasklepiła i poczułeś lekką ulgę. Wstałeś, otarłeś dłonią swoje wargi. Poczułeś, jak nowa krew zaczyna rozchodzić się po twoim ciele.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 13, 2016, 07:30:31
Kaulder poprawił koszulę i na chwilę zastygł. Czuł się dobrze, można wręcz rzec uniesiony. Z każdą sekundą jak organizm przyswajał krew on czuł coraz to większe rozluźnienie. W końcu nałożył worek na głowę dla ofiary, po czym zwrócił się do Diany.

-Czy nikt ich nie będzie szukał... i... czy to na prawdę konieczne?

W końcu odwrócił się do niej, by objąć ją wzrokiem.

-I chyba najważniejsze pytanie. Czy ona... też jest jednym z nas?

Nie czekał na odpowiedź. Skierował swe kroki do drzwi do salonu, przy okazji puszczając oczko do Hook.

Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 13, 2016, 18:13:59
Diana po chwili wyszła za tobą, zamykając drzwi za sobą. Gdy usiedliście na sofie, powiedziała:
- Odpowiadając na twoje pierwsze pytanie, nikt ich nie będzie szukał. Są to przybłędy, osoby bez przyszłości a co najważniejsze, bez rodziny. Jeżeli podczas pokarmu zabiłbyś jedną z nich, nikt by się tym nie przejął. A czy musimy polować co wieczór? Nie. Ale musiałeś się tego nauczyć. Możemy również pić krew wymieszaną z alkoholem, sam musisz ustalić odpowiednie dla Ciebie proporcje. Krwi zwierząt nie pijemy, przynajmniej nie nasz klan, Kaulderze. Teraz pora na prawdziwą naukę. Do tej pory poznałeś tylko ułamek swoich możliwości. Ja wszystkiego nie będę Cię w stanie nauczyć, może nawet po kilkudziesięciu latach będziesz ode mnie potężniejszy. A co do twojego drugiego pytania, Eve jest moim ghulem. Moim, co nie znaczy, że może Tobie pomagać od czasu do czasu. W sumie traktuję ją jako przyjaciółkę, niż podwładną i chciałabym, byś się nią nie wyręczał. Owszem, może załatwić twoje sprawy przez dzień w czasie, gdy będziemy spali, ale nie traktuj jej jako niewolnicę. Tamci dwaj ochroniarze jak i szofer to również moi ghule. My, Ventrue musimy mieć również i mięso armatnie, które odda za nas życie. Z biegiem lat odczujesz różnicę, że warto ich nagradzać za swoje oddanie nam - Diana spojrzała na zegarek, po czym znów spojrzała na Ciebie - Mamy jeszcze trochę czasu, chcesz coś jeszcze zrobić, czy możemy przejść do następnego punktu dzisiejszej nocy?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 13, 2016, 18:21:40
G...Ghul? Takie określenie słyszałem tylko w książkach fantasy - Stwierdził Kaulder.

-Nocy? Dlaczego nie możemy zrobić tego w dzień?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 13, 2016, 19:19:50
- Owszem, Eva jest moim ghulem, ale traktuję ją jako przyjaciółkę, nie niewolnicę - odparła Diana - Pomagała w szeregu ważnych spraw dla mnie, od dawna jest moją pomocnicą. Owszem, może również i tobie pomóc, lecz nie traktuj jej jak swoją niewolnicę. Może załatwiać różne sprawy przez dzień, podczas gdy my odpoczywamy. A odpowiadając na twoje drugie pytanie, nie możemy egzystować za dnia, ponieważ światło słoneczne jest dla nas zabójcze. Może nie rozsypiemy się do razu w proch jak w tanim horrorze klasy C, ale ból będzie niewyobrażalny. Dlatego miejsce, czy to sypialnia, czy inne pomieszczenie musi być szczelnie odgrodzone od promieni słońca. Jak widzisz, w moim mieszkaniu są nie tylko rolety, które nas odgradzają od promieni, ale również specjalne szyby, które je odbijają. Lubię czasem, na skraju wytrzymałości spojrzeć na budzące się słońce i pomyśleć, że tyle możliwości przez to straciłam. Ale nic, nie będziemy się teraz tym zajmować. Teraz - powiedziała, po czym schyliła się i ściągnęła szpilki, po czym rozrzuciła swoje włosy - teraz to czas dla nas, po czym...
(click to show/hide)
...Po godzinie budzisz się ponownie w salonie, tym razem zauważasz pewną zmianę. Przy oknie stoi naga Diana i zauważasz, że pali papierosa. Jest tyłem odwrócona do Ciebie, dopiero teraz widzisz ją w pełnej naturze. Rozglądając się po pomieszczeniu zauważasz, że jest złożone nowe ubranie. Składa się z koszuli (http://cdn.shopify.com/s/files/1/0851/8326/products/AN1_front_grande.png?v=1430945745), krawatu (http://suitored.com/wp-content/uploads/2010/11/Oliver-Spencer-Red-Tie.jpg), marynarki (http://www.denley.pl/pol_pl_Marynarka-meska-JEEL-426-Z-czarna-28837_4.jpg), spodni (https://www.reiss.com/downloads/Image/product/1146x1146/214057-20-1.jpg) i butów (http://images.menswearhouse.com/is/image/TMW/MW40_40DP_10_CALVIN_KLEIN_FORMAL_MAIN?$40Zoom$). Oceniasz, że wszystko jest zrobione na twój wymiar. W końcu po cichu wstajesz i zaczynasz się ubierać. Gdy jesteś już ubrany, odwracasz się i spostrzegasz, że Diana się tobie przypatrywała. Uśmiechnęła się do Ciebie, po czym sama wyszła z sypialni do garderoby, rzucając Ci na odchodne, byś wrócił do salonu i poczekał tam na nią. Walcząc przez chwilę z samym sobą poszedłeś w końcu do salonu. Wszak jest ona twoją matką, ale ciężko jeszcze tobie to przyswoić. Gdy zszedłeś na dół zauważyłeś, że przy barze siedzi Eva i coś robi na laptopie.

Co robisz? Podchodzisz do niej, czy czekasz na Dianę?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 13, 2016, 21:43:57
Skąd ona wiedziała jakie nosze ubrania? - zastanowił sie Kaulder. Podszedł do Evy i operając się dwoma rękoma o blat baru pyta się jej:

-Co tam majstrujesz przy lapku?

Zastanawiało go dlaczego obudził się nagi... Ogółem cała ta sytuacja lekko go przerosła. W końcu przełamując się spytał się z uśmiechem na twarzy:

Nalała byś mi proszę czegoś z barku? Proszę.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 13, 2016, 21:51:44
Eva spojrzała się po tobie, po czym obróciła się na krześle, wyciągnęła spod lady szklankę i nalała do 1/3 szkockiej. Po chwili wyciągnęła drugą butelkę i do szklanki wlała vitae tak, że obydwie ciecze wymieszały się. Wrzuciła Ci jeszcze do szklanki kostkę lodu i przesunęła po blacie w twoją stronę.
- Co robię, panie? - spytała - Sprawdzam aktualny kurs akcji pani Hook na giełdzie. Pani Hook poinstruowała mnie, by w krytycznym momencie zacząć wszystko wysprzedawać. A pan też gra na giełdzie?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 13, 2016, 21:57:09
- Dla tak małego przedsiębiorcy jak ja nie mogłem pozwolić sobie na tą przyjemność - popił szkockiej i kontynuował oblizując wargi - o czym tak żywnie rozmawiałyście dziś "rano"?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 13, 2016, 22:09:01
-Przykro mi panie, ale jest to informacja poufna i jestem zobowiązana przemilczeć ją - odpowiedziała Eva, po czym znów spojrzała na Ciebie - Panie, czy pani zejdzie do nas? Czy mam szykować transport?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 13, 2016, 22:13:59
Diana rzekła rzebym tu na nią poczekał, co też uczynię. Swoją drogą... Dlaczego "Panie"?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 13, 2016, 22:19:01
-Bo Pan jest potomkiem Pani - odpowiedziała Eva - jest to naturalne, że tak będziemy Pana teraz tytułować. Nie możemy zwracać się do Pana po imieniu bez zgody. Jestem tylko ghulem, nikim więcej Panie.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 13, 2016, 22:23:18
Ghul... Dlaczego was tak nazywają? Jak się nim stałaś? Z własnej woli?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 13, 2016, 22:37:05
To długa historia jak się poznałam z Panią, Panie - odpowiedziała Eva - A czemu nas tak nazywają? Nie znam historii tego słowa, ale jest ono pokrewne z tym, że jesteśmy niewolnikami swoich Stwórców. - Po czym Eva przerwała, napiła się swojego drinka i kontynuowała - Służymy do śmierci, zawsze lojalni, akceptujemy każdą nagrodę i każdą karę. Tak było od... - po czym przerwała, bo zauważyła schodzącą Dianę. Ubrana była tym razem w czarną suknię (http://ohhmymy.com/wp-content/uploads/2015/09/Sexy-Little-Black-Dresses.jpg) i czarne szpilki (http://i.imged.pl/39-sexy-buty-czarne-szpilki-z-cyrkoniowa-obroza-2369825666.jpg).
- Jak Ci się podobam? - spytała Ciebie, po czym spojrzała na Eve i powiedziała - Eve, ja nigdy Cię nie traktowałam jak niewolnicę. No może na początku naszej znajomości - po czym zaśmiała się i pocałowała dziewczynę w czoło - A teraz idź i przekaż chłopakom, by szykowali samochód.
- Dobrze, Pani - i dziewczyna oddaliła się z salonu i po chwili wyszła głównymi drzwiami. Diana spojrzała na Ciebie, oceniła twoje ubranie i powiedziała:
- Widzę, że ubranie pasuje. Eva ma świetne oko do oceniania wymiarów ludzi. Jeżeli będziesz chciał porady o modzie, pytaj ją. A teraz jak mnie oceniasz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 13, 2016, 22:42:17
Gdybym był człowiekiem, to bym się cały zgrzał patrząc na Ciebie moja droga.

Odpowiedział Kaulder ciepło spoglądając na Dianę, pròbując wymusić rumieniec zawstydzenia.

- Samochòd? Dokąd się wybieramy?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 13, 2016, 23:11:39
- Musimy załatwić dzisiaj ważne sprawy dla nas jako dla klanu. Muszę Cię przedstawić Księciu oraz reszcie naszego klanu, który zapewne będzie w Elizjum. Może nie uda nam się spotkać Primogena, ale Protegowany zawsze jest pod ręką - po czym wzięła Cię pod ramię i poprowadziła do wyjścia. Po chwili zjechaliście windą na parter i zauważyłeś pewnych znajomych ochroniarzy, którzy teraz was odprowadzali do Mercedesa. Wsiedliście, Eva siedziała z przodu a jeden z ochroniarzy zasiadł za kierownicą i ruszyliście.
- Musisz wiele się nauczyć Kaulder - powiedziała Diana i spojrzała na Ciebie - Nasz klan, Ventrue należy do Camarilli. Camarilla to największa grupa zjednująca nas, wampiry pod jednym sztandarem. Tym miastem rządzi jeden z przedstawicieli naszego klanu, nazywa się Scott Blackburn i uwierz, nie chciałbyś mu zajść za skórę. Trzyma to miasto twardą ręką, nie pozwalając dochodzić do większych tarć między klanami Camarilli. Camarilla składa się z klanów Ventrue, Brujah, Gangrel, Nosferatu, Tremere, Torreadorów i Malkavian. Każdy z tych klanów ma swojego przedstawiciela w Radzie, zwanych potocznie Primogenem oraz Protegowanego, którym to zostaje najczęściej najsilniejszy z danego klanu. Naszych przedstawicieli poznasz później, o reszcie dowiesz się innym razem. Oprócz Camarilli są jeszcze klany niezależne, do których zaliczają się Assamici, Ravnosi, Giovanni i Wyznawcy Seta. Naszym głównym przeciwnikiem jest Sabat, do którego należą klany Lasombra i Tzimisce, jak i również odszczepieńcy Camarilli. Jesteś moim potomkiem, więc formalnie jesteś neonatą. Odpowiadam za Ciebie przed Księciem i naszym klanem, więc proszę Cię, nie przynieś mi wstydu, a wszyscy będą szczęśliwi. Chcesz o coś zapytać?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 14, 2016, 07:40:50
-Po prostu jedźmy... Matko - uśmiechnął się Kaulder.

-Czas pokaże czy będę miał pytania. - Odrzekł. Po czym położył dłoń na kolanie Diany. Mija chwila ciszy, a Kaulder wpatruje się w światła latarni, które raz za razem mijają auto. By przełamać tę ciszę zaczyna rozmowę - Elizjum? Nie słyszałem o tym miejscu?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 14, 2016, 18:00:32
Diana spojrzała Ci głęboko w oczy, lecz twoją rękę przesunęła z kolana na siedzenie.
- Przyjemności później, Kaulder - odpowiedziała, po czym uśmiechnęła się do Ciebie i kontynuowała - Elizjum dla nas, kainitów to miejsce neutralne. Miejsce, w którym nawet najgorsi wrogowie mogą się zjawić i wypić spokojnie kilka kieliszków bądź pobawić się bez narażenia utraty życia. A o samym klubie może słyszałeś, dla ludzi nazywa się ono "Odkupienie". Książę sam nim nie zarządza, ma swoich ludzi od tego ale uwierz mi, jest to najlepszy i najbardziej dochodowy klub w mieście. Książę ma również udziały w moim Remedium, ale nie na tyle duże, by wtrącać się w moją politykę. Ale jeżeli by chciał, to mógłby go przejąć na własność ot tak - po czym pstryknęła palcami i kontynuowała - w Odkupieniu bawią się nie tylko kainici, ale i również ludzie. Owszem, jest kategoryczny zakaz spokrewniania ludzi w samym klubie, a ludzi obsługuje ludzka obsługa. Nas obsługują specjalni do tego wyznaczeni kandydaci, są to ghule zarządcy Elizjum. O, jesteśmy już na miejscu - powiedziała Diana, po czym faktycznie samochód się zatrzymał. Drzwi zostały otwarte i wysiedliście z samochodu. Diana poczekała na Ciebie, po czym wzięła Cię pod rękę i zaczęła prowadzić do środka.
- Tylko nie zatrać się w potędze "Odkupienia". Jest to niezwykły klub, nie tylko dla nas - po czym weszliście do środka. Gdy byliście w środku, zostawiliście płaszcze w szatni oraz całą broń, jaką posiadała ochrona. Diana odwróciła się do Evy i ochroniarza, po czym powiedziała :
- Nie będziecie już dzisiaj potrzebni, pojedźcie do domu i bądźcie pod telefonem.
- Tak Pani - powiedzieli oboje, po czym zabrali swoje rzeczy i wyszli z klubu. Wy tymczasem weszliście do środka i usłyszeliście taką melodię (https://youtu.be/dka22iXjjeo) puszczaną przez Dj'a. Rozpoznałeś w nim kainitę, dużo słabszego od siebie. Również na parkiecie, który zajmował centralną część klubu zauważyłeś, że wśród ludzi bawią się inni kainici. Po bokach klubu były wnęki z lożami do siedzenia, które można było odgrodzić niebiesko-czarnymi zasłonami, by poczuć trochę prywatności. Na pierwsze piętro prowadziły schody, również w podobnym oświetleniu. Na pierwszym piętrze znajdował się bar oraz luźno stojące stoliki z krzesłami, które można było dostawiać i przestawiać wedle uznania. Diana poprowadziła Cię do wind, przed którymi stało dwóch ochroniarzy.
- To są ochroniarze z klanu Brujah - powiedziała Diana - Strażnicy Camarilli i wierni sojusznicy, lecz wszyscy mają krótki lont. Bardzo łatwo ich wnerwić, a gorzej udobruchać i przeprosić - po chwili podeszliście do nich i jeden Was zatrzymał, po czym spytał:
- Państwo do Księcia?
- Tak - odpowiedziała Diana, ty wolałeś zachować milczenie - Proszę przekazać Księciu, że Diana Hook oraz Kaulder Cross bardzo proszą o audiencję.
- Chwileczkę - po czym zauważyliście, że drugi z nich przycisnął koralik do ucha. Po chwili drzwi się otworzyły i drugi powiedział:
- Książę was oczekuje - i weszliście do windy. Diana poprawiła ostatni raz swoją suknię i powiedziała:
- Książę jest bardzo starym i potężnym kainitą. Dużo silniejszy ode mnie, więc proszę Cię, nie narób mi wstydu - po czym pocałowała Cię w usta ostatni raz i zmieniła swój nastrój. Po chwili winda dojechała na miejsce przeznaczenia, a wy wysiedliście z niej. Zobaczyłeś Księcia (http://www.baku-panda.org/bounce/morgan_doyle.png), który faktycznie okazał się dużo potężniejszy od Ciebie. Niemal czułeś jego potęgę w tym pomieszczeniu. Książę spojrzał na Was i powiedział:
- Witajcie moi drodzy, proszę siadajcie. A więc to jest twój potomek, Diano.
- Tak, to jest Kaulder Cross, o którym opowiadałam Ci, Książę.
- Cóż, nic tylko pogratulować Ci Kaulderze. Diana to niezwykła kainitka, bardzo pracowała na zgodę. Ale to dobrze, im więcej porządnych Ventrue w tym mieście, tym lepiej. Chcesz coś powiedzieć, neonato?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 14, 2016, 19:29:53
Kaulder siedział w milczeniu spoglądając poważnym wzrokiem na Księcia. Po chwili namysłu odezwał się.

-Moja matka już nas sobie przedstawiła. Jestem na wasze usługi - wstał i skłonił się najlepiej jak umiał.

- Nie jestem z zasady rozmowny książę, wolę mniej powiedzieć, wcześniej kilka razy przemyślając następny ruch

Kaulder znòw zamilkł... Zastanowił się siadając na krzesło i opierając się plecami znòw zaczął dialog.

-Wnioskuję z zachowania mojej stwòrczyni zgaduję iż jest jakiś powòd dla ktòrego mam zaszczyt poznać osobiście samego Księcia tego wspaniałego miasta

Kaulder spojrzał w oczy Księciu starając się wywrzeć jak największe wrażenie swoim stoickim spokojem i odwagą utrzymując niezakłócalny kontakt wzrokowy.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 14, 2016, 22:33:34
Książę spojrzał na Ciebie z uwagą, lecz gdy myślałeś, że pokonasz go wzrokiem zacząłeś odczuwać gęstość atmosfery, a w tobie zaczął się uaktywniać pierwotny lęk. W końcu zerwałeś spojrzenie z Księcia i spojrzałeś na Dianę. Książę po chwili powiedział:
- Zadziornego kandydata znalazłaś, Diano. W pewnym sensie to dobrze. Ale widocznie nie zdążyłaś jeszcze wyjaśnić mu wszystkich praw i jego obowiązków.
- Przepraszam Cię Pa... - chciała powiedzieć Diana, lecz Książę jej przerwał ruchem ręki.
- Widzę, że nie zdążyła Ci twoja stwórczyni wyjaśnić wszystkich tradycji. Powiem w skrócie. Jeżeli w ciągu tygodnia by Cię nie przedstawiła mnie, a dowiedziałbym się, że Cię spokrewniła, zostałby wezwany Egzekutor, który by osądził nie tylko Ciebie, ale i również twoją matkę, Cross. Miej to na uwadze, bo za każdy twój grzech to Diana odpowiada - powiedział, po czym wcisnął guzik a z biurka wysunęła się podstawa z księgą (http://vignette4.wikia.nocookie.net/evil/images/c/c4/The-Mummy-Hamunaptra-Book-of-the-Dead-1.jpg/revision/latest?cb=20150421100452).  Książę przystawił do niej klucz, który również wysunął się z biurka i księga sama się otworzyła. Po chwili przerzucił kilkadziesiąt kartek i zauważyłeś, że księga otworzyła się na rozdziale z napisem Ventrue. Książę przerzucił kilkanaście kartek, po czym wypełnił kolejną pustą rubrykę i zamknął ją, po czym znów przycisnął guzik i księga schowała się jednocześnie się zamykając. Po chwili Książę spojrzał na Dianę i rzekł:
- Nie obwiniaj się moja droga. Neonata musi dorosnąć i pojąć wszelkie prawa i obowiązki, jakie zostały mu narzucone.
- Tak...Tak Książę - odpowiedziała Diana - po prostu to wszystko... Pierwszy raz stałam się matką.
- Nie będę wam dłużej zajmował czasu. Idźcie i bawcie się, dzieci - powiedział Książę i wrócił do swych spraw. Diana wstała i bardzo szybko udała się do windy, ty poszedłeś za nią. Drzwi windy otworzyły się i weszliście do środka. Gdy winda się zamknęła i zaczęła jechać na dół zauważyłeś, że Diana płacze krwawymi łzami. Po chwili gdy winda była na parterze, wyszliście z niej i szybkim krokiem udała się do jednej z wolnych lóż.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 15, 2016, 06:43:39
Ukłonił się księciu na odchodne, po czym spokojnym ktokiem udał się do windy. Gdy jechali, Cross zauważył, że Diana płacze. Szybko wyciągnął chustkę i z możliwie największą delikatnością zaczął jej te łzy ocierać mòwiąc  do niej spokojnie.
-Kochanie... Nie płacz... Krew to nie łzy i ciężej schodzą od tych drugich.
Po tych słowach ucałował ją i puścił przodem gdy winda się otworzyła. Nie odstępował jej na krok, wiedząc, że teraz będzie jej bardziej potrzebny. Usiadł przy niej w loży i ruchem ręki zamòwił obsługę.
- Poproszę malibu z Vitae i Whiskey z vitae. Proporcje 1:1. - Gdy obsługa odeszła Kaulder złapał swoją dłonią dłoń Diany i rzekł.
- Mój skarbie. Wiem jaki to był dla Ciebie stres... Proszę nie przejmuj się. Książę zaakceptował mnie w naszej rodzinie. Wypij dziś, wyluzuj, ja zajmę się naszym powrotem. Dziś jest Twój dzień - po czym przysłonił zasłonę i pocałował Dianę.
Kaulder wstał, odsłonił zasłonę i zapytał Dianę wstając od stołu, podając jej dłoń.
- Zatańczysz?
Nie czekając na odpowiedź porwał ją za dłoń i zaprowadził na parkiet.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 15, 2016, 18:44:33
Widocznie byłeś ciągle pod wpływem potęgi Księcia, bo wszystko co zrobiłeś, wydawało Ci się. Ani nie złożyłeś zamówienia, ani nie poprosiłeś swojej Matki do tańca. Stałeś ciągle w miejscu, w którym ona Cię opuściła. Zauważyłeś, że siedzi sama w loży i robi coś przy monitorku, który wysunął się z blatu podobnie jak księga w pokoju Księcia.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 15, 2016, 18:57:52
Ponawiam sekwencję
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 15, 2016, 19:08:34
- Diana uśmiechnęła się do Ciebie i powiedziała:
- Nie mam nastroju na tańce... Chciałam... Chciałam Cię przeprosić. Byłam zbyt mocno zaintrygowana twoim spokrewnieniem, nie zdążyłam wyjaśnić Ci wszystkich praw. Książę wybitnie mi pokazał, że zaczęłam od złej strony... Ale to nic. Dzięki temu otrzeźwieniu widzę już pod szerszym kątem. Ale przed zabawą jeszcze czeka nas jeden obowiązek. Muszę Cię przedstawić reszcie klanu. Dopiero potem możemy świętować. Idziemy? - spytała, po czym wstała i czekała na Ciebie.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 15, 2016, 19:11:26
Nie przepraszaj mnie, bo to przeprosiny powinny należeć się Tobie. Chciałem wywrzeć na księciu wrażenie, żeby nie miał mnie za kolejny "słaby" nabytek naszego klanu. Przepraszam Cię Diano.

Kaulder powstał i rzekł:
A co z naszymi napitkami? Będą tu jak wrócimy?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 15, 2016, 19:38:53
- Jakimi napitkami? - spytała Diana - przecież nic nie zdążyliśmy zamówić. Nie ważne, chodź - po czym wzięła Cię pod ramię i poprowadziła schodami na piętro. Weszliście na piętro, gdzie było trochę spokojniej, Minęliście kilka grup kainitów, starałeś się zapamiętać ich ruchy, zachowania, wygląd a Diana Ci tłumaczyła kto kim jest. Po dłuższej chwili dotarliście do grupy, w której przodował ten kainita (https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/19/92/d4/1992d465bf1f29d3adddc09e1b041782.jpg). Wyczułeś, że jest podobnej siły co twoja matka. Gdy Was zobaczył, wstał i powiedział:
- No proszę, kogo nam tutaj przyprowadzasz Diano?
- Witaj Marcusie. Marcusie, proszę poznaj mojego syna, Kauldera Crossa. Kaulder, poznaj proszę Marcusa de la Sabrę, naszego Protegowanego i jednego z najważniejszych Ventrue w tym mieście.
- Nie przesadzaj Diano.
- Ale to prawda - odpowiedziała
- Dobra dobra, no nic. Jason - nie spuszczając z Ciebie wzroku zwrócił się do jednego z kainitów, słabszego od Ciebie - Rusz zadek do baru i załatw sporo dobrego alkoholu. Dzisiaj świętujemy, a musimy przebić Tremere, bo widocznie też powiększyli swoje szeregi.
- Dobrze Marcusie - powiedział Jason, po czym ruszył do baru. Tymczasem Marcus kontynuował - Jeżeli można wiedzieć, to jak poznałeś nasz mały skarbek? - po czym chwycił Cię za ramię i przeszliście kawałek drogi do barierki. Zauważyłeś, że wszyscy gratulują Dianie i pierwszy raz tego wieczoru wyraźnie  zaczęła się bawić.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 15, 2016, 19:56:22
Długo by gadać... Jesteśmy... byliśmy partnerami biznesowymi... Przyszedłem do niej na spotkanie i się jakoś potoczyło... - Uśmiechnął się Kaulder odczuwając ulgę, że może z kimś pogadać jakoś normalnie.

-Jestem jej ogólnie wdzięczny za to co zrobiła... No i zaszczytem jest poznać prawdziwych władców tego miasta - Kaulder uparł się o filar/słup. - Pytaj w wszystko... w końcu rodzina musi się jakoś poznać
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 15, 2016, 20:26:52
- Prawdziwym władcą miasta jest Książę - powiedział Marcus -On sprawuje władzę absolutną. To, że są wybrani Protegowani i szanuje wolę Primogennu nie oznacza, że jest słaby. Rządzi miastem od jego założenia i przeżył naprawdę niezłe gówna. Jeżeli zadrzesz z nim, nikt Cię nie obroni. Zapamiętaj te słowa - po czym klepnął Cię w ramię i kontynuował - Witamy w rodzince. Pracuj dobrze, będą nagrody. Pracuj źle... To wiesz co się może stać - po czym odszedł od Ciebie i wrócił do grupy.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 15, 2016, 20:49:51
Pozwala się bawić Dianie. Siada gdzieś na uboczu i z neutralną miną sączy drinki
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 15, 2016, 21:04:31
Siedząc samotnie przy barze ciągle obserwujesz Dianę. Zauważasz, że czuje się lepiej, może faktycznie potrzebowała wsparcia grupy po tej małej porażce u Księcia? Po dłuższej chwili podeszła do Ciebie, usiadła obok i przytuliła się do Ciebie.
- Zapewne nie tak sobie wyobrażałeś swój wieczór, prawda? - spytała - Chciałabym poprawić twój humor. W końcu to również twoja chwila. Ta propozycja tańca dalej aktualna?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 15, 2016, 21:14:13
-Nie chcę Cię zawstydzić przed wszystkimi matko - odparł lekko zasmucony Kaulder.
-To twoje święto kochana. Udało Ci się spokrewnić człowieka - głos lekko mu ucichł, po czym pochylił się nad szklanką.
-Chcesz zatańczyć? Rozkaż mi kochanie - dodał z uśmieszkiem
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 15, 2016, 21:25:59
- Przestań chrzanić Kaulder - po czym wzięła Cię za dłoń i poprowadziła do schodów. Zeszliście nimi, a DJ zmienił melodię. Brzmiała w tej chwili tak (https://youtu.be/1iVqJu6z-wA?t=33s). Diana poprowadziła Cię na środek parkietu i zaczęliście tańczyć. Poczułeś niesamowitą ulgę. Wręcz można było rzecz, że cały świat przestał istnieć. Byłeś tylko ty i ona. Przez chwilę nie potrafiłeś złapać odpowiedniego rytmu do tańczącego tłumu, lecz Diana poprowadziła Cię. W końcu puściła Cię i zaczęliście tańczyć. Stroboskopy zostały włączone na częste powtórki i widziałeś ją tylko podczas przebłysków. Widziałeś, jak Cię wyraźnie prowokuje do rozluźnienia. Jej ciało było przeznaczone do tańca. Aż dziw, że nie jest Torreadorką, tylko Ventrue. Podszedłeś do niej od tyłu i złączyliście się w jedno ciało ( bez skojarzeń ;) . Czułeś jej ciepło, jej ochronę i jej siłę.

Można powiedzieć, trwaj chwilo trwaj. Tańczyliście tak przez dłuższy czas. Melodie ciągle się zmieniały a wy razem z tłumem dostosowaliście się do tych zmian. Po chwili Diana obróciła się w twoją stronę i zarzuciła Ci ręce za głowę. Ty za to położyłeś swoje dłonie na jej biodrach i przytuliłeś ją do siebie. Tańczyliście tak przez dłuższy czas. W końcu pocałowała Cię, a ty odwzajemniłeś jej pocałunek. Gdy oderwała swoje gorące usta od twoich zauważyłeś w świetle stroboskopu, że uśmiecha się do Ciebie. W kolejnym uderzeniu strobo już jej nie było. Zostałeś sam.

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 15, 2016, 22:20:19
zaraz... Ile ja wypiłem... - Mruknął pod nosem...
Skierował swe kroki do wyjścia. Odebrał wierzchnie odzienie i wyciągnął telefon wybierając numer do Evy. Gdy ta odebrała, rzekł do słuchawki.
- Pani Diana dziś zostanie dłużej, przyjedź proszę po mnie
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 15, 2016, 22:53:51
Byłeś już tak napruty, że wydawało Ci się, że wykonujesz połączenie do ghula swojej matki. Niestety, Eva nigdy nie podała Ci swojego numeru telefonu i patrzałeś się jak głupi w ekran telefonu szukając jej numeru. Postanowiłeś chrzanić to wszystko i wróciłeś do środka. Spytałeś się szatniarza, gdzie tu są kible, po czym poszedłeś tam, gdzie ten Cię skierował. Starałeś się iść w miarę prosto, lecz co chwilę Cię zarzucało. Doszedłeś do łazienki, otworzyłeś drzwi i czułeś, że coś jest w tobie nie tak. Poczułeś, że zaraz rzygniesz. Szybko wpadłeś do kabiny z kiblem i zacząłeś wymiotować... krwią. Trwało to chwilę, ale czułeś jak alkohol z Ciebie uchodzi. Wstałeś, spuściłeś wodę i poszedłeś do umywalki. Odkręciłeś krany i opłukałeś się wodą. Spojrzałeś się w lustro i zauważyłeś czyjeś odbicie (http://img06.deviantart.net/51b3/i/2012/254/e/b/plamen_the_vampire_by_infernallo-d5ech0p.jpg). W moment wytrzeźwiałeś i obróciłeś się, lecz nikt tam nie stał. Przypadek, czy przewidzenie? A może jeszcze był to omam spowodowany alkoholem?

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 16, 2016, 08:30:49
Kaulder już konkretnie skołowany postanowił szybkim krokiem się wydostać z łazienki i poszukać Diany
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 16, 2016, 13:05:04
Wypadłeś jak bomba z łazienki, rozpaczliwie poszukując wzrokiem Diany. Zauważyłeś przy okazji, że ludzie są wypraszani z klubu, lecz było to robione na tyle umiejętnie, że nikt nie sprzeciwiał się temu. Rozejrzałeś się (http://i.imgur.com/pDQj8Go.jpg) po klubie i dojrzałeś swoją matkę. Siedziała przy barze i rozmawiała z innym kainitą. Zacząłeś podchodzić do nich szybkim krokiem. Gdy Diana spostrzegła Cię, wyraźnie wyczuła w tobie strach i panikę. Gdy podszedłeś spytała:
- Coś się stało Kaulderze?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 16, 2016, 14:12:28
Dlaczego ludzie są wypraszani z klubu? - Spytał się Kaulder starając się zbić z tropu Dianę.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 16, 2016, 19:55:00
- Widocznie takie było polecenie Księcia. Nie mam to komentować, ale zapewne chce wpuścić tutaj Nosferatu - powiedział rozmówca Diany, na którego dopiero zwróciłeś uwagę. Diana spojrzała się na niego i powiedziała:
- Dokończymy później naszą rozmowę, Sylwestrze - po czym pożegnała się z nim i ponownie zwróciła na Ciebie uwagę. Sylwester po pożegnaniu odszedł od baru i poszedł w swoim kierunku. Zauważyłeś jeszcze, że DJ ponownie zmienił melodię, brzmiała ona teraz tak (https://www.youtube.com/watch?v=r6DIyc0Ic-s&feature=youtu.be&t=19s).
- Nie zmieniaj tematu, Kaulderze. Co się stało?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 16, 2016, 20:03:41
Zauważyłem coś... Niepokojącego. Lepiej abyśmy podyskutowali o tym w domu. Dobrze sie bawisz, ja jakoś nie umiem się dopasować - westchnął
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 16, 2016, 20:25:29
- Z czasem się dopasujesz - powiedziała Diana, po czym chwyciła twoją dłoń i przysunęła ją do swojego policzka - Wiem, że to wszystko dla Ciebie nowe. Zostańmy jeszcze trochę. Rozejrzyj się po klubie, może poznasz kogoś ciekawego. Spójrz - powiedziała, po czym wskazała Ci dłonią pewne miejsce - Czyli Sylwester miał słuszność. Nosferatu wychodzą.
Spostrzegłeś, że faktycznie w tłum wymieszało się kilkunastu Nosferatu. Niektórzy witali się ze swoimi znajomymi, inni od razu kierowali się na parkiet, by pobawić się z resztą społeczności. Zauważyłeś, że dwóch (http://vignette4.wikia.nocookie.net/marveldatabase/images/5/55/Jared_Nomak_01.jpg/revision/latest?cb=20080821204720) Nosferatu (http://images5.fanpop.com/image/answers/2367000/2367553_1327092243132.55res_500_281.jpg) stoją pod ścianą i o czymś dyskutują... A głównie to ten drugi słucha pierwszego. Może to kolejny neonata, podobny do Ciebie? Któż to wie...

Co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 16, 2016, 20:56:04
-Dobrze skarbie - Po czym podszedł do nowego.

Stanął przed nim, wyciągając dłoń - [/i]Witam Cię nowy... Jestem Kaulder... Kaulder Cross[/i]
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 17, 2016, 12:22:26
Przejście do tematu "Sesja Wspólna".
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 22, 2016, 13:34:00
Jadąc samochodem wbiłeś swoje kły w worek i powoli sączyłeś vitae. Czułeś, jak znów nabierasz sił. Diana tylko obserwowała Cię, lecz nie komentowała [odzyskałeś 5 pkt krwi]. Gdy spiłeś vitae z worka odłożyłeś go obok i otarłeś usta. Po kilkunastu minutach dojechaliście do hotelu i weszliście do mieszkania. Eva siedziała sobie na sofie i coś przeglądała w laptopie. Gdy tylko was zauważyła, wstała i podeszła:
- Coś się stało panu? - spytała Eva
- Sama bym chciała wiedzieć - odpowiedziała Diana - Opowiesz nam teraz co Wam się przydarzyło?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 22, 2016, 14:09:00
-Ech.. Dobrze. Wszystko zaczęło się od tego, że czułem się non stop obserwowany. Jednak to nie był wzrok wszystkich zabawowiczów. Czułem się jak coś stara się mnie wystraszyć, wzbudzić panikę. Po... pewnych nieoczekiwanych zdarzeniach - Dodał z niechęcią Kaulder - ...Wyszedłem do łazienki. Obmyłem twarz wodą i w chwili gdy podniosłem wzrok, ktoś (http://img06.deviantart.net/51b3/i/2012/254/e/b/plamen_the_vampire_by_infernallo-d5ech0p.jpg) stał za mną. W mgnieniu oka zniknął. Lekko mnie to zaniepokoiło, lecz wmawiałem sobie, że to może spowodowane alkoholem.

-Kontynuując. Wyszliśmy w Davidem na zewnątrz by wyjaśnić sobie co się stało, że zaistniała taka a nie inna sytuacja, jednak ktoś nadal nas obserwował. Momentalnie dostrzegłem tą samą postać na okolicznym dachu. Wróciliśmy, spotkaliśmy Ciebie skarbie, wróciliśmy zbadać dach. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nikt mnie z tego dachu nie zepchnął. Nie wiem co się stało, że się nie połamałem. David został na górze, a mnie zaatakował jakiś ... duży kundel z czerwonymi oczami. W życiu.... i nie życiu nie spotkałem czegoś podobnego. Próbowałem zdominować tego szczeniaka, a ten mi rozszarpał nogę. Usłyszałem strzały w dachu... David chyba miał kłopoty. Zacząłem walkę z psem, który chciał sięgnąć mi do gardła. Z dachu zleciał pistolet, użyłem go a w chwili śmierci tego pomiotu... rozsypał się w proch. Nie wiem co to było... Nie wiem, ale nie zdarza się zwierzętom rozsypywać się w proch.


-No niestety, mój wieczór przyniósł mi więcej hańby niż chwały... ech. Przepraszam Cię Diano, zawodzę Cię na każdym kroku.
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 22, 2016, 16:12:35
- To nie tak, że twój wieczór przyniósł Ci hańby - powiedziała Diana, gdy usiedliście na sofie - Po prostu nie wytłumaczyłam Ci wszystkich praw panujących w Elizjum oraz tradycji. To jest moja wina, i tylko ja za nią odpowiadam. Co do tego psa, jeżeli rozpadł się w proch, to był ghulem.
- Z czerwonymi oczami? - spytała Eva.
- Musiał być wychowywany w sposób brutalny - odpadła Diana.
- Sabat?
- Być może. Ale atak tak blisko Elizjum? To mogła być prowokacja.
- Tiaaa, a na mieście ataki terrorystyczne - powiedziała Eva, po czym puściła wam jeden z filmików, który nagrał jeden ze świadków. Wyglądało to, jakby był przeprowadzony precyzyjny zamach w kilka osób, lecz potem nastąpiła ogromna wymiana ognia. Dużo ludzi padało, prawdopodobnie zabitych i rannych. Po chwili filmik się urywa, gdy ktoś zamazany otworzył ogień do kamerzysty.
- Oficjalnie był to kolejny zamach Al-Kaidy, przynajmniej tak jest to przedstawiane światu dziennemu. A nieoficjalnie to była precyzyjna, lecz spontaniczna akcja. Nie wiem kto reprezentował stronę atakującą, ale musiało być tam niezłe piekło.
- Było - odparła Diana - Po jakimś czasie z Elizjum wyjechała grupa Tremere razem z Protegowaną, by ratować jednego kainitę.
- Może te sprawy są powiązane - odpowiedziała Eva, po czym spojrzała na zegarek i kontynuowała - Nie chcę was martwić, ale niedługo będzie świt.
- Owszem, dziękuję za przypomnienie - powiedziała Diana, po czym wzięła Cię Kaulderze pod rękę i poprowadziła do sypialni. Eva odprowadziła was tylko wzrokiem, lecz nie zauważyłeś tego. Byłeś zmęczony i obojętny. Rozebrałeś się szybko i położyłeś się w łóżku. Diana również zdjęła z siebie ubranie i przytuliła się do Ciebie. Zasnęliście tuż nad rankiem, gdy słońce wschodziło...

KONIEC NOCY DRUGIEJ

Obudziłeś się wypoczęty. Czułeś, jak problemy dnia wczorajszego znikły, a noga jak i ciało odpowiednio się zregenerowało. Pomacałeś dłonią przez chwilę miejsce, gdzie powinna być Diana, lecz nic nie wyczułeś. Rozejrzałeś się po pokoju i spostrzegłeś, że przy nowym ubraniu wyglądającym identycznie jak poprzednie (za nowości) wisi kartka. Wstałeś, po czym podszedłeś do wieszaka, oderwałeś kartkę i przeczytałeś:

Kochany

Musiałam wyjechać w pilnych własnych sprawach. Mam nadzieję,
że zobaczymy się jeszcze dzisiejszej nocy. Jak nie gdzieś na mieście
to chociażby w domu. Możesz zająć się swoimi sprawami albo zbadać
sytuację z psem. Proponowałabym skonsultować się być może z twoim
nowym kolegą Davidem oraz z kimś ze stref magicznych. Tremere są
dobrzy w te klocki. Może nie próbuj załatwiać spraw od razu przez
Primogen bądź Protegowaną, ale porozmawiaj z kimś mniejszego "kalibru".
Na twoim miejscu rozejrzałabym się w Elizjum, a może trafisz na kogoś wartego
zawiązania znajomości. Przyjaciół nigdy nie za wiele w dzisiejszych czasach.

Diana

Po przeczytaniu kartki ubrałeś się i co robisz?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 22, 2016, 16:57:10
Ubiera się, posila się po czym wychodzi i pyta się Ewy czy podwiezie go do Elizjum
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 22, 2016, 17:08:49
Wychodząc z sypialni zauważasz brak Evy. Widocznie pojechała z Dianą bądź zajęta jest innymi sprawami. W barku była przygotowana dla Ciebie butelka z vitae, wypiłeś ją [uzupełniłeś 2 pkt vitae] i już miałeś wychodzić z mieszkania, gdy zauważyłeś dodatkową parę kluczy. Widocznie Diana zostawiła Ci je, byś miał własny komplet do drzwi mieszkania. Wyszedłeś z niego i zamknąłeś drzwi. Zjechałeś windą na dół, wyszedłeś przez recepcję i stoisz na dworze. Wieczór był ładny, ani jednej burzowej bądź deszczowej chmurki na niebie. Jest pełnia.

Co robisz? Idziesz na piechotę czy łapiesz taksówkę?
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 22, 2016, 17:57:28
Wobec tego zamawia taksówkę
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Kwietnia 22, 2016, 18:11:43
Zamówiłeś taksówkę. Po chwili podjechała taryfa, wsiadłeś do niej i podałeś adres gdzie ma Cię zawieźć. Po kilkudziesięciu minutach dojechałeś na miejsce przeznaczenia. Zapłaciłeś taryfiarzowi i wysiadłeś z niej. Wszedłeś do środka i spostrzegłeś, że nie ma DJ'a, tylko jest podświetlona scena, na której śpiewa młoda dziewczyna (http://orig15.deviantart.net/06c9/f/2013/262/a/1/whispererweb_by_senju_hime-d6mwvog.jpg) ze swoim zespołem taką piosenkę (https://www.youtube.com/watch?v=AW4vejDcVe8). Wyczułeś, że jest to człowiek. Na parkiecie było dużo więcej ludzi i kainitów niż wczoraj, widocznie koncert na żywo jest dużo lepiej odbierany niż mixy z konsoli. Miałeś podejść do baru, gdy zadzwonił twój telefon. Wyciągnąłeś go i zobaczyłeś, że dzwoni do Ciebie David Jackson. Odebrałeś telefon i....

Przejście do tematu wspólnego
Tytuł: Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Kaulder Cross
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Maja 17, 2016, 17:00:04
Wróciłeś do mieszkania Diany, lecz czas już nie pozwolił zamienić z nią słowa i poszedłeś spać, a dokładniej zapadłeś w letarg.

Twój wątek został póki co zamknięty. Jak znajdziesz więcej czasu by poświęcić uwadze sadze (a wiem że masz, bo widzę Cię praktycznie codziennie na steam) to odezwij się na PW bądź w temacie o dyskusjach. Tyle od GM.