Forum Tawerny Four Ways
Szulernia => Rozmowy o pozostałych grach => RPG & H'n'S => Wątek zaczęty przez: Hubtus w Sierpnia 26, 2015, 22:33:26
-
Starsector
Grę Starsector można najprościej porównać do kosmicznej wersji M&B, ale z zupełnie innym systemem walki. W grze wcielamy się w dowódcę kosmicznego statku, który w trakcie swojej wędrówki może wykonywać różne questy, walczyć z kosmicznymi piratami/frakcjami, czy też po prostu zająć się handlem. Gra jak wcześniej wspomniałem kładzie spory nacisk na zarządzaniu składem floty, czy też jej uzbrojeniem. Dalszy opis jest zbędny, wszystko widać na filmikach :).
Trailer
Gameplay
Co sądzicie o takiej kosmicznej wersji M&B?:)
-
Jajcarz z ciebie, to raczej kosmiczna wersja Starcrafta.
To ma tyle wspólnego z MiB co MiB z książką kucharską "360 dań z ziemniaka".
Na prawdę chciałby widzieć gdzie jest jakiś punkt odniesienia który sprawiłby, że ta gra ma się kojarzyć z MiB, a nie z Tomb Raiderem, pamiętnikami Fanny Hill, czy przewodnikiem po skarbach Śląska - jestem ciekaw.
Nowa kosmiczna gra - to Mad Max w kosmosie, albo Bat Man w kosmosie, czemu nie Dynastia w kosmosie, albo Moda na Sukces w gwiazdozbiorze Oriona, też brzmi fajnie?
-
Wygląda na pierwsze oko jak Freelancer (tak się ta gra zwała? Cholera, ile czasu minęło odkąd w to nerdziłem...) w 2d.
-
Jajcarz z ciebie, to raczej kosmiczna wersja Starcrafta.
To ma tyle wspólnego z MiB co MiB z książką kucharską "360 dań z ziemniaka".
A moim zdaniem obie te gry mają bardzo wiele punktów wspólnych. Wszystko zależy od tego jak się na to patrzy. Jak ktoś pomyśli o statku, to wcale nie musi sobie wyobrażać takiego typowego statku z żaglami, przecież może równie dobrze chodzić o statek powietrzny, czy też kosmiczny. W moim porównaniu chodzi mi o sposób rozgrywki, który jest bardzo podobny. W obydwu grach rozwijasz postać, zmieniasz uzbrojenie(tyle, że nie masz do wyboru miecza do ręki, a jakieś działka do slotu w statku), wykonujesz questy dla jakiejś frakcji, walczysz o przeżycie, handlujesz itd.
-
Zgadzam się z octavianem. Absolutnie nie widzę tu podobieństwa. M&B wyróżnia się tym, że ma dwa równoległe tryby gry. Pierwszy taktyczny, który w pewnym, odległym sensie można do tej gry porównać i drugi (znacznie ważniejszy), w którym steruje się postacią (nie wiem, jak to nazwać, z jednej strony jest to zręcznościowe na przykład). I tego drugiego kompletnie w tej grze nie widzę.
-
No dobra, gra naprawdę fajnie wygląda, ale czy spełnia kryteria opisu tego działu, który brzmi:
cRPG, action- rpg, hack'n'slash, turowe
czy raczej:
RTS, taktyczne, grand strategy, ekonomiczne
hmmm?
Czy jest tu istotny jakikolwiek role-play czy levelowanie bohatera/statku dla lepszych statsów?
-
Wygląda jak jakiś mod do Warcrafta z lepszą grafiką
-
Czy jest tu istotny jakikolwiek role-play czy levelowanie bohatera/statku dla lepszych statsów?
Tak. W połowie trzeciej minuty gameplayu widać właśnie ekran umiejętności postaci. Wczoraj pokręciłem linki i na obydwu filmikach było to samo, teraz jest dobrze.
-
No to co napisał Dyktator to już wygląda jak kopanie leżącego.
Ciesze się, że potrafisz Hubtus dostrzegać odległe powiązania, ale pomysł z wyłapaniem strzępów informacji na temat historii świata MiB był dużo ciekawszy, niż przekonywanie nas że w MiB są jakieś statki. Nie! Otóż w MiB nie ma statków, jest tylko samodzielny mod, który istotnie odnosi się do walk okrętów, ale nie ma związku z innymi modami i samą grą, bo nigdzie nie można przecież wpłynąć do portu.
Jest taka gra o Karaibach, w przygotowaniu którą można określić jako pirackie MiB , jest Black Flag - czyli można nawet by doszukiwać się Asasynów w kosmosie , ale nawet jeśli istotnie chciałbyś naciągać problemu statków pływających po morzu z problemami podboju kosmosu to wychodzi ci z tego Star Trek w kosmosie.
To znaczy, że Star Trek uwielbiał właśnie budowanie takich skojarzeń, czyli polowanie na Moby Dicka jako metafora przechodzenia przez pas asteroidów. Czyli zero sensu, ale taka poetyka, że te wszystkie zagadnienia z fizyki "łorchole" czy paradoksy czasoprzestrzeni, mają mieć jakieś odniesienie do olinowania okrętu, albo załamywania się żagli przy zmianach prędkości i kierunku wiatru.
Czy komuś coś mówią takie hasła jak W imieniu Ziemi, albo Odkrywcy nowych światów? Bo ja nawet myślałem o poprowadzeniu takiej przygody RPG - czysty survival, czyli gracze lądują na planecie i muszą przetrwać jakiś okres czasu. To bardzo wymagające dla MG, ale może było by kiedyś warto spróbować. Jako zadeklarowany fan Świń w kosmosie i tak po tą grę sięgnę, bo właśnie tak ją odbieram jako:
Świnie w KOSMOSIE w kosmosie