Wydzielone z: http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=15474.0
Od razu przypomina się mi moja praca dyplomowa z grafiki...robiłem coś rodzaju modelu fortecy na podkładzie 4X - 100x70.
Najzabawniejsze było to że wszystkie elementy które naklejałem na tekturę musiałem sobie odbić z moich linorytów i połączyć. Tyle sobie butaprenu nakupiłem na tę pracę że profesor myślał że na innych użytek niż na klejenie przeznaczę. A to był jedyny dobry klej na tę robotę, bo mi papieru nie marszczył i w miarę szybko schnął, choć kiepsko się po nim czułem w takiej ilości, bo przy tym siedziałem niekiedy 10 godzin przez przez dwa miesiące, oczywiście musiałem mieć czas na odbijanie jak i wycinanie określonego kształtu.
(http://th09.deviantart.net/fs70/PRE/i/2014/336/d/1/0_by_mrocznydespin-d88gioz.jpg)
W dniu obrony jeszcze doklejałem i poprawiałem niektóre miejsca, ale i tak nie wszystko było tak jak chciałem. Bo chciałem zrobić oblężenie i takie figurki by mi się przydały jak nie wiem co.
Dla tych co nie wierzą w fragment mojej wypowiedzi, o tym że na obronę mojego tekturowego zamku przyszedłem z kawałkiem stali o ostrych krawędziach, to pokazuje wyrób domowej roboty brata i mojej.
(http://th03.deviantart.net/fs70/PRE/i/2014/338/f/c/sword_by_mrocznydespin-d88n6qu.jpg)
Naturalnie nie są robione w kuźni tylko to były z specjalnie formowanych kawałków złomu, które potem były one spawane.(Choć się marzy prawdziwa kuźnia z miechem i kowadłem,(NIE... - KOWADŁO JEST W SZOPIE :D).
Oczywiście musiałem je wziąć z bratem bo tego dnia miałem masę tobołów na obronę, więc sobie pomyślcie jak wyglądała reakcja co niektórych ludzi kiedy przez miasto szło dwóch typów uzbrojonych w miecze pod pachą :D
Dobra zmieniłem hosting do tego zdjęcia, mam nadzieję że znów nie zniknie.
(http://th03.deviantart.net/fs70/PRE/i/2014/338/f/c/sword_by_mrocznydespin-d88n6qu.jpg)
Czasem aż się prosi je ściągnąć z ściany :D
Ale tak na serio, sam wiem że lepiej i ciekawie by to wyglądało jakby coś się działo. Mówiłem wcześniej że chciałem zrobić prawdziwe oblężenie, ale czasu mi zabrakło na wojaków i sprzęt do oblężenia. Nawet myślałem żeby zrobić elementy które by się ruszały za pomocą elektryczności.
Tylko w tym był najgorszy dla mnie czas. Wiele pomysłów (czasem aż za dużo), masa roboty i chroniczny brak czasu.
Jedynym obrońcą na tym zamku był tylko on...
(http://th06.deviantart.net/fs71/PRE/i/2014/338/e/6/gandi_by_mrocznydespin-d88n7kc.jpg)
I tak dla ścisłości, te elementy nie są umocowane na stałe. W każdej chwili można je tak ustawić jak komu się podoba, to był kolejny plus dla tej budowli.
Możliwość ciągłego zmienia wyglądu zamku, jak by tak to nie patrzeć warowniom zawsze coś dobudowano i nie ostały się takie same jak zaczęto je robić.
HUtH, dostajesz od mnie piwko zbiorcze za imgur i Vsauce - należy ci się. Dzięki o coś takiego właśnie chodziło.
Specjalnie i z premedytacją i celowo i na umyślnie wrzucam swoje obrazki tutaj, bo to taka sprawiedliwość dziejowa:
Nie wyszło - za duża rozdzielczość - próbuje jeszcze raz, o teraz wyszło!
(http://i.imgur.com/hTK7tG8l.jpg)
(http://i.imgur.com/lFRqaoKl.jpg)
(http://i.imgur.com/lPgwf41l.jpg)
(http://i.imgur.com/D9kvuKCl.jpg)
(http://i.imgur.com/gMwnojDl.jpg)
(http://i.imgur.com/1hDTMqnl.jpg)
(http://i.imgur.com/UmF12zAl.jpg)
(http://i.imgur.com/1AUMyq8l.jpg)
(http://i.imgur.com/evkpXtpl.jpg)