Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Relkov98 w Sierpnia 05, 2014, 10:53:03
-
Sorry za błędy w nazwach frakcji
-
1. Nie widzę błędów w nazwach frakcji, lol
2. W tej ankiecie (przynajmniej ja) nie można głosować.EDIT: Nieważne. Po odświeżeniu mogłem zagłosować.
-
Edytowałem ankietę i poprawiłem co było źle, stąd też mogły być czasowe problemy z oddaniem głosu. Na przyszłość prosiłbym jednak o większa staranność przy tworzeniu nowych tematów.
-
To moja pierwsza ankieta więc sorry za błędy
-
Z zasady Rhodokowie. Mają najlepszą piechotę defensywną i dobrych strzelców.
-
Też jestem zdania, że Rhodokowie. Właściwie oni są nastawieni na walkę defensywną i w zwartym szyku bo w ataku i rozproszeniu nie radzą już sobie.
-
Nie zgodzę się z adriankowatym, że Rhodokowie to najlepsza, a Swadia to najsłabsza frakcja w grze, ani tym bardziej że Rhodokowie mogą zatrzymać jazdę Swadii (o ile umie się jazdą dowodzić), ale i ja zagłosowałem na Rhodoków, bo Huskarlowie i Sierżanci Rhodoków są równie dobrzy, ale Rhodokowie mają zdecydowanie lepszych strzelców. Do dziś pamiętam jak 100 moich Strzelców wybiła 700 osobową oblegającą armię Sarranidów :D
-
To szturmuj (najlepiej na wzgórze) rhodocki mur i złam go. Ilekroć oblegam zamki i miasta Swadii (a gram zawsze Rhodokami) to wchodzę niemal jak w masło, bo ta ich piechota (szczególnie ta średnia, typu swadiański piechur i zwykły kusznik) ginie po salwie moich strzelców, a gdy prowadzę szturm na mury po tej salwie to już po ptokach. W Native już mniej gram, bo urzekły mnie mody, ale to i tak wg mnie wstyd, że rycerze Swadii giną jak bydło po jednej-dwóch salwach moich strzelców.
-
Widzisz problem polega na tym, że każdy z nas patrzy na tą bitwę z perspektywy dowodzenia przez siebie konkretnymi stronami konfliktu. Bo jeśli ty dowodzisz Rhodokami, to Swadianie najpierw się zatrzymają (no idea, why), przez co uda ci się zabić część z nich, potem zaś przeprowadzą szarżę, jeśli jesteś mądry i masz taką możliwość, to dodatkowo ustawiłeś się na wzgórzu, co jeszcze bardziej utrudnia ich sytuację, a jak już do cb dotrą, to zatrzymają się na pierwszej linii i zakończy się to rzezią. Tyle, że kiedy ja dowodzę Swadianami, to swoją jazdę chowam za wzgórze. Każę na szczycie ustawić się piechocie z tarczami, a za nimi najlepszym kusznikom Swadii, którzy również potrafią napsuć krwi przeciwnikowi, nawet jeśli są słabszym "bratem" tych rhodockich. Jeśli przeciwnik atakuje wzgórze, wówczas wyprowadzam ze szczytu atak jazdy, a jeśli nie, to objeżdżam wzgórze na którym jest przeciwnik i staram się "ściągnąć" go ze wzgórza. Wówczas atakuje moja jazda, tyle, że nie nakazuję jej szarży, a żeby podążali za mną. Przejeżdżam przez szeregi wroga, ale nie zatrzymuję się, żeby Rycerze nie dali się otoczyć, bo wówczas mamy powtórkę z twojego scenariusza bitwy.
-
Zdecydowanie Nordowie.
-
Najlepsza jest ta frakcja do obrony to każda w której gra gracz, bo gracz myśli a AI jest głupie