Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Mount&Blade - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: Miziol w Grudnia 11, 2008, 18:26:25
-
Komendy dzielą się na dwa typy - wybieranie jednostek i rozkazy:
1 - Wszyscy!
2 - Piechota!
3 - Łucznicy!
4 - Konnica!
5 - Pozostali!
F1 - Utrzymać pozycję
F2 - Za mną
F3 - Do Ataku
F4 - Zsiąść z koni/ Dosiąść koni
F5 - Wstrzymać Ogień / Rozpocząć Ostrzał
F6 - Podejść 10 kroków
F7 - Cofnąć się 10 kroków
F8 - Zgrupować się
F9 - Rozproszyć się
F10 - Nie ma przypisanej żadnej komendy
F11 - Korzystać tylko z broni obuchowych / Walić czym popadnie
F12 - Szybki zapis
Uwagi:
1. Do Konnicy zaliczają się także Łucznicy Konni.
2. Inni znaczy pozostali, jeśli aktualnie mieliśmy wybranych Łuczników, to po wybraniu pozostałych, będą nas słuchać Piechurzy i Konni.
3. Komenda Szybki Zapis nie działa podczas bitwy.
4. Komendy można dowolnie zmieniać w ustawieniach gry.
-
A khergitcy lansjerzy to też łucznicy bo maja łuki :P, a i niektórzy piechociaże nosza oszczepy i toporki szczególnie ci od nordów i vegirów.
Korekta: Łucznicy konni oczywiście, ale słabiiej strzelają ;]
-
Lansjerzy to chyba również konnica :) A piechota może mieć różną broń, chociaż chyba określona nacja ma tylko kilka określonych typów (nie wspominając o uwarunkowaniach danych jednostek), ale nadal pozostaje piechotą.
-
Chodziło mi bardziej o to że:
- Piechurzy, czyli żołnierze walczący wręcz na piechotę.
- Łucznicy, wiadomo, ludzie z łukami, UWAGA - Kusznicy zaliczają się do grupy łuczników
- Konnica - żołnierze konni, niezależnie czy mają łuk czy dwuręczny miecz, kwalifikują się do tej grupy.
-
A w rzeczywistości to było tak, włócznicy na kawalerie, kawaleria na piechote a piechota na włóczników, jednostki strzeleckie każdemu po równo ;)
-
Włócznicy to też piechota, a kawaleria (pancerna) najładniej roznosi łuczników :) Za to sami łucznicy nie lubią piechoty z wielkimi tarczami...
-
Włócznicy walczą na piechotę, ale ogólnie stanowią inną jednostkę taktyczną. Piechota także dzieli się na ciężką i lekką, szkoda, że w m&b nie ma realizmu i szerszego zróżnicowania jednostek pod względem uzbrojenia, przydatności itp.
-
Oj nie narzekej tak synek. Włócznicy generalnie nieźle sobie radzą z konnicą, a raczej ze spieszaniem konnych lub zatrzymywaniem szarży, ciężkozbrojna piechota to wojska przydatne przeciwko wszystkim typom jednostek, ale chyba najbardziej przeciwko włócznikom i łucznikom. Kawaleria generalnie jest po to, żeby wybijać piechotę i łuczników. Łucznicy mają za zadanie osłabić wroga zanim ten podejdzie blisko, a łucznicy konni to jednostki zaczepne, które mają rozpraszać wojska wroga. Ja tam realizm widzę, choć trochę jest niedopracowany.
-
tak. ja widzialem khergickich lucznikow konnych z oszczepami, bez łuków. i mam w mojej wersji gry taka ciekawostke. jest taka zbroja kolczugra rycerksa z tuniką i kolczuga rycerska z długą tunika. zgadnijcie ktora jest dluzsza? niewiesz?
dłuższa jest kolczuga rycerska z tuniką!
-
A jeśli chodzi o komendy to powiedzcie jakie wy rozkazy podajecie swoim podopiecznym, żeby najlepiej ich rozstawić ;] z góry thx
-
Piechota & łucznicy utrzymać pozycje.(na jakimś wzgórzu) Łucznicy, 10 kroków w przód. Kawaleria, za mną.
Potem jak przeciwnik będzie już naprawdę blisko to robię 2x piechota, 10 kroków w przód. A potem Kawaleria, atak.
-
Ja gram Vaegirami, 80% armii to konni rycerze a 20% to piechota, bez lucznikow. Czekam az wrog podejdzie, jesli piechotą to nacieram szarżą. Ale generalnie jako ze mam armie konną to od razu w bitwie wciskam F3.
-
aja gram mieszanką, którą zaproponował mi w grze jakiś ziomek, konnica to lansjerzy i swadiańscy rycerze, pichota nordyccy i rohodoccy piechurzy, i łucznicy vaegirów. sciana nie do przejścia xD
-
Piechota & łucznicy utrzymać pozycje.(na jakimś wzgórzu) Łucznicy, 10 kroków w przód. Kawaleria, za mną.
Potem jak przeciwnik będzie już naprawdę blisko to robię 2x piechota, 10 kroków w przód. A potem Kawaleria, atak.
Twój sposób sprawdzał się w realu, gdy mogłeś wydać szybką komendę łucznicy kryć się za tarczownikami. W tej grze nie ma na to czasu i łuczników ciężko odciągnąć od wroga w zwarciu.
Mam zdecydowanie lepszy sposób rozstawienia jednostek.
Ustawiasz się na zboczu i na szczycie górki/pagórka dajesz strzelców, zaś o 10 kroków przed pieszych.
Łucznicy nie są narażeni na masakrę ze strony przeciwnika, gdyż pierwszy impet idzie na Twoich pieszych, zaś sami mają dobrą widoczność, gdyż są powyżej swoich pieszych.
Zaś konnicę dajesz na flance (z boku, nieco oddaleni).
W momencie zbliżenia się oddziałów wroga ruszasz tępą szarżą przez oddziały wroga.
Tępą, czyli F2+F11, innymi słowy "Używaj tylko broni obuchowych".
Oczywiście, poza naszymi bohaterami NPC, rzadko który konny ma w posiadaniu broń obuchową, więc o ile jest w ruchu, użyje w tym celu... własnego konia :o)
Gdybyśmy nie wydali komendy F11 głupole w postaci konnych po zwarciu się z przeciwnikiem zaczęli by walkę kołową, która w przypadku oszczepników, a tym bardziej jednostek wyposażonych w glewie zakończyła by się dla nich sporymi stratami (choć głównie w rannych), ale i tak uszczupliło by to nam rozmiar oddziału przed kolejnym starciem.
I tak odkryłem swoją tajemnicę rozbijania nawet 20 razy większych armii :o)
aja gram mieszanką, którą zaproponował mi w grze jakiś ziomek, konnica to lansjerzy i swadiańscy rycerze, pichota nordyccy i rohodoccy piechurzy, i łucznicy vaegirów. sciana nie do przejścia xD
P.S. do postu powyżej.
Niestety lansjerzy dobrzy są na konnicę wroga (nawet pancerną). Niestety na silne piesze oddziały sa beznadziejni, ponieważ mają szybkie, acz nie opancerzone chabety, więc zdjąć ich z konia to betka.
Od Kharegickich Lansjerów wytrzymalsi są Vaegirscy rycerze. Ale sam przekonasz się po pewnym czasie grania, którzy konni szybciej Ci się wykruszą.
Zgodzę się, że Vaegirscy łucznicy są świetni jako wspomożenie pieszych, bo to jedyna formacja strzelecka, która posiada pawęże.
I tutaj nikt nie zauważył, że w grze jest jeszcze jeden rodzaj jednostek, które są bardzo!!! tanie i bardzo uniwersalne (bo mają i tarcze, i łuki, i topory) - Korsarze.
-
Dosłownie jeden cios z miecza/topora dwuręcznego ;) Chociaż jeśli nie wdadzą się w walkę bezpośrednią(co im się niestety bardzo często zdarza) to mają spore szanse na poważne uszczuplenie oddziału wroga.
-
Dosłownie jeden cios z miecza/topora dwuręcznego ;) Chociaż jeśli nie wdadzą się w walkę bezpośrednią(co im się niestety bardzo często zdarza) to mają spore szanse na poważne uszczuplenie oddziału wroga.
Więc spróbuj mój sposób na F2 + F11 oraz szarża czółenkowa - wzdłuż oddziałów przeciwnika, szerokim łukiem zwrot, żeby się nie pozderzali i znów przejazd galopem po przeciwniku, i tak do wybicia 2/3 oddziału. Poza bohaterami NPC żaden konny nie wdaje się w walkę kołową! A nasi NPC są "nieśmiertelni", więc strata niewielka. :o)
Po wybiciu 2/3 wroga ponownie komenda F11 "walić czym popadnie".
Jeśli mamy pewność, że przeciwnikowi już nie przybędą posiłki, to na koniec F3, czyli "Posprzątać po sobie".
Jednostką 50-60 osobową możemy zmasakrować oddziały liczące nawet 600 woja.
Schody zaczynają się dopiero przy liczbach powyżej 1000, gdyż tutaj niestety początkowa przewaga jest druzgocząca i ciężko jest doprowadzić do wyrównania sił.
Ale można spróbować to zrobić zmieniając szarżę wzdłuż na szarżę od czoła. Mimo to część takich bitew z ponad 1000 przeciwnikiem można okupić "nerwicą".
Ale jakie limity punktów reputacji za takie zmagania!
-
Mam pewien problem... Możliwości taktyczne, jakie są w M&B są dla mnie zbyt podstawowe... chodzi mi tu o szyk... jest ich za mało: tylko szereg zgrupowany i rozproszony... znam się trochę na taktyce wojennej i wiem, że np. konnica zadaje najlepsze straty, kiedy atakuje szykiem klinowym, albo piechota w czworoboku(szczególnie w modzie Eagle and radiant cross, gdzie pikinierzy swadiańscy mogliby być wręcz nie do pokonania, gdyby byli ustawieni w tej pozycji). Druga rzecz to karność wojsk... wkurza mnie, kiedy bez komendy jeden khergicki lansjer wyskakuje z szeregu bez komendy i uderza na wroga sam... czy wie ktoś może, jak przeprogramować skrypty, żeby utworzyć nowe szyki? Będę bardzo wdzięczny...
-
Mi brakuje komendy ustawiania formacji. A tak po za tym to wkurzam się jak wojowie ignorują moje rozkazy.
-
Co do wyskakiwania z szeregu wysoka umiejętność taktyka zniesza szanse na to, że będzie ktoś wyskakiwał z szeregu, chociaż i tak ktoś zawsze wyruszy do przodu ale po kilku metrach zawraca.
-
Powiem wam że jeśli masz włóczników (Bez koni) z tarczami i stoją w szeregu to ciężko ich pokonać, jest to coś mniej wiecej ja w filmie sparta, ale jednak konnica jest t Nitve najlepsza, ale pod warunkiem że się cie słuchają xD
-
Co ty gadasz? Włócznicy w M&B mają praktyczne zerową wartość bojową. Byle rekrut ich pokona ;p
-
Jak dla mnie to najlepsza jednostka to ja sam xD
-
heh Raziro święta racja :) n trzeba przyznac ze lepszej nie ma. A nastepni sa swadianscy rycerze xD.
-
Mam pytanie, otóż toczę wojnę z Nordami, jestem Marszałkiem. Mój zamek zaatakowała cała armia Nordów (! ok 1400 jednostek !). Gdy rozkazuję lordom z mojej Vaegirskiej armii aby podążali za mną - robią to, ale gdy chcę walczyć o zamek gra informuje mnie, że mam jedynie 140 jednostek gotowych do walki, czyli pozostali lordowie wogóle nie przyłączają się do walki... Natomiast gdy dochodzi do potyczki na otwartym polu Nordowie mimo dość znacznej odległości między sobą dysponują również całą armią, a ja nie mogę. Ztąd moje pytanie --> JAK ZMUSIĆ PODLEGŁYCH MI LORDÓW, ABY WALCZYLI ZE MNĄ W BITWIE O ZAMEK, LUB OTWARTYM POLU ?!?! Z góry dzięki ;)
-
Przyczyna jest prosta... Lordowie się boją... Tak to już w tej grze jest, że jak widzą duże zgrupowanie wrogów to czmychają z podkulonymi ogonami ;p
Musiałbyś wywabiać wrogich lordów pojedynczo.
-
A można tworzyć jakieś szyki w M&B, czy jeśli już to tworzą się automatycznie[Przypadkowo] ?
-
Mam pytanko:
W niektórych zamkach na początku bitwy moi dzielni boje wypadaja za mury doszedłem do tego że daje im F1 ale kwestia jest innego rodzaju jaką komendą albo może jakimś patchem poprawić AI moich Łuczników aby znaleźli dla siebie najwięcej możliwych miejsc do strzelania bo wkuża mnie jak 2 strzela a reszta przebiera nogami za filarem.
-
Czy wydając koendę - "łucznicy", reagują też kusznicy i łucznicy konni?
-
Czy wydając koendę - "łucznicy", reagują też kusznicy i łucznicy konni?
Tylko kusznicy. Łucznicy konni zaliczani są do kawalerii...
Pozdrawiam!
-
Jaka jest najlepsza broń w M&B??
Nie miałeś gdzie tego pytania zadać? Tego tematu nie widziałeś http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1336.0?
-
Mam takie pytanie odnośnie tak jakby w pewnym sensie komend. Zauważyłem na filnmikach na youtube, że ludzie mogą tak samo u7nosić zwycięsko broń jak boty na koniec bitwy(zwyciężonej). Wie ktoś jak to się robi? Oczywiście podejrzewam, że to może być w jakimś dodatku lub modzie, gdyż film, który oglądałem pokazywał jakąś inną wersję M&B ale na Native. To była bitwa Vaegirów i Chanatu. Dziwne było że Khergiccy Lansjerzy i Łucznicy konni mieli złote zbroje a gracz miał jakieś nietypowy ekwipunek.
Z góry dzięki za pomoc.
-
Z tym unoszeniem broni to jak włączysz czity i w czasie bitwy nacisniesz ctrl + F5. Wtedy komputer steruje twoją postacią. Co do drugiego to te ubranka możesz odblokować sobie w Item Editorze ew. wg. tutka NIFN'a ;) o tutaj http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4183.0
-
Czy da sie zejść z konia ?
-
Czy da sie zejść z konia ?
Ależ oczywiście, że się nie da.
Musisz "zjechać" kamerą na konia i nacisnąć F.
-
Mam takie pytanie czy np. Swadiański rycerz jedzie na koniu i koń zostanie zabity ale rycerz jeszcze się trzyma to czy zostaje dodany do piechoty czy nadal jest w konnicy??
-
Nadal jest w konnicy.
-
Nie prawda bo przechodzi do piechoty.
-
Nie prawda bo przechodzi do piechoty.
O czym ty gadasz? Walczy jako piechur podczas bitwy a po niej koń mu się odradza!
-
Ale o to właśnie chodzi że w czasie bitwy staje się piechotą jak straci konia. Tak samo jak każesz mu zejść.
-
W modzie Roots of Ydgrasill czy jak sie tam to pisze- Armia przeciwników idzie zwartym tępem w naszym kierunku kiedy nasi biegną w w nieładzie.. nie wiem jak uzyskać taki efekt
-
Dajesz komendę "Steć w miejscu" (F1) a potem "Podejść do przodu" (F6), będą wtedy twoi wojacy stopniowo przesuwać się do przodu (chyba o 5 kroków), możesz jeszcze kazać zbić się w ciaśniejszą grupę (F8).
-
Hmm spróbuje.. Dzięki
-
Jaka jest najlepsza broń w M&B??
Nie miałeś gdzie tego pytania zadać? Tego tematu nie widziałeś http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1336.0?
Wg mnie najlepszy jest veagirski bułat (ale zwykły, nie elitarny) + nordycka tarcza. Ale wiesz jak to jest Sebix, każdy preferuje gry czymś innym :)