Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade II Bannerlord => Rozmowy o Bannerlord => Wątek zaczęty przez: Hubtus w Marca 08, 2016, 23:13:25

Tytuł: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Hubtus w Marca 08, 2016, 23:13:25
Nie zauważyłem, żeby ktoś z forumowiczów poruszył, bądź wspomniał ten temat, ale w Bannerlordzie ma  pojawić się dość ciekawa zmiana w mechanice broni, a mianowicie dodano więcej parametrów opisujących broń. W samym WB prędkość pchnięcia i cięcia opisywana jest jednym parametrem, który jak mniemam w przypadku pchnięć jest definiowany w takim sam sposób jak cięcia lub po prostu przechodzi przez jakiś prosty wzór matematyczny. W Bannerlordzie z kolei prędkość została podzielona na pchnięcie i cięcie. Jest to moim zdaniem całkiem dobre rozwiązanie, ponieważ przy takich drzewcówkach z wb raczej dobrze widać, że prędkość cięcia lub pchnięcia jest czasem zdecydowanie przesadzona.

Kolejną nowością jest podział obrażeń przy cięciach i pchnięciach na "base" i "cut/pierce". W jaki sposób to dokładnie ma działać to ciężko powiedzieć, ale na chłopski rozum można się domyślać, że w przypadku gdy obrażenia bazowe w pewien sposób przebiją wartość ochrony z pancerza, to zostaną dodane dodatkowe obrażenia z wartości cut/pierce. Jest to dość ciekawy temat do dyskusji, ponieważ  dodanie dodatkowych obrażeń może zdecydowanie uwydatnić noszenie potężniejszych pancerzy.

Jak wiadomo w nowej odsłonie będzie możliwość zaatakowania kilku celów jednym cięciem(na gameplay'u dopatrzyłem się trzech trafień jednym cięciem), więc podział obrażeń bazowych i dodatkowych również może sporo namieszać w walkach np. 3vs1. Oznacza to,że doświadczeni gracze będą teraz skuteczniejsi, niż miało to miejsce w wb. Oczywiście nie wiadomo, czy będzie to działać w przypadku każdej borni.  Sam jestem ciekaw, czy taki bajer zostanie zastosowany również w przypadku pchnięć, bo nadzianie np. trzech graczy na pikę byłoby dość komiczne.

Z moich powyższych spostrzeżeń widać, że jakaś rewolucja w systemie walki jednak będzie. A jakie są wasze teorie i odczucia w tym temacie? Moim zdaniem jest to zmiana na lepsze.

Na koniec wiadomości dorzucam zdjęcie "Maximum sworda":
(http://images75.fotosik.pl/403/87755d0f178ffdc6med.png)
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Matim w Marca 08, 2016, 23:39:23
Beta to będzie dziki zachód
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Marca 08, 2016, 23:40:17
Tego nie zauwazylem, bo glownie patrzylem na gameplay walki. Ale to jest interesujace. Choc bardziej interesujaca mechanika jest przepychanie sie koni. To ze wiekszy kon przepycha mniejszego jest fajne i wreszcie nie bedzie tego glupiego "stawania deba". Choc moze to sprawic, ze konni beda silniejsi niz w WB.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: rasterus w Marca 15, 2016, 13:10:06
Tylko za wzmocnieniem roli pancerza powinien iść też jeszcze parametr zmęczenia. Cięższy pancerz to szybkie zmęczenie i spadek siły. Podobnie przy koniach. Wielkie konie ras zimnokrwistych szybko się męczą. Więc koń pod pewnym czasie powinien wolniej jeździć.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Marca 15, 2016, 14:15:55
Żadnych debilnych pasków staminy.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Murzyn Waleczny w Marca 15, 2016, 15:09:04
O ile paski wytrzymałości to całkiem niezły pomysł, to nie powinien się pojawić w grze. Takie funkcje będą znajdować się w modach (przypominam, że teraz nie będą istnieć takie coś, jak moduły), aby każdy mógł znaleźć osobiście swój "wymarzony" system walki.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Filcefix w Marca 15, 2016, 16:33:37
 Zamiast staminy na bieganie, to bardziej na bezmyślne machanie w powietrze, czytaj tysiące zmyłek przed wyprowadzeniem ataku. No bo sory, raz że to debilnie wygląda, dwa, po takim machaniu by się padło na pysk.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Marca 15, 2016, 16:41:50
To jest gra i liczy się grywalność. Jak się nie podoba to będą mody. A jak nie to zostaje:

Sziwileri Medifal Łorfor

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Hubtus w Marca 15, 2016, 18:27:45
Zamiast staminy na bieganie, to bardziej na bezmyślne machanie w powietrze, czytaj tysiące zmyłek przed wyprowadzeniem ataku. No bo sory, raz że to debilnie wygląda, dwa, po takim machaniu by się padło na pysk.
Popieram. Stamina w tym wypadku też moim zdaniem by się przydała. Poza padaniem na pysk dodałbym problem z nadgarstkami(czyt. zespół cieśni nadgarstka), bo takie zatrzymywanie rozpędzonego miecza w miejscu też nie jest zdrowe :P A o cieśni nadgarstka polecam też poczytać, bo to już choroba cywilizacyjna i stali użytkownicy komputera są na to w szczególności narażeni.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: TwarógSzatana w Marca 15, 2016, 19:41:28
To ja chce jeszcze wskaźnik kupy w HUDzie jak będzie wysoki to postać rzuci miecz i pójdzie w krzaki. Nie znasz dnia ani godziny.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Marca 15, 2016, 19:49:21
A więc rozumiem, że w akcie dbania o cieśnie nadgarstka internetowego ciecia robimy sziwileri i łor of de rosłez? SERIO?
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: BLyy w Marca 15, 2016, 20:00:05
Mogę prosić o namiary, w której minucie trafia kilku wrogów jednym machnięciem? Bo nie chce mi się  od nowa tego filmiku oglądać.

I mam nadzieje, że to nie będzie jakoś tak skopane, że biorąc zamach bronią z lewej strony na prawą trafię we wszystkich niczym nóż w masło lub jak kto woli, niczym w duchy - i wtedy niby każdy dostaje obrażenia. Przecież broń zatrzymywać się mogła na pancerzu, jak nie pierwszym przeciwniku, to na drugim z rzędu,; podobnie jest z kośćmi. Rozumiem, że to powinno zależeć od punktów siły, pancerza przeciwnika oraz od rodzaju broni bo mieczem, który używali chrześcijanie, a który nie był zbyt ostry po bokach, nie dałoby takiego wyniku jak zamach ciężką halabardą. Podobnie nie wyobrażam sobie strefowych obrażeń samym kijem czy małą maczugą. Mam nadzieję, że będzie to sensownie zrobione, ale boję sie, że to moje pobożne życzenie i będzie jak dla przykładu w Gothicu 3, gdzie toporem mogłem ciachnąć wszystkich wokół niezależnie od siły i też od tego, że przeciwnicy mieli metalowy pancerz.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Hubtus w Marca 15, 2016, 21:11:49
Mogę prosić o namiary, w której minucie trafia kilku wrogów jednym machnięciem? Bo nie chce mi się  od nowa tego filmiku oglądać.
Dokładnej minuty nie podam, ale przyjrzyj się tej walce https://youtu.be/3P8AYtiaaFE?t=8m51s (https://youtu.be/3P8AYtiaaFE?t=8m51s).

A więc rozumiem, że w akcie dbania o cieśnie nadgarstka internetowego ciecia robimy sziwileri i łor of de rosłez? SERIO?
Tak. Dodajmy do tego jeszcze periodyczne obrażenia od krwawienia, czołganie się po upadku z 5 metrów i pogryzanie kostek przeciwnika, bo to przecież oczywiste, że nasz wojak połamałby nogi i jakoś by musiał uczestniczyć w walce :) A tak na serio to w staminie nie widzę nic złego pod warunkiem, że byłaby ciekawie zaimplementowana. Pewnie większość przeciwników takiego rozwiązania widzi to tak : "<klik!>, <klik!>, <klik!> "No kuffa, co za badziewie.... Stamina mi się skończyła i nie mogę wyprowadzić ataku. Muszę uciekać i postać chwilę, żeby stamina mi się zregenerowała". Moim zdaniem można dużo ciekawiej taką opcje zaimplementować np. podzielić pasek staminy na kilka odcinków, które w będą w pewien sposób osłabiać naszą postać np. część pierwsza mogłaby osłabiać lekko nasze obrażenia, druga spowalniać lekko atak i obrażenia, a trzecia część to co wcześniej + blok. Oczywiście takowy pasek nie spadałby o jeden poziom po jednym ataku, lecz po całej ich grupie. Nieumiejętny gracz pewnie dość szybko wyklikałby się ze staminy, ale bardziej doświadczony dążyły do sporo ostrożniejszej i umiejętnej  taktyki walki. Według przedstawionego przeze mnie  blok byłby tańszy, niż atak. Regeneracja staminy następowałaby w trakcie zwykłego poruszania się postaci, a minimalnie szybciej w trakcie stania. Możliwości jest wiele.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: rasterus w Marca 15, 2016, 22:16:24
Akurat ciężar zbroi można by przerzucić na athletics. Im większy ciężar tym większa kara do tego parametru. Facet w zbroi płytowej nie pobiegnie długo. Jakiś profesor robił badania w Anglii, fizjolog. Oczywiście w badaniach był błąd jak się lekarz bierze za rekonstrukcje historyczne. Założyli ludziom zbroje turniejowe po 50 kg, zamiast zwykłych 25 kg. Ale przy zbroi 50 kg to rycerz na piechotę po 15 minutach mógł być pokonany przez każdego, po prostu brak mu było sił. Szkoda, że nie przebadali tego w normalnych zbrojach bojowych. Wynik pewnie byłby w granicach 45 minut.
Jak jesteśmy już przy fizjologii to taka sprawa jeszcze. Latem facet w przeszywanicy i zbroi po 2 godzinach walki nadaje się tylko do reanimacji z powodu przegrzania organizmu.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Maciek. w Marca 15, 2016, 22:27:43
Przypomnę tylko jedną rzecz. To gra akcji, nie symulator zmęczenia.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Marca 15, 2016, 22:33:46
Popieram Bobosza_PL.

Nie po to gram w gierkę aby się pałować jakimiś paskami zmęczenia.

Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Murzyn Waleczny w Marca 15, 2016, 22:37:48
Zgadzam się, to Mount & Blade, na takie zabawy to czekam w przesadnie realistycznym Kingdom Come.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: rasterus w Marca 15, 2016, 23:47:24
Popieram Bobosza_PL.

Nie po to gram w gierkę aby się pałować jakimiś paskami zmęczenia.

Chodzi o balans rozgrywki. Jeśli mają być mocniejsze zbroje to trzeba dać jakąś rekompensatę tym lżej ubranym.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: TwarógSzatana w Marca 16, 2016, 08:36:11
to będziesz wolniejszy w ciężkiej zbroi i tyle, ewentualnie zamach bronią wolniejszy.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marca 16, 2016, 09:03:31
Chybaście wszyscy zapomnieli, że lepsze zbroje są o wiele droższe od jakichś startowych szmat (i na singlu, i MP), więc dodatkowe kary dla posiadaczy cięższych zbroi byłyby po przekroczeniu pewnego "progu" irracjonalne, bo okazałoby się, że stosunek cena-jakość jest na korzyść wcześniejszych pancerzy.
Mówię tu oczywiście o Warbandzie, uważam że to rozwiązanie jest dobre i jego powinni się trzymać. Gracz dobry, po zrobieniu stosownej sumy, może pozwolić sobie na lepszą zbroję - to jest po prostu logiczne. Nie ma sensu obciążać gracza z cięższą zbroją koniecznością liczenia kroków, żeby przypadkiem w połowie drogi do łucznika nie skończyła mu się stamina.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: rasterus w Marca 16, 2016, 11:19:37
Bitwa pod Azincourt. To tak dla tych co myślą, że potężna zbroja daje nieskończoną przewagę nad lekkozbrojnymi.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Marca 16, 2016, 11:42:11
Takie szybkie info.: M&B nigdy nie będzie symulatorem średniowiecznej walki. Jak ktoś to chce to polecam kupić karnet na siłkę, jakąś zbroje, tarcze i miecz i dołączyć do "średniowiecznego mma". Polacy tam są mistrzami nota bene.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marca 16, 2016, 11:48:31
Bitwa pod Azincourt. To tak dla tych co myślą, że potężna zbroja daje nieskończoną przewagę nad lekkozbrojnymi.
Jak już pisałem, mój tekst był o tym, jak to wygląda w WB - i tak jest najlepiej,  nie o bitwie pod Azincourt/jakiejkolwiek innej rzeczywistej bitwie. Jak to Kradus napisał, M&B symulatorem średniowiecza nie jest, a na takich dziwnych pomysłach może ucierpieć tylko balans, w którego zachowaniu, miałoby to pomóc. Jak? Polecam mój poprzedni post.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Hubtus w Marca 16, 2016, 12:41:50
Chcąc nie chcąc i tak stamina nie będzie już dorzucona do bannerlorda, bo gdyby to mieli zrobić to zapewne już by to wprowadzili.

A co do średniowiecznych zbroi to należy podkreślić że typowy Janusz pełnej zbroi płytowej nie nosił, a jak już ktoś takową posiadał to walczył konno. Walka w zbroi płytowej pieszo jest mało praktyczna, bo sporo łatwiej takiego gościa w nie wywrócić, nie mówiąc już o zmęczeniu, czy też kiespskiej widoczności w przyłbicy. Należy również dodać, że obecnie takie zbroje są sporo wytrzymalsze niż dawniejsze i nie chodzi tutaj jedynie o lepszą stal, a techniki produkcji. Dawniej miałeś kawałek stali/żelaza i musiałeś z tego zrobić blachę, a obecnie kupujesz blachę walcowaną(czyli o stałej grubości) i ją dopiero obrabiasz. Tworzenie pancerza z walcowanej blachy pozwala w znacznym utrzymać j tą samą grubość w trakcie kucia, z kolei przy ręcznym jej wytwarzaniu w wielu miejscach uzyskasz różną grubość, więc taka 100% ręczna zbroja posiadała w usiana była wytrzymalszymi i słabszymi miejscami. Obecnie i tak wśród ludzi krąży wiele bzdur dotyczących wagi mieczy, czy samych pancerzy.

Takie szybkie info.: M&B nigdy nie będzie symulatorem średniowiecznej walki. Jak ktoś to chce to polecam kupić karnet na siłkę, jakąś zbroje, tarcze i miecz i dołączyć do "średniowiecznego mma". Polacy tam są mistrzami nota bene.
Akurat mistrzami tej dyscypliny są z tego co pamiętam Rosjanie, a Polacy znajdują się w czołówce. Tylko w tym MMA zwyczaj występują ludzie, których ciężar zbroi nie przekracza 15kg. Należy również podkreślić, że uczestnicy takich zmagań zazwyczaj wysportowani, a cała walka opiera się na wywróceniu przeciwnika lub przyłożeniu mu tak, żeby sami się poddał.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Askorti w Marca 16, 2016, 12:51:30
Chcąc nie chcąc i tak stamina nie będzie już dorzucona do bannerlorda, bo gdyby to mieli zrobić to zapewne już by to wprowadzili.

A co do średniowiecznych zbroi to należy podkreślić że typowy Janusz pełnej zbroi płytowej nie nosił, a jak już ktoś takową posiadał to walczył konno. Walka w zbroi płytowej pieszo jest mało praktyczna, bo sporo łatwiej takiego gościa w nie wywrócić, nie mówiąc już o zmęczeniu, czy też kiespskiej widoczności w przyłbicy. Należy również dodać, że obecnie takie zbroje są sporo wytrzymalsze niż dawniejsze i nie chodzi tutaj jedynie o lepszą stal, a techniki produkcji. Dawniej miałeś kawałek stali/żelaza i musiałeś z tego zrobić blachę, a obecnie kupujesz blachę walcowaną(czyli o stałej grubości) i ją dopiero obrabiasz. Tworzenie pancerza z walcowanej blachy pozwala w znacznym utrzymać j tą samą grubość w trakcie kucia, z kolei przy ręcznym jej wytwarzaniu w wielu miejscach uzyskasz różną grubość, więc taka 100% ręczna zbroja posiadała w usiana była wytrzymalszymi i słabszymi miejscami. Obecnie i tak wśród ludzi krąży wiele bzdur dotyczących wagi mieczy, czy samych pancerzy.

Przyczepię się tylko do tego, że dobrej jakości zbroje płytowe, wykonywane przez dobrych płatnerzy miały w ramach swojego projektu różną grubość w różnych miejscach. Płyta napierśnika była najgrubsza na środku i cieńsza po bokach. Nie był to efekt złego kucia, tylko tak miało po prostu być.
A zbroje płytowe były głównie noszone przez konnice nie dlatego, że "łatwiej przewrócić" a dlatego, że początkowo na taki pancerz mogli sobie pozwolić tylko zamożni ludzie, którzy z tytuły swojego statusu prawie zawsze do bitwy wchodzili jako konni. Tutaj wyjątkiem są Anglicy, których rycerstwo nierzadko szło do bitwy spieszone.
A jeśli chodzi o wytrzymałość, to dobrej jakości pełna płyta z epoki była kompletnie niewrażliwa na jakiekolwiek miecze czy topory. Jedynym sposobem na zabicie takiego delikwenta była broń obuchowa lub drzewcowa albo atakowanie słabych punktów jak np pod pachami czy wizjer. (Do tego swoją drogą bardzo przydawał się halfswording)

Edit: Ale gadanie o pełnych płytówkach jest w kontekście bannerlorda prawie kompletnie bezsensowne, bo takich w grze być po prostu nie powinno. W grze ma być rok ok. 1060, czyli czasy bitwy pod Hastings. Wtedy takich pancerzy praktycznie nie było.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: TwarógSzatana w Marca 16, 2016, 13:16:40
Tak zmieniając temat, to są jakies filmy czy informacje na temat wytrzymałości poszczególnych zbroi? Wiadomo że w filmach to miecz przez kolczuge wchodzi jak w masło. A jak w realu?
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Marca 16, 2016, 14:40:16
Tak zmieniając temat, to są jakies filmy czy informacje na temat wytrzymałości poszczególnych zbroi? Wiadomo że w filmach to miecz przez kolczuge wchodzi jak w masło. A jak w realu?

Jaki ma to związek z mechaniką gry - czyli tematem rozważań w tym wątku?
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Matim w Marca 16, 2016, 17:22:53
Armour blocki
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Kaspar Hauser w Marca 17, 2016, 11:08:57
Bitwa pod Azincourt. To tak dla tych co myślą, że potężna zbroja daje nieskończoną przewagę nad lekkozbrojnymi.

Ta bitwa pokazała że na głupotę nawet zbroja płytowa nie pomaga. A dawała ona niezaprzeczalną przewagę nad słabiej uzbrojonymi ludźmi. Poza tym, gdyby doszło do bitwy dzień wcześniej, najpewniej szarża nawet tak niezdyscyplinowanej armii rozgromiłaby armię Anglików, pech chciał że Francuzi zastali błotniste pole i zupełnie problem zignorowali. Tyle na temat tej bitwy.
Tytuł: Odp: M&B 2 - Dyskusja o zmianach w mechanice broni
Wiadomość wysłana przez: Filcefix w Marca 17, 2016, 11:24:19
 W ogóle Francuzi lubowali się w tego genialnych taktykach. Tratowanie własnych kuszników i dzikie szarże puszek przez rzeki, bagna i padanie potem na hita, to tak na porządku dziennym chyba były ;)