Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Archiwum Sesji RPG => Sesje RPG => Forumowa Kampania => Wątek zaczęty przez: Dyktator w Lipca 26, 2015, 16:00:42
-
Zaczynają upływać miesiące od zakończenia pierwszej kampanii online (jej dział znajdziecie w Archiwum Sesji forumowych). A właściwie od jej upadku. Jednak nie była ona niepowodzeniem. Przez pierwsze parę tygodni działała nawet lepiej niż się spodziewałem, a przy okazji wyciągnąłem z niej dużo wniosków. Przede wszystkim ludzie chceli urozmaiceń, które wprowadzał tymus, a potem Movart. Jednak wszystko było robione ręcznie, więc te urozmaicenia wprowadzały też komplikace, czyli zupełnie odeszliśmy od moich założeń początkowych. Było to błedem, ale błędem byłoby też nie rozwijanie tego, bo zwyczajnie ludziom by się znudziła całość równie szybko.
Teraz wychodzę więc z inicjatywą nowej kampanii. W tym temacie chciałbym by zgłaszali się zainteresowani. Jeśli zbierze się co najmniej 10-12 osób, zacznę wkrótce otwierać nowe tematy z dyskusjami o poszczególnych elementach przyszłej kampanii. Tymczasem tutaj możecie też pisać swoje wnioski po ostatniej kampanii.
A czym ta nowa miałaby się różnić od poprzedniej? Otóż najważniejsze są dwie rzeczy. Automatyzacja pewnych rzeczy, jak zliczanie przychodu z miast, czy nawet tworzenie w tych miastach budowli, jeśli się uda. Po drugie byłoby kilka państw, zamiast partii. Przy minimalnej liczbie uczestników każdy mógłby mieć własne. Z mniejszych kwestii dodam, że planuję użyć koncepcji z kartami (ale nie będą to te karty z PP). Podstawą jest jednak to, by nie trzeba było grzebać przy tym ręcznie, jak ostatnio.
-
Jak wszyscy chyba wiedzą, jestem wielkim fanem takich inicjatyw, więc z ogromną chęcią wezmę w czymś takim udział. Możesz mnie uznać za zapisanego.
EDIT: Ha, dopiero jak drugi raz przeczytałem że są wnioski z kampanii poprzedniej :D
Więc tak, dobrym pomysłem jest zamiast jednego państwa z różnymi stronnictwami wersja z kilkoma państwami, ponieważ nie dojdzie do sytuacji jak w kampanii poprzedniej gdzie partia Prusaka i Tymusa miała praktycznie władzę absolutną.
-
Naturalnie, jestem chętny.
-
No.. w sumie jestem zainteresowany, w końcu jestem adminem i w ogóle POŻOGA RULEZ.
Dziękuję, polecam zapałki "Pożoga" i khergickie orzeszki bł. Eneashea czy jak mu tam...
-
Jestem za, jeśli chodzi o wszelkie PBF-y i inne takie, takie.
-
Również jestem chętny.
-
Jeżeli będzie to na zasadzie paru kliknięć dziennie i ewentualnie raz na jakiś czas nasmarować posta czy dwa to ja też chętnie.
-
Bardzo chętnie, ale nie bez ulepszeń.
Przede wszystkim pierwsza kampania była jedną wielką improwizacją, więc nie wszystko wypaliło.
Moim zdaniem wszystko musi być dokładnie opisane. Roleplay roleplayem, ale czasem graczy (moim zdaniem) zbytnio ponosiła fantazja i to mnie trochę odrzuciło. Dobrze by też było zachować prostotę. :P
-
Ja też bardzo chętnie się przyłączę.
-
YOLO, raz się żyje! Przyłączę się, a co mi szkodzi! :D
-
Chętnie dołączę, zżera mnie ciekawość :)
-
Jeśli niektórzy tym razem trochę przystopują zamiast na siłę znięchać innych do zabawy kosztem własnej satysfakcji to może być ciekawie.
-
Jestem za!
Chciałbym jednak żeby nową rozgrywką rządziły bardziej jakieś zasady niż "fun" i totalna improwizacja, bo później ludzie nie wiedzą czy tu bardziej chodzi o grę czy robienie beki... Kampania musi mieć po prostu jasny cel, a każdy gracz przynajmiej na początku musi mieć takie same szanse jak inni by go osiągnąć.
-
Chętnie dołączę.
-
Sam planuje brać w tym udział. Planuje we własnym państwie kontynuować dzieło Stannisa Baratheona a przed każdą wyprawą wojenną planuje spalić kilka osób.
-
Zgłaszam się.
-
Nowa Pożoga :) Jestem!
-
Dobra nowy jestem i młody ale zawsze chciałem coś takiego zrobić.
Wchodzę w to.
-
Jestem przeciw wprowadzeniu kampanii, która jasno nie podkreśla jak wielką rolę w ekonomii państwa średniowiecznego odgrywała konsumpcja przepysznych orzeszków, w delikatnej polewie nakładanej z czułością przez najlepszych cukierników!
Wielkie TAK dla kampanii! :)
-
Ekhem... czy można spytać o to, kiedy można się spodziewać kampanii?
-
Cholercia... nie wiem jak to wygląda juz w samej grze no ale cóż, spróbować trzeba. Można mnie uznać za zapisanego.
Ahh fakt bo zapomniałem zapytać.
Jak to wygląda? W sensie że muszę mieć Warbanda aby móc uczestniczyć czy co? (bo nie wiem czy mam znów instalować ze Steama) i czy muszę pobrać jakiś program? Jak tak to najlepiej jaki gdyż jestem nieco jakby to ująć świeży w tych sprawach.
-
Jak to wygląda? W sensie że muszę mieć Warbanda aby móc uczestniczyć czy co? (bo nie wiem czy mam znów instalować ze Steama) i czy muszę pobrać jakiś program? Jak tak to najlepiej jaki gdyż jestem nieco jakby to ująć świeży w tych sprawach.
Nic do tego nie potrzeba. Jedynie konto na forum :)
Niestety ja tego jednak nie zorganizuję. Jeżeli kto inny chciałby się tego podjąć, to skrypt podliczający przychody i budowle miasta jest gotowy. A jak nikt się za to nie weźmie, to na razie kampania pozostanie zawieszona, a skrypt wykorzysta się kiedyś przy innej okazji.
Gdyby nie Gamescom i bannerlord, to zaczęlibyśmy już dużo wcześniej, a wtedy jakoś by to poszło. Teraz jednak nie mam czasu, by się za to brać, szczególnie, że dużo jest jeszcze do ustalenia w kwestii technicznych, czy po prostu wyglądu tego. Sądzę zresztą, że nikogo to jakoś bardzo nie zaboli, jeśli to w ogóle się nie odbędzie, bo w sumie jedyne co musieliście do tej pory zrobić, to zostawienie krótkiego posta ze zgłoszeniem. Żadnego więcej zaangażowania.
-
JA PROTESTUJĘ!!! Miała być kampania i co!? Tak po prostu olewasz sprawę??? Tak nie może być!!!
-
Pan tata ma rację - Skandal!
Ja nie czuje się na siłach, żeby się tego podjąć, ale nie należy olewać tematu, te stwory co projektowały cały ten system to im nie zależy, czy jak?
Może powołamy komitet Kampanii, w grupie raźniej.
-
Skoro program który ogarnia budowę miasta i dochody jest gotowy to szkoda żeby ta praca poszła na marne. Najgorsze jest to, że nigdzie nie ma opisanego tego jak kampania ma nawet ogółem wyglądać. Moglibyśmy jak mówi kol. Octavian wspólnie przedyskutować kwestię wyglądu tego projektu i wspólnymi siłami coś zmajstrować.
-
Ja sam nie miałbym czasu jako jedna osoba ogarnąć tego. Ale końcówka pierwszej edycji wprowadziła zdaje się paru GM. Jeśli znalazłyby się dwie osoby chętne, możemy spróbować w trójkę to ogarnąć.
-
Jestem za. W ramach swojego ograniczonego czasu mogę pomóc, zwłaszcza po powrocie do pracy z urlopu;-)
-
Dziękuję za ciepłe przyjęcie mojego pomysłu.
Zgłaszam się do pomocy, najlepiej jako coś pośredniego między skrybą a rysownikiem.
Widzę siebie jako pokornego faceta, który wykonuje mozolna pracę, niczym mnich przepisujący księgę, ale żadnych mi tam skryptów czy innych programów, nie dawajcie. Jestem totalnym przeciwieństwem słowa "informatyk".
Natomiast mogę coś podłubać w Inkscape gdyż ostatnio zgłębiam tajniki tego wielce ciekawego narzędzia - o ile zajdzie taka potrzeba.
-
A ja mogę pomóc ewentualnymi poradami w sprawie zasad gry czy pomysłami dotyczącymi wyglądu. Tak więc jest was trzech, a zgodnie z tym co było pisane, trzeba zrobić II głosowanie dotyczące realiów gry. Choć czuje, że Polska Dzielnicowa wygra.
-
Może najpierw Dyktator niech dokładnie opisze co jest już zrobione i jakie miał plany/ wizje? Co nie zostało zrealizowane? Żebyśmy wiedzieli na czym stoimy...
-
To ja specjalnie zdałem poprawki śpiewająco (na 2) a tu się okazuje, że rozgrywka odwołana? Cóż, jak chcecie przejąć to po Dyktatorze to spoko jednak ja nie mam jak inaczej pomóc oprócz samej gry.
-
Sama kampania się odbędzie, ale nie w najbliższym czasie. Jej kształt jeszcze się ustala, a jest mocno zależny od pewnych kwestii technicznych i to od nich będzie zależny system rozgrywki, jego skomplikowanie i charakter. W każdym razie pomysł prezentowany w wątkach tego działu uległ zmianie. Na tę chwilę umiejscowienie rozgrywki przypadałoby na miasto Zendar z okolicami, żeby skala była mniejsza, a rozrywka bardziej konkretna i łatwiejsza do powiązania z roleplayowaniem swoim alter ego niż stricte strategiczny PBF na obszarze Calradii/Westeros/Polski itp. Poza tym jest też pomysł, żeby powiązać całość jeszcze bardziej z tawernianą sceną multi przez wykorzystanie kart z graczami przygotowanymi przez Dyktatora.
Chcemy to uruchomić, jednakże zrobienie tego dobrze i żeby się toczyło bez problemów, wymaga przygotowań, tym bardziej, że nie jest to kopia jakiegoś istniejącego systemu.
-
Poza tym jest też pomysł, żeby powiązać całość jeszcze bardziej z tawernianą sceną multi przez wykorzystanie kart z graczami
Tak w gwoli ścisłości, to powstaje nowa seria, tym razem większa, na cele WNLa. Także nie tylko tawerniana scena multi się pojawi. Będziecie mieli niepowtarzaną okazję, by zagrać np. strasznym Scarem z AE, co daje bonus +100 % do wszystkich statystyk, gdybyście grali przeciwko Panoramixowi.
-
Psst ruszy się tu coś?
-
Wszystko ma swój czas.
-
W sumie ja też może będę na tym grał. Ehh te kłótnie straży z sektą i pożogą :)
-
W sumie ja też może będę na tym grał. Ehh te kłótnie straży z sektą i pożogą :)
Hmm no to podsuwa pewien nowy pomysł, który mozna wykorzystać w kampanii...
Generalnie jak nie wyjdzie z tym systemem, w którym by się kilka istotnych rzeczy robiło automatycznie albo jeśli będzie ograniczony mocno, to się więcej rzeczy uprości, a częsciowo będzie się improwizować.
-
Ja tam ciepło wspominam moją ciepłą posadkę senatora Zendaru. Tylko te zamieszki "lekko" nadstraszyły. :P
-
To było przejęcie władzy przez jedyny słuszny blok ugrupowań, a nie jakichś deludżowców !
-
Po pierwsze dziękuję za dopuszczenie mnie do tego chwalebnego dzieła.
Chciałem na początku zapytać, czy istnieje możliwość zdjęcia ograniczenia 1 list na minutę, bo mi to cholernie ostatnio przeszkadzało w grze.
W uzasadnionych przypadkach! Np. do rozsyłania indywidualnych opisów akcji gry, czy cuś.
-
Chciałem na początku zapytać, czy istnieje możliwość zdjęcia ograniczenia 1 list na minutę, bo mi to cholernie ostatnio przeszkadzało w grze.
W uzasadnionych przypadkach! Np. do rozsyłania indywidualnych opisów akcji gry, czy cuś.
Nie widzę aktualnie takiej możliwości, ale być może coś się uda zmienić. Dam znać, gdy coś znajdę, też mnie czasami ten limit czasowy irytuje.
-
Mam dwie propozycje, ale na jedną nutkę.
- Pracuje teraz nad rysunkiem, który odwołuje się do średniowiecznej mistyki - jak skończę to przedstawię go i będziecie mogli zdecydować czy nadaje się do promocji gry, jako plakat.
- Na razie jak krew z nosa idzie mi operowanie Inkscepem w Kryształach Czasu, ale to się zmieni, zobaczcie proszę jak to będzie wyglądać, powiedzmy za dwa tygodnie i zobaczcie czy nie nada się do tyż do Kampanii, jako element narracji. Jeśli tak to nie ma problemu, wykorzystam wypracowane rozwiązania - będzie z górki.
Wiadomość ulegnie samo destrukcji za 4...3...2...
-
matko boska to w tym inkscapeie da się w ogóle coś zrobić w kwestii rysunku?
Fakt darmowy, sam musiałem coś w tym robić, ale jakie to jest toporne...
-
Dla mnie to jest MAKS tego na ile jestem wstanie ścierpieć ingerencje komputera w rysunek. Najbardziej mi się podobają te wszystkie opcje wprowadzania chaotycznych zmian, i tego jak to działa w praktyce. Zamiast rozetrzeć ołówek na kartce kciukiem, to muszę siedzieć 3 godziny i przełączać różne opcje, kapitalne.
Był taki dowcip o maszynie wynalezionej w ZSRR, która zastępuje prace trzech rolników i obsługuję ją pięciu inżynierów. Inkscape zastępuje pracę jednego rolnika dziesięcioma inżynierami, pięcioma profesorami i dwoma wysokiej specjalizacji doktorami.
Poważnie proponuje wam w ramach kampanii, naturalnie do przedstawienia i akceptacji
- Plakat wykonany ręcznie
- podobizny postaci ręcznie, lub na kompie, myślę że jakaś kombinowana technika wypadnie elegancko, coś prostego, ale regularnie
- narracje dla fabuły w wersji przygotowanej w Inkscapie, o ile nie wywalę kompa razem z tym przez okno.
Chciałbym w ramach Kampanii zagrać jakąś postacią całkowicie oderwaną od intryg, Wesoły Jasiu byłby idealny, ale staruch grzebiący po śmietnikach też się sprawdzi.
-
bardzo ładna anegdota
ale do rzeczy...
więc myślę, że zrób zjęcia czy skany choćby jakichś szkiców czy co tam masz, żeby było wiadomo, o co w ogóle chodzi, czy to pasuje albo czy skłania do przemyślenia obecnego kierunku, i poświęcać na to czas. Nie ukrywam, że sam też chcę sobie coś porysować i porobić graficznego do tej sesji, bo w praktycznym użytkowaniu programu, najlepiej się uczy jego obsługi.
-
No to już się wydało czemu są Kryształy!
No mamy z sobą konkurować tak? Staniemy w południe na rynku i na 12 uderzenie wyciągamy ołówki.
Pamiętasz jak mówiłem o tym jak współpracowali Ian Miller i John Blanche?
Myślę, że po prostu możemy podzielić się dobrodziejstwem inwentarza.
-
według pewnych ludzi taka rywalizacja jest bardzo dobra dla całości projektu. No ja nie lubię takiego podejścia, bo jestem zbyt ugodowy. Ale na pewno można się nawzajem inspirować. Zresztą u mnie to i tak się sprowadza do czasu i ogarnięcia technicznego.
-
Ty mnie bardzo huth inspirujesz, bez kampanii - np. twoja wypowiedź na temat Jonathana Knopffa zainspirowała mnie to odebrania ci piwa.
Problem leży w tym, że uważasz że nie powinieneś się przygotować, bo będziesz sobie tutaj ćwiczył.
Odbiorcy są teraz pretensjonalni i snobistyczni, należy więc stworzyć pozory, że jesteśmy przygotowani, a ty wyskoczysz z jakimiś tam babolami. Też musisz pokazać co chcesz pokazać, zanim to pokażesz.
Wszystko sprowadza się do czasu i techniki u każdego, zawsze i wszędzie.
To że Kampania potoczy się sama, jest oczywiste chodzi tylko o stworzenie pewnych pozorów, to się rozegra przecież własnym życiem, na który nie bardzo nawet będzie wpływ.
-
Kurcze ty coś piłeś
-
Nie, nie pije - jestem wrakiem, nie mogę sobie pozwolić na picie. no, cyborgiem - brzmi lepiej.
Natomiast miałem styczność z środowiskiem graczy przy okazji moich prób zareklamowania sesji w Kryształy i Shadowrun
Wiem co piszę.
Jeśli chcesz sobie tutaj ćwiczyć, to powiem jak dama do marynarza - bierz co chcesz.
-
w sumie to dalej nie wiem o co chodzi
-
Myśli Octaviana krążą wysoko ponad ziemią, nieosiągalne dla większości tawernianego pospólstwa. I elyty też !
-
a on pewnie wzdycha 'eh, czemu te tępaki nic nie kumają' :P
-
Ależ już wyjaśniam:
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/viewthread.php?thread_id=1163
Dość podobnie wyglądało to w przypadku społeczności związanej z grą Shadowrun, ludzie ubolewali że nie mogę w mnie rzucać kapustą i kamieniami.
ZWIĘZŁOŚĆ WYPOWIEDZI - KLUCZEM DO SUKCESU! co w moim przypadku oznacza pewność porażki
Już odpuszczam sobie takie nadgorliwe działania, każdą krytykę z waszej strony przyjmuje ze spuszczoną głową, bez szemrania.
-
niezła spina i drama w tym podlinkowanym wątku, aż mnie wciągnęło :P
-
Już odpuszczam sobie takie nadgorliwe działania, każdą krytykę z waszej strony przyjmuje ze spuszczoną głową, bez szemrania.
Octavian!
Nic nie spuszczaj ! Trzeba ogon wyżej nieść! :) Ruszy kampania będziem się naparzać!
Btw. na tym "kryształowym" forum, to straszna elyta... Aż dziw, że Ci nie wypomnieli, że nie masz na awatarze kapelusza...
Inna sprawa że możesz zawsze nająć tłumacza (a`propos zwięzłość), pamiętasz ten dowcip o chińskim tłumaczu?
"Witam gorąco licznie zebranych przedstawicieli miast i wsi
tłumacz - cing. itd."
-
Agis rozumiesz mnie! Tak o to tu dokładnie chodzi!
Początkowo chodziło mi o to jak komunikował się przy pomocy tłumacza Stephen Hawking, siedział powyginany na swoim foteliku i szeptał do ucha faceta pochylonego nad nim - bleee nddddssdsssiiinggggularity, sdsssslllsshmmm", facet kiwał głową i mówił do kamery:
- Stephen mówi, że punktowości nie można rozpatrywać w oderwaniu od zjawiska dualizmu falowo - korpuskularnego"
Pokazałem żonie mój avek z Stephenem, ale Asia uznała, że to zbyt pretensjonalne. Wykombinowałem więc dr Emmetta Browna - on też jest w tym punkcie w którym potrzebny jest tłumacz i przypomina o tym duchowym bogactwie jaki mają osoby wybitne.
Moja żona widziała przedwczoraj, że chodzę poddenerwowany, pyta mnie o co chodzi. No to mówię, że na forum mnie już wkurzają, a ona na to:
- Ci od Kryształów?
BO TO PRZECIEŻ OCZYWISTE, ŻE Z TAWERNY WRACAM W DOBRYM HUMORZE!
No i tu dochodzimy do tego o czym mówił Stephen Hawking, po tym, jak zrozumiesz uproszczenia którym posługuje się jego tłumacz, przeraźliwie jasne staje się, że Stefan mówił o tym, że każde zagadnienie da się rozwiązać odnosząc się do właściwych zagadnień elementarnych. W przypadku RPG, musi być jasne, że każdą próbę wejścia nam w paradę i podważania naszych kompetencji z marszu ripostujemy słowami mojego mentora Swatka - mam to w du$&^.
Nie będziemy tworzyć jakiś snobistycznych wymogów, bo to się właśnie kończy jak na przykładzie powyżej, prowadzi tylko do hermetyzacji środowiska.
A to, że oni istotnie walnęli babola na poziomie elementarnym i nie podeszli z jajem do tej całej miękkiej pornografii i punkowej estetyki, O CZYM SAMI NA KOŃCU MÓWILI - ich problem, my się w to nie pchamy.
Ja idę pracować nad moimi grafikami w przygodzie, za dwa tygodnie będę w tym już się pewnie czuł i przedstawię niedługo propozycję plakatu.
Jasne Agis, ruszy kampania będziemy się naparzać - udowodnimy jak bardzo jesteśmy niedojrzali, a co!
-
Ja mam pytanie w sumie nie wiem czy to odpowiedni tematy
Ale co jest potrzebne zeby wziąc w tym udział ?
-
Póki co kampania nie startuje.
-
Kampania umarła?
-
Nie do końca. Planowaliśmy coś z Movartem (luźne dywagacje...), ale dobrze że przypomniałeś o tym. Czekaliśmy z powrotem Octaviana, teraz jest to można zacząć coraz bardziej sensownie zbliżać się do przechodzenia w fazę realizacji planów.
-
Jakbyście potrzebowali pomocy, walcie do mnie
-
Planowaliśmy coś z Movartem
Ty z Movartem? Acha, dobrze wiedzieć. A powiedz nam jeszcze Lew, jak tam idzie prowadzenie serwisu? Mam nadzieję, że się nie przepracowałeś.
-
Nie do końca. Planowaliśmy coś z Movartem (luźne dywagacje...), ale dobrze że przypomniałeś o tym. Czekaliśmy z powrotem Octaviana, teraz jest to można zacząć coraz bardziej sensownie zbliżać się do przechodzenia w fazę realizacji planów.
Jestem, co tam nowego?
Lew się przepracował?
-
A żebyś wiedział.