Na początku, zwracam się do Państwa z pytaniem - na ile dosłownie podejdziemy do problemu zasad? Chodzi głównie o problem poruszania się postaci, w oryginale to gra figurkowa. Możemy wprowadzić system oparty na krateczkach, heksach, albo coś zupełnie jeszcze innego. Świat gry, samo mroczne miasto, konflikt, zdecydowanie pozostaje bez zmian!
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Lutego 01, 2016, 21:51:46
Cokolwiek to jest, piszę się na to!
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lutego 01, 2016, 22:56:16
Myślę, że heksy byłyby okej. Chociaż najpierw powinniśmy zobaczyć na jakiej mapie (-ach) grać będziemy, może okaże się łatwiejsze i praktyczniejsze zastosowanie kratek.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Maciek. w Lutego 01, 2016, 23:07:39
Mareczku, mapy są najczęściej uliczkami tytułowego miasta. Ewentualnie okolicami. Heksy dają więcej możliwości imo. Co do zasad, ograniczamy się do podstaw czy z grubej rury?
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lutego 01, 2016, 23:10:57
Ja, wystaw sobie, wiem jak wyglądają zazwyczaj mapy. I dlatego zasugerowałem heksy, ale wolałbym podejście bardziej konkretne do tego tematu.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lutego 03, 2016, 21:06:38
Poproszę o pomoc przy tym projekcie. Zwracam się do KAŻDEJ osoby, która czyta te słowa. Poproszę o przedstawienie zarysu świata, samej koncepcji i jakieś ładne wprowadzenie w temat. Lew, czy byłbyś tak uprzejmy o powiedział Państwu coś w swoich własnych słowach o tej grze. Ja na wprowadzenie, mam na razie tylko ten filmik ------->
(click to show/hide)
Chciałbym, abyście zaczęli myśleć o tym projekcie jako o naszej grze, a nie mojej grze. Czy ma ktoś zasady po Polsku?
HEKSY!
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Maciek. w Lutego 03, 2016, 21:57:30
http://paradoks.net.pl/read/1698 Pierwsze 50 stron, reszta głównie dla MG i zainteresowanych
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lutego 08, 2016, 23:43:54
Te zasady, to po prostu Warhammer, bez oddziałów, prawda? Nie sprawia to wrażenia skomplikowanego. Pomijając oczywistą kwestię heksów, na ile zmieniamy/uproszczamy zasady? Bo osobiście, byłby za uproszczenie zasad na początek, potem możemy komplikować, lepiej tak, niż na odwrót.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lutego 08, 2016, 23:47:34
Pytanie brzmi: co to znaczy uproszczenie zasad? Z jak wielu rzeczy mielibyśmy zrezygnować? A właściwie - nie z jak wielu, tylko z czego konkretnie?
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lutego 09, 2016, 09:35:43
No dobrze, takie propozyszyn. Powiedzmy, że uprościmy sprawę maksymalnie. Oprzemy się na minimalnych statystykach ludzików, biorących udział w bijatyce, proste umiejętności, prosty system awansu. Postacie opiszemy tylko - Siłą, Walką Wręcz, Umiejętnościami Strzeleckimi, Żywotnością, Szybkością, i od razu zdefiniujemy zadawane obrażenia, żeby rozstrzygał tylko prosty rzut k6, tak samo jak pancerz będzie odejmował jeden punkcik od otrzymanych ran. No, szarża powinna zostać. W ten sposób można by już zacząć grać, a potem pokomplikować sobie zasady i sprawdzić co da się zaadoptować do forum i heksów.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lutego 09, 2016, 09:42:12
Powiedzmy, że jestem na tak.
(click to show/hide)
czekam na Maćka i jego płacze że odzieramy genialny system z jego podstaw
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lutego 13, 2016, 02:52:58
Panie kapitanie, panie kapitanie.... a jakbyśmy tak grali w ten Mordheim, ale tak z innymi forami? Jeden mecz u nich, a potem u nas? Jakbyśmy tak razem wpadali na jakieś forum i robili taką ustawkę? To to by łamało regulamin? Bo byśmy wtedy nabijali i im wyświetlenia i nam. To by nie było chyba złe, ale nie wolno przecież reklamować, bo oni by mieli wyświetlenia, co podbija te liczniki co to są do reklam. Panie kapitanie, panie kapitanie, myśli pan, że tak można, że wchodzimy na czyjeś forum i proponujemy im ustawkę w Mordheim? Bo to by było fajne, bo my byśmy już byli zgrani! HA! Panie kapitanie, panie kapitanie, a jakby się pan dowiedział, że pana siostra....
Jakby nie było ja zabieram się za czytanie zasad i zaczynamy w to grać, tak czy inaczej.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Maciek. w Lutego 13, 2016, 08:47:54
Uproszczenie zasad wprowadzi więcej niejasności imo. Pomińmy magie, która zawsze sprawia problemy nieogranym osobą. Statystyki są i tak dość proste, a pomijając jedną z nich trzeba pominąć kilka kolejnych.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lutego 13, 2016, 09:36:48
Dobra, ale zostajesz naszym sędzią i ekspertem od zasad. No bo skoro je znasz - logiczne.
Pomysł z pominięciem magii jest dobry.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lutego 13, 2016, 11:15:43
Skoro magia sprawia problemy, analogicznie do ortografii, niektórym
to jak najbardziej powinniśmy ją pominąć. Co do for. Z kim chciałbyś robić ustawki Octavianie?
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lutego 13, 2016, 14:44:52
Właściwą odpowiedź - wyślę ci na PW, bo to delikatny temat, natomiast dla jasności samej dyskusji, można to ująć tak: - na obecnym etapie nie ma to specjalnie znaczenie. Na pewno właściwym byłoby zaproszenie członków partnerskiego forum Total War. Wiem, że fajni ludzie są np. na forum Miłośników Symulatorów Lotniczych, jest tam co logiczne wielu pasjonatów modelarstwa, więc tu również warto spróbować. Na pewno wielu członków naszej społeczności, którzy przecież mają bardzo szerokie zainteresowania, nie będzie miało problemów z znalezieniem kolegów do wspólnej rozgrywki.
Jak już pisałem, wysyłam ci odpowiedź na PW, którą dostarczy mój specjalny wysłannik i raźnie zabieram się za zapoznawanie się z bogactwem świata Mordheim.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lutego 13, 2016, 16:35:22
Wysłannik dotarł i przekazał wieść, której to treść mnie wielce ukontentowała. Plan zaaprobowany, możemy podjąć się krwawej i honorowej rozprawy z hultajami.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Lutego 13, 2016, 21:27:26
For the Emperor!
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lutego 14, 2016, 12:29:03
Ten styl lat 80's jest nie do pobicia (http://oiger.de/wp-content/uploads/Flesh-Blood-001.jpg) Idę czytać to cudo, to tylko jakieś trzysta stron, ale ten klimat! KLIMAT! Newfantasyretrowave :)
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: huth w Kwietnia 07, 2016, 01:13:38
Czytać?
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Peterov w Kwietnia 07, 2016, 07:28:50
Idę czytać to cudo, to tylko jakieś trzysta stron, ale ten klimat! KLIMAT! Newfantasyretrowave :)
?
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwietnia 11, 2016, 20:07:11
Ano czytać, czytać... i morał z lektury jest taki, że trzeba zacząć od skromnych pojedynków, dla zapoznania się z zasadami. Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od małego kroku, jak mawiał Ma Zedong. Proponuje właśnie takie starcia gladiatorów, potem dwóch na dwóch, potem starcia całych band.
Tytuł: Odp: Mordheim - kwestie technicze.
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopada 28, 2016, 18:18:22
Zgodnie z prośbą, przeniesione do Archiwum. Pomyślałem jednak, że Mordheim i Wojownika jako nie tyle sesję, co inicjatywę może ktoś chcieć przejąć, więc pozostawiam je otwarte.