Czy jesteś za wprowadzeniem ekonomii w kampanii?Nie rozumiem. Co to znaczy 'ekonomia' z perspektywy tej forumowej gry.... Będzie jakaś wywmiana towarów/usług i może jeszcze waluta? Ktoś to będzie liczył? Czy to będzie bardziej role-playowo, że np. Pożoga stawia fabrykę zapałek na ulicy Przyrzecznej 10a, dającą pracę samotnym matkom i studentom.. i już? :P
No dobra, a co z podatkami?Podatki, oczywiście byłby bo być muszą. Jednakże z jednej strony dyskutujemy nad ich sposobem rozłożenia. Ponadto wszystko zależy też od wyników ankiety. Swoją drogą już jest 21 głosów, a liczę że po osiągnięciu pułapu 30 głosów podam jaka formuła uzyskuje w niej większość. Ze swojej strony mogę zapewnić, że podatki będą tak niskie jak to możliwe i nie będą obciążały budżetów domowych.
Czy Nasze zasoby pieniężne będą cotygodniowo uszczuplane na rzecz korony? Jeżeli tak, to jaki typy podatków i od kogo będą pobierane?
Jeżeli podatki pojawiłyby się, to czy realnie wpływałyby na wysokość środków którymi dysponowałby król?
No właśnie, czyli tak jak myślałem wszystkie pomysły sprowadzają się do pomnażania pieniędzy, czyli zwyczajnego podniecania się posiadaniem coraz większej ilości pieniędzy. :P
Co obywatele niby robiliby z pieniędzmi?
Obywatele mogliby wydawać pieniądze w różnoraki sposób. Obstawać zakłady podczas turniejów. Wydawać je na różnorakie intrygi(swoja drogą pojawiło się parę interesujących sugestii w ankiecie). Albo można by iść za przykładem kupca Wierzynka, który w tawernie Four Ways wydał ucztę podejmując króla Zendaru, Rhodoków i Swadii kilkadziesiąt lat temu. Oczywiście mogliby je też wydawać na budynki:domy/sklepy etc. oraz na pomnażanie tego majątku przez np. handel.
Już spieszę z wyjaśnieniami.Podatki, oczywiście byłby bo być muszą. ...
Kto ustalałby wysokość podatków?(i ich rodzaje?)
Myślę że senat i król. Szczególnie teraz jak zostało przegłosowane w ostatniej ustawie, udział króla w posiedzeniach senatu, byłoby to łatwe do osiągnięcia.
"Kto ustalałby wysokość podatków?(i ich rodzaje?)Nemo iudex in causa sua!
Myślę że senat i król."