Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Mount&Blade - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: AzeruS w Grudnia 31, 2008, 17:43:17
-
Witam jestem zacząłem grać w M&B niedawno i mam kilka pytań
1. Jaka nacja jest najlepsza dla początkującego?
2. Kiedy zostałem wasalem u jednego z króli dostałem lenno (wioskę) i póznij podbiłem około 7 zamków i żadnego niedostałem wiec co trzeba zrobić żeby dostać jakiś dodatkowy zamek?
3. Co trzeba zrobić żeby zostać marszałkiem jakieś nacji?
Narazie to chyba wszystko z góry dziękuje
Edit
4. Jaki poziom wystarczy żeby zostać wasalem? tak żeby mieć jakieś szanse na przeżycie ?
5. Czy droga rebelii jest łatwa dla początkujących? I co z tego dostaniemy
-
To (http://www.mountblade.info/forum/index.php?action=search) odpowiedź na twoje pytania.
-
Azeru5 użyj opcji szukaji wejdz w faq .
-
1. Generalna zasada jest taka: Kawaleria wymiata wszystko, nawet kurze z półek. Jeżeli tak się nie dzieje, to daj jej szanse walki na płaskim terenie, a cała piechota wroga pójdzie w rozsypkę w kilka sekund. Wrogą kawalerię najlepiej samemu wytłuc w miarę możliwości. Logicznym wyborem staje się więc Królestwo Swadii. Będziesz jednak od czasu do czasu potrzebował pomocy Nordów do podbijania zamków. Wszystko zależy od Twojego indywidualnego stylu gry. Pograj trochę Swadianami, a jak Ci się nie spodobają to zmień nację.
2. Przydają się dobre relacje z królem i odpowiednio wysoka reputacja (w porównaniu z innymi lordami należącymi do Twojej frakcji i nie posiadającymi żadnego zamku w lennie). Król przydziela zdobycze zgodnie z zasadą "wszystkim po równo", więc najlepiej poczekać na swoją kolej, albo wypowiedzieć posłuszeństwo, chociaż wtedy gra się znacznie komplikuje. Aby poprosić króla o nadanie Ci praw do zdobycznego zamku, musisz ten zamek zdobyć SAM, nie w jakiejś kampanii wojennej, podczas której nie masz nic do gadania.
3. Trzeba się podlizywać królowi i wszystkim lordom danej frakcji. Wybory są co jakiś czas i odbywają się na zasadzie publicznego głosowania.
4. Nawet pierwszy, w końcu nikt Ci nie każe od razu walczyć z wrogami królestwa. Mając mniejszą armię poruszasz się po mapie szybciej, więc możesz bez problemu uciec. Jeżeli z kolei natrafisz na słabszego przeciwnika możesz go od razu roznieść w pył i zebrać łupy wojenne. Możesz również dołączać się do trwających bitew i czekać aż twoi zarżną przeciwników, reputację i tak dostaniesz na plus (dobrze jest jednak coś zabić). Żeby nie dać się zabić upewnij się, że siedzisz pewnie w siodle, opuść lancę i szarżuj na wroga. Na początek zainwestuj w jak najlepszego konia i umiejętności jeździeckie do poziomu 4. Charger'y (konie bojowe) to maszynki do mięsa praktycznie nie do powstrzymania przez piechotę.
5. Nie jest łatwa, dostajemy wolną rękę i wszystkie zdobyczne ziemie we władanie. Minusem jest konieczność walki najczęściej na kilka frontów (kilkadziesiąt lordów vs. Ty). Ja nie lubię nikomu napychać kieszeni, więc jak tylko nadarzyła się okazja wypowiedziałem posłuszeństwo królowi. Czasami się walczy 100 vs. 600, ale przy poziomie trudności 73% i tak da się wygrać. Najważniejszy jest dobór wojaków, wyposażenie i umiejętności własne oraz bohaterów.
-
@tario & Diego, a wy moglibyście częściej używać czegoś takiego jak "mózg" i zamiast opieprzać nowych, odpowiedzieć na pytania. Zresztą, forum o pytaniach, więc chyba ma prawo napisać pytania, PRAWDA? Zresztą przeszukiwanie forum w celu odpowiedzi mija się z celem. Czemu? Bo w takich tematach tacy idioci jak wy tylko piszą "poszukaj se".
@AzeruS
1. Wszystkimi nacjami będzie łatwo, jeżeli grasz na niskim poziomie trudności ;) Jednak grając kawalerią Swadian będzie jeszcze prościej... Ale mimo wszystko, nie polecam tego, bo wtedy gra mija się z sensem i zamiast gry mamy rzeźnie. Lepiej pograj sobie nordycką piechotą, ew. Rhoodokami i walcz przeciwko Chanatowi lub Swadii.
2. Król zawsze rozdaje na początku osobą, które nie mają żadnego lenna - więc musisz po pierwsze: zadbać o relację ze swoją nacją, po drugie: o relacje z królem. Reputacja tak naprawdę nie jest ważna przy dostawianiu zamku.
3. Tak jak powiedział Sharp + wysoka reputacja oraz stosunki z nacją. Najlepiej 100 ;)
4. Sharp trochę zbyt zjechał z pytania... Więc musisz mieć dobre stosunki ze wszystkim co związane z twoją nacją: czyli król (on wybiera 2ch typów na marszałka) oraz stosunki z nacją i standardowo reputacja.
5. Jeżeli jesteś rebeliantem potrzebujesz 2ch rzeczy: spokojnego miejsca (byle nie granicz z paroma państwami, najepiej gdzieś na uboczu ;d) i DUUUŻOOO armii, aby obsadzić wszystkie Twoje fortyfikacje. To wszystko.
@Down
Orly? Nie wierze... Udowodnij.
-
sHadowPL nie obrażaj nas bo zaraz któryś z adminów da ci osta .
-
@tario & Diego, a wy moglibyście częściej używać czegoś takiego jak "mózg" i zamiast opieprzać nowych, odpowiedzieć na pytania. Zresztą, forum o pytaniach, więc chyba ma prawo napisać pytania, PRAWDA? Zresztą przeszukiwanie forum w celu odpowiedzi mija się z celem. Czemu? Bo w takich tematach tacy idioci jak wy tylko piszą "poszukaj se".
Właśnie udowodniłeś że nie czytałeś regulaminu.
-
Ja również poproszę o ostrzeżenie jeżeli takowe zostanie wręczone sHadowPL.
W kwestii regulaminu:
1. Władzę na forum sprawują admini i moderatorzy w ich kwestii leży kasowanie i przenoszenie postów oraz tematów, mają prawo do dodawania ostrzeżeń lub, w ostateczności, banowania.
....a nie jak to sobie ubzduraliście, że władza jest w rękach ludu i to do ludu należy obowiązek "upominania" nowych, jeżeli tak można nazwać zachowywanie się jak kawał ch....
2. Zanim napiszesz jakiegoś posta lub chcesz założyc temat - przemyśl to i pomyśl o ewentualnych konsekwencjach. Posty nie wnoszące nic do dyskusji będą kasowane.
Tu chyba wszyscy przekroczyliśmy swoje uprawnienia, nieprawdaż? :)
6. Swoje opinie wyrażaj zawsze w sposób kulturalny.
To już kwestia indywidualna, ale posty typu "STFU no00ob use the fakin search engine" również coś mówią o kulturze autora (tutaj mam na myśli wieeele innych tematów na tymże forum o podobnej tematyce).
10. Na forum obowiązuje NETYKIETA
Odsyłam zainteresowanych do punktu 4.
13. Admini i moderatorzy mają pełną dowolność w interpretacji regulaminu.
O użytkownikach jednak nic nie pisze...
A wracając do tematu:
Wcale nie uważam, żeby szarża kawalerii nudziła po jakimś czasie, u mnie jest wręcz odwrotnie :) Teraz dla odmiany podszkalam swoich nordyckich wojów, więc sam walczę pieszo z łukiem i dwuręcznym kawałem żelastwa, ale wybór strony konfliktu w grze wcale nie oznacza zawężenia możliwości. Zawsze można się "przesiąść" na inną taktykę i inny typ jednostek. Nie polecam również niskiego poziomu trudności, lepiej wysoki poziom trudności zrównoważyć odpowiednią taktyką, wtedy gra przynosi o wiele więcej satysfakcji.