Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: piotrek1996 w Sierpnia 27, 2015, 23:55:10
-
Jestem ciekawy co robicie gdy podbijecie całą krainę czy macie jakieś ciekawe sytuacje?Pamiętam jak kiedyś grałem i gdy zmiotłem wszystkich wrogów i zacząłem rozwijać moje posiadłości po pewnym czasie stosunki z moimi wasalami zaczęły spadać a nawet nie którzy 'zdradzili' mnie i uciekli z krainy.I teraz pytam czy też mieliście taką sytuacje albo jakieś inne jeszcze ciekawsze?
PS
Czyli poprzednie cesarstwo upadło pod naporem plemion a moje upadło bo mi lordowie uciekli xd
-
No niezły z ciebie hardcore, jak jeszcze grasz po zdobyciu wszystkiego... Co wtedy jest do roboty?
Czyli poprzednie cesarstwo upadło pod naporem plemion a moje upadło bo mi lordowie uciekli xd
Więc jeśli uciekliby wszyscy, to zostałbyś jedynym słusznym absolutnym imperatorem
-
Mnie tam bardziej zastanawia jak po podbiciu całej Calradii wciąż można nie zapamiętać dobrze jej nazwy. :)
Po podbiciu całej mapy można wyrzec się przysięgi u króla i podbijać samemu bądź rozpocząć rebelię z innym kandydatem do tronu. I tak w kółko. :)
-
W np. Floris czasem lordowie powracają z wygnania więc nawet po podbiciu mapy od czasu do czasu jest wojna domowa:)
Wysłane z mojego E2003 przy użyciu Tapatalka
-
Jak jak każdy chciałem podbić całą Calradię, ale uznałem to bez sensu, także po osiągnięciu sporej dominacji i szacunku na arenie międzynarodowej ;) zacząłem rozwijając swoje włości, jakieś młyny czy faktorie, szkolenie garnizonów itp. Zacząłem budować relację z innymi państwami (ze wszystkimi się nie da), i tak dzięki mnie np. Khanat z 1 miasta i 2 zamków zdobył sporo nowych ziem. Kiedy wypowiedziały mi wojne 3 królestwa jednocześnie, to Khanat wypowiedział wojne im. Tak, 3 innym państwom! ;) z Sanjar-Khanem stosunki same zrobiły mi się na 90+ i ogólnie taką miałem zabawę w króla :)
-
Ja też nie zawsze wszystko podbijam. Hmm w sumie taka pokojowa polityka jak twoja wydaje się bardzo ciekawa w sumie może być większym wyzwaniem niż 100% dominacja. Ja w raczej jestem zwolennikiem podbóju. No ewentualnie zostawiam ostatniej frakcji jedno miasto ale większość ich lordów siedzi u mnie w więzieniu więc... Szkoda ze nie mozna ich zmusić do płacenia regularnych danin.Chociaż może będzie coś takiego w M&B 2 *.*
Khanat? Jestem uprzedzony do tej frakcji ponieważ pamiętam jak w MB1 zawsze ginęli na początku.Jeśli już pokój to swadianie z.. Republiką Ro... Coś tam.Zawsze jak walczyłem dla Swadian marzyłem o pokoju między tymi frakcjamii i wspólnej władzy. Podobno kiedyś to była jedna frakcja. Raz nawet gdy już podbiłem dużą część mapy sprywatyzowałem państwo i podałem się Republice Xd i w sumie miałem wtedy wywalone na politykę, i zająłem się majątkiem oraz rekrutacja prywatnej armii:)) aby zapewnić sobie niewydolność:))