Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Powitania => Wątek zaczęty przez: mrocznyxv w Grudnia 23, 2008, 21:29:59
-
Witam
nazywam sie Radek, mieszkam w okolicach Lublina. W M&B gram już koło miesiąca(naprawdę wciąga) Moja postać to wolny łowca przygód niezależny od żadnego króla. Wraz ze swoją kompanią swadianskiej konnicy podbijam nowe tereny. Jednak zwykła wersja gry ograniczała moje możliwości i szukając innych fanatyków tej gry trafiłem tutaj:) Uff.. No więc jestem. Oczywiście zapoznałem się z regulaminem
-
Witam Cię na forum. Mam tylko nadzieję, że na większość pytań znajdziesz tu odpowiedź bez potrzeby zakładania nowych tematów, ale w ostateczność nikt Ci tego nie broni. Tak czy siak odpowiedź znajdziesz. Pozdrawiam
-
Ave ;)
Zapewne konnica ?
Mieczyk dwuręczny ?
Opancerzony koń i solidna zbroja ?
-
Na pewno opancerzony koń :D... Wjedź we włóczników na najwyższym poziomie i przeżyj - adrenalinka - poczuj moc!!! :>
Proszę, opisz lepiej swoją postać. Jaką broń preferujesz, jak się zwie, ile miodku pije ;).
-
Przywituję Cietm
Nie chce mi sie pisać więcej :)
-
Kiedy ten samochód po mnie przyjedzie :D... Im później tym lepiej.
Pozdrawiam i również nie chce mi się pisać więcej.
-
Dziękuje za powitanie.
Moja postać w grze zwie się: Lord Radek. Z początku lubiłem walczyć szabelką lecz ostatnio wybieram długi miecz dwuręczny. Strasznie ubolewam ponieważ nieraz mam dylemat co lepiej zabrać do oblężenia :Łuk bądź kusze czy miecz jednoręczny wraz z tarczą. Potrzeba dużej siły aby 40 ludzi mogło sie przebić niejednokrotnie przez 3x większy garnizon zamku.A gdy spadniemy z drabiny to zbyt szybko na samą górę nie wejdziemy. W tej sytuacji przydaje sie łuk.Jako konia wybieram Rączego rumaka. Większość walk prowadzę z Chanatem a w walce z nimi liczy sie szybkość, nie opancerzenie.
Wyznaje pogląd ze umiejętne ustawienie ludzi przed bitwą i sprawne dowodzenie nimi jest gwarancją wygrania każdej bitwy. A wy ustawiacie wojsko przed bitwą?
-
Hey,Hi,Hello :) Witaj :)
-
Witaj, lordzie Radku, w naszym zacnym gronie, przeto upomnę jeno, byś się godnie zachowywał i herezji językowej nie szerzył, gdyby do głowy taka idea kiedy przyszła.