Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Archiwum Sesji RPG => Sesje RPG => Czas Pogardy => Wątek zaczęty przez: tymus3 w Maja 10, 2015, 13:56:04

Tytuł: [CP] Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: tymus3 w Maja 10, 2015, 13:56:04
[b]Miano: [/b]
[b]Narodowość:(Nordling, Południowiec, Elf, Mieszaniec, Krasnolud) [/b]
[b]Frakcja(Redania i Temeria, Nilfgaard): [/b]
[b]Wiek: [/b]
[b]Cechy pozytywne i negatywne(spis w informacjach, należy wybrać do 4 z każdej kategorii): [/b]
[b]Krótka historia: [/b]
[b]Kariera początkowa(młodszy oficer, początkujący dyplomata, żołnierz czy funkcjonariusz wywiadu/sił specjalnych):[/b]


Aplikacje należy składać w tym temacie.
Po zaakceptowaniu podania dostaniecie dostęp do ukrytego działu frakcyjnego.
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: Bolvig w Maja 16, 2015, 18:10:54
Miano: Arrond
Narodowość:(Nordling, Południowiec, Elf, Mieszaniec, Krasnolud): Nordling
Frakcja(Redania i Temeria, Nilfgaard): Redania i Temeria
Wiek: 25
Cechy pozytywne i negatywne(spis w informacjach, należy wybrać do 4 z każdej kategorii): Negatywne : Rasista,słabe nerwy,nieudolny manipulator,słaba wola.
Pozytywne: edukacja wojskowa,bardzo wytrzymały,charyzma,sokoli wzrok.
Krótka historia: Arrond pochodzi z biednej, Wyzimskiej rodziny szlacheckiej. Od najmłodszych lat swego życia trenował walkę bronią białą.Ze względu na niezamożność swej rodziny,postanowił wstąpić do Temerskiej armii. Dzięki swemu szlacheckiemu pochodzeniu oraz sprawności w walce i umiejętnościach dowodzenia,szybko został awansowany do stopnia oficera.
Kariera początkowa(młodszy oficer, początkujący dyplomata, żołnierz czy funkcjonariusz wywiadu/sił specjalnych): Młodszy oficer
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: SuchaSzmata w Maja 16, 2015, 18:17:07
Miano: Drogomir
Narodowość:Południowiec
Frakcja: Nilfgaard
Wiek: 26
Cechy pozytywne i negatywne:
Pozytywne :
-charyzma
-dziecko szczęścia
-silna wola
-edukacja wojskowa
Wady:
-rasista
-alkoholizm
Krótka historia:
Drogomir przyszedł na świat w głębi Cesarstwa Nifgaardzkiego był synem emerytowanego wojskowego.Od młodości ojciec popychał go w stronę wojaczki,uczył go walki mieczem i innych przydatnych rzeczy.W domu rzadko poruszano kwestię krasnoludów i innych ras a kiedy ojciec poruszał te tematy nigdy nie wyrażał się dobrze na ich temat.Ojciec jako były wojskowy lubił sobie wypić z kolegami z wojska więc do domu wracał często pijany.W wieku 21 lat Drogomir został wysłany do akademii wojskowej gdzie zaczął uczęszczać.W szkole szło mu dobrze ale nie był idealnym uczniem miał wielkie zamiłowanie jak jego ojciec do napojów wysoko procentowych przez co miał nie małe problemy w akademii ale zawsze udawało mu się uniknąć konsekwencji za nie.Po 4 letniej szkole został wcielony do armii Cesarza jako setnik kawalerii.
Kariera początkowa:Młodszy oficer
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: Rzokable w Maja 16, 2015, 19:04:24
Miano: Avaelm
Narodowość: Elf
Frakcja: Nilfgaard
Wiek: 97
Cechy pozytywne i negatywne:
Pozytywne: czuły słuch, refleks, silna wola, charyzma
Negatywne: nieudolny manipulator, podatność na trucizny


Krótka historia: Avaelm pochodzi z jednego z elfich wysokich rodów. Nie zagłębiał się jednak bardziej w przeszłość jego rodziny. Urodził się w odosobnionej posesji na bezdrożach zachodniej Lyrii. Jako, iż mieszkał jedynie z rodzicami to tylko okazjonalnie widział ludzi. Takie okazje, to dostawanie ciskanymi kamieniami podczas pracy w lesie(pomagał rodzicom zbierać opał), lub dosyć rzadka wymiana handlowa jego ojca z nieco bardziej tolerancyjnymi i zapewne zdesperowanymi osobnikami rasy ludzkiej. Jednak wszystko spotykał koniec, otóż podczas jednego roku zbiory w zachodniej Lyrii dopadła jakaś choroba i zostało ich bardzo niewiele. Zdesperowani ludzie zrzucili całą winę na inne rasy i połączyli się w grupy, które wędrowały po całej okolicy polując na wszelką odmienność. W końcu spotkali i jego gospodarstwo, więc cóż... uciec nie zdążyli ponieważ ludzie otoczyli ich z każdej strony. Ojciec Avaelma wyszedł przed swoje gospodarstwo i próbował rozmawiać, jednak widząc pędzących na niego wściekłych chłopów podjął walkę, i tak nie miał się gdzie cofać. Posiadał jedynie krótki, nieco zagięty elfi miecz. Świetnym wojownikiem nie był, więc zranił jedynie jednego przeciwnika po czym padł martwy na ziemię pchnięty kosą w tułów. Reszta chłopów splądrowała dworek zabijając przy okazji matkę Avaelma. Tymczasem, elf zaczynał wracać z polowania i ,gdy tylko wychylił się z kniei puszczy, zauważył zdemolowany, płonący dom. Oczywiście podbiegł do swego byłego miejsca zamieszkania, lecz jedyne co znalazł to miecz ojca i ukrytą w zagrodzie sakwę złota. Elf wyruszył w długą podróż po całej Lyrii i Temerii. Pewnego razu, uciekając przed leśniczymi zbiegł za Jarugę, do Nilfgaardu. Miał już serdecznie dość Nordlingów i Królestw Północy, ponadto posiadał jedynie pustą sakiewkę i żołądek, więc jedyne co mu pozostało to zapisać się do Cesarskiej armii.
Kariera początkowa: Żołnierz
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: taraben w Maja 16, 2015, 19:10:17
Miano: Malwarian
Narodowość: Mieszana (1/4 norda, 3/4 cesarskiego)
Frakcja(Redania i Temeria, Nilfgaard): Neutralny w służbie Nilfgardu
Wiek: 37
Cechy pozytywne i negatywne(spis w informacjach, należy wybrać do 4 z każdej kategorii):
Zalety
refleks
edukacja wojskowa
bardzo wytrzymały
kradzież
Wady
Beznadziejny mówca
Alkoholizm
Krótka historia:
Malwarian urodził się w pustynnym osiedlu, założonym i utrzymywanym przez klan czarnej pięści. Ta grupa, wywodząca się z niedobitków jednego z wielu podbitych przez Nilfgard narodów, uczyniła z szpiegostwa, morderstw i różnych akcji politycznych swoją drogę życia. Cała osada była jedną z kilku położonych na skraju pustyni. Dzieciństwo Malwariana upłyneło na wytężonych ćwiczeniach fizycznych, nauce skutecznej i zupełnie niewidowiskowej walki, a także zdobywaniu wiedzy teoretycznej i obycia dworskiego. Gdy osiągnął wiek dorosły, znalazł się pod kuratelą daleko z nim spokrewnionego oficera klanowego. Wraz z nim spędził kolejne dwanaście lat życia, zdobywając doświadczenie praktyczne oraz kolejne zasoby przydatnej wiedzy. W wieku 28 lat został pełnoprawnym członkiem klanu, zaś zasłużywszy się w trzyletniej ledwie służbie dla Cesarza - został mianowany wewnątrz klanu na podoficera. Dalsze czteroletnie perypetie - tym razem spędzone bez większych ekscesów - ukazały go jako zdolnego i potrafiącego odnaleźć się w zawiłym świecie polityki mężczyznę, całym sercem oddanego klanowi. W wieku 37 lat, został wysłany razem z kilkorgiem mu podobnych, by przygotowali teren pod inwazję.
Kariera początkowa(młodszy oficer, początkujący dyplomata, żołnierz czy funkcjonariusz wywiadu/sił specjalnych): Podoficer najemnych sił specjalnych w służbie Cesarskiej
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: tymus3 w Maja 16, 2015, 21:01:58
Wszyscy 4 przyjęci.
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: Ąrie w Maja 16, 2015, 22:45:57
Miano: Tarhuff de Montagna
Narodowość: Nordling
Frakcja: Redania i Temeria
Wiek: 37
Cechy pozytywne i negatywne:
- rasista
- silna wola
- zdolny manipulator

Krótka historia: Tarhuff pochodził z bogatej szlacheckiej rodziny temerskiej. Niewiele można powiedzieć o jego dzieciństwie, gdyż w bardzo młodym wieku został naznaczony przez bractwo czarodziejów jako dziecko z wielkim potencjałem magicznym. Była to niejako rodzinna tradycja de Montagna'ów, dlatego nikt się nie opierał a i wręcz przeciwnie - edukacja Tarhuffa została bogato sfinansowana. Nauczał się najpierw u jednego z potężniejszych mistrzów magii w Temerii - Ardonna, a następnie został przyjęty w szeregi studentów szkoły czarodziejów w Ban Ard. Nauka tam była długa i ciężka, jednak dzięki osobistej silnej woli i determinacji, udało mu się przejść przez nauczanie w owej akademii i zdać egzamin końcowy. Następnie nie kontynuował nauki w Ban Ard, tylko został nadwornym magiem u jednego z najbardziej wpływowych szlachciców w Temerii. Latami służył na jego dworze radą, czasami miał nawet kluczowy wpływ na decyzje podejmowane przez bogatego posesanta. Jednak jego fascynacja magią, ciągłe jej studiowanie i badanie doprowadziło go do refleksji, w wyniku której zadecydował, iż dworska etykieta go blokuje. Porzucił to życie - życie w luksusie i dostatku i przeniósł się do laboratorium. Dzięki odziedziczonemu spadkowi po rodzicach jest w stanie finansować swoje badania i eksperymenty, które często uchodzą za nieetyczne i niemoralne..

Kariera początkowa: Naukowiec, początkujący dyplomata
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: tymus3 w Maja 16, 2015, 22:50:55
Przyjęty
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Maja 17, 2015, 12:55:28
Miano: Daethie aep Sihiel
Narodowość: półelfka (mieszaniec)
Frakcja: Scoia'tael (Nilfgaard)
Wiek: 48
Cechy pozytywne i negatywne: Krótka historia: Daethie aep Sihiel urodziła się w Moen w lipcu 1215 roku, jako córka elfki Aelian aep Sihiel i nieznanego jej mężczyzny z ludzkiej rasy. Matka porzuciła ją po porodzie. Została odnaleziona przez leśniczego hrabstwa Moen, którego pokochała jak ojca. Po kilkunastu latach, gdy Medell Temerski toczył wojnę z Aedirn, chata leśniczego została ograbiona i spalona przez aedirńskich żołdaków, a sam właściciel - powieszony na pobliskim drzewie. Daethie uszła wówczas w las jedynie z łukiem, kołczanem pełnym strzał i kozikiem. Pech jej jednak nie opuszczał. Kilka tygodni później, w trakcie temerskiej kontrofensywy, elfka obozowała w lasach w okolicy Flotsam. Jak okazało się, niewiele dalej obozowała aedirńska grupa dywersyjna. Uznano, że z nimi współpracowała - w końcu nieludź - i od ręki skazano ją na karę śmierci wraz z partyzantami. Na jej szczęście, dowódca wpadł na pomysł przesłuchania parszywych aedirńskich szpiegów i wysłał ich pod eskortą żołnierzy do niedalekiej kasztelanii, aby można było się dokładnie nimi zająć. W drodze do kasztelu, karawanę napadła grupa Scoia'tael. Daethie udało się przeciąć więzy i uciec w las. Elfia natura oraz wychowanie przez leśniczego umożliwiło jej niemalże bezszelestne poruszanie się nawet po najgęstszym lesie. Ponadto, był niezwykle wytrzymała pomimo swojej kruchej budowy ciała i dzięki temu zdołała przeżyć w lesie kilka tygodni. Była by jednak niechybnie zginęła, gdyby nie uratowało jej komando Wiewiórek. Tam nauczyła się jeszcze celniej strzelać i obecnie jest najlepszą strzelczynią w całym komandzie.
Kariera początkowa: żołnierz
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: tymus3 w Maja 17, 2015, 13:01:24
Podanie przyjęte.
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: Baldwin w Maja 17, 2015, 15:31:07
Miano: Lambert Lakewell
Narodowość: Nordling
Frakcja: Redania i Temeria
Wiek: 19
Cechy pozytywne i negatywne:
Wady
:
rasista
podatność na choroby
Zalety:
charyzma
zdolny manipulator
silna wola
refleks
Krótka historia: Lambert urodził się w Tretogorze. Dorastał wśród Redańskiej szlachty. Jego ojciec był Redańskim dyplomatą, nauczył go pisać, czytać, a także posługiwać się słowem w odpowiedni sposób. Od najmłodszych lat wykorzystywał swój talent do wychodzenia z opresji bez szwanku. Dziś jako początkujący dyplomata szuka swej drogi do zdobycia tytułów i sławy.
Kariera początkowa: początkujący dyplomata
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: tymus3 w Maja 17, 2015, 16:29:42
Podanie przyjęte
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: Roarino w Maja 18, 2015, 15:54:00
Miano: Hadrin
Narodowość: Elf
Frakcja: Nilfgaard
Wiek: 103
Cechy pozytywne i negatywne:
Zalety:
- sokoli wzrok
- refleks
- czuły słuch
- skradanie się
Wady:
- beznadziejny mówca
- nieudolny manipulator
Krótka historia: Hadrin urodził się w lesie niedaleko Flotsam. Matka zmarła po porodzie i został sam z ojcem który nauczył go polować, strzelać z łuku, skradać się, co mu się bardzo przydało w życiu.
Hadrin był bardzo cichy i nieśmiały nie lubił rozmawiać, wolał ciszę i spokój dlatego zawsze dużo czasu spędzał w lesie na tropieniu zwierząt czy też na upajaniu się widokami natury.
Kiedy dorósł otrzymał propozycję dołączenia do sił specjalnych Nilfgaardu niezwłocznie ją przyjął.
Kariera początkowa: funkcjonariusz sił specjalnych
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: jurdas w Maja 25, 2015, 14:58:25
Miano: Zibimor
Narodowość:(Nordling, Południowiec, Elf, Mieszaniec, Krasnolud) Nordling
Frakcja(Redania i Temeria, Nilfgaard): Temeria
Wiek: 33
Cechy pozytywne i negatywne(spis w informacjach, należy wybrać do 4 z każdej kategorii):   Pozytywne: Edukacja Wojskowa, Sokoli Wzrok, Charyzma, Zdolny Manipulator
Negaywne: Rasista, Alkoholizm, Słabe nerwy, Brak części ciała
Krótka historia: Zibimor urodził się w podupadłej rodzinie szlacheckiej. Ojciec skory do miecza i butelki wysłał go do Wizimy, by ten rozpoczął karierę w armii. Zibimirowi szło całkiem nieźle, awansował na setnika kuszników, jednocześnie zostają komendantem wysuniętej placówki nieopodal Flotsam. Mówiło się, że niedługo zostanie dowódcą okręgu, gdyż potrafił dojrzeć elfa w środku lasu z odległości mili. Do tego nieźle dogadywał się z wysoko postawionymi dowódcami. W czasie jednej z obław na kryjówkę nWiewiórek Zibimor został ranny w rękę przez co musiano mu amputować dłoń. Po utracie dłoni Zibimor zaczął częściej niż zwykle zaglądać do butelki. Z czasem popadał coraz niżej, dając się prowokować podczas każdego pobytu we Flotsam, gdzie przepijał żołd i pieniądze zdobyte przez łapówki. Mimo upadku Zibimor nadal jest szanowany przez miejscowych przywódców, dzięki wyśmienitym zdolnościom tropienia i wybijania elfów, w rzadkich chwilach trzeźwości, a sami Aen Seidhe zwykle z pogardą określają go "pijanym psem bez łapy". Przy każdej możliwej okazji stara się utrudnić życie  nieludziom, kiedy to tylko możliwe
Kariera początkowa(młodszy oficer, początkujący dyplomata, żołnierz czy funkcjonariusz wywiadu/sił specjalnych): Młodszy Oficer
Wygląd(obrazek lub krótki opis): Zibimor jest przeciętnego wzrostu, z racji ciężkiego żywota widać pojedyncze siwe włosy na głowie. Poza tym ma zapuszczonego wąsa i orli nos. Z cech charakterystycznych - brak lewej dłoni, gdzie ma wstawiony stalowy kolec oraz całkiem pokaźny brzuch(dziś powiedzielibyśmy, że ma lekką nadwagę :v )
Tytuł: Odp: Aplikacja
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Maja 25, 2015, 15:06:51
Powinieneś wysłać aplikację na forum, jakie tymus założył specjalnie pod sesję, bo nasze tawerniane warunki mu nie odpowiadały.