Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: PLjumperPL w Czerwca 10, 2014, 08:55:32
-
Witam,
1. Czy perswazja wpływa na efektywność mojego towarzysza na misjach? Np. Wysyłam kogoś do Swadian z prośbą o uznanie mojego prawa do rządzenia, to czy taki ziomek mający 10 perswazji ma większą szansę na przekonanie króla niż taki który ma 0 ?
-
Wpływa, przynajmniej u mnie :)
-
Perswazja zwiększa szanse na sojusz,przekabacenie lorda,przekonanie króla do wojny więc perswazja bardzo się przydaje emisariuszom i graczowi
-
ja zawsze na początku daje komuś perswazje żeby mieć potem emisariusza dobrego :P
-
Jak najbardziej tak
-
Cześć wszystkim, mam pytanie związane z Warbandem. Czy jak jestem wasalem i posiadam miasto, to jak zerwę przysięgę dalej będę posiadał to miasto? Jak nie to jak zerwać przysięgę nie tracąc ziem.
-
Jeśli pojedziesz do władcy i wypowiesz mu przysięgę, twoje włości trafi szlag. Jeśli zdobędziesz coś i poprosisz o zdobycz, a on ci nie da, to wtedy możesz się zbuntować nie tracąc swoich ziem.
-
Ja też mam krótkie pytanie. Peterov zwrócił uwagę, że czyta illew, jak widzi lllew. Ja też, w myślach czytam illew.
Czy ktoś w ogóle lllew czyta jako lllew?
-
Owszem. To jest dźwięk podobny do walijskiego 'll' :P
-
Skoro i tak jest offtop już, to zastanawiało mnie... jak prawidłowo przeczytać twój nick, HUtH :D Spotkałem się już z wieloma różnymi wymowami (no może nie tak wieloma, bo od niewielu osób słyszałem, jak wymawiają Twój nick, aczkolwiek co osoba, to inna wymowa) i nikt w sumie nie wie, czy to jakiś skrót, czy z angielskiego, czy z jakiego innego języka :P
-
W sumie mi to wisi jak ktoś to czyta :P
Ten nick wziął się z jakichś młodzieńczych eksperymentów z typografią(się nudziło w szkole) i jakoś w końcu wyszło coś związane z RL ksywą ówczesną(która brzmi inaczej), taki jakby 'logotyp', pseudomonogram, którego używam w sumie do teraz do oznaczania rysunków, a wcześniej do tagowania ścian i powierzchni ławek i krzeseł(:P), bardzo 'kwadratowe' i minimalistyczne, które składa się z układu pionowych i poziomych kresek, nie bardzo czytelnych i nie przeznaczonych do czytania, ale w domyśle h, u, t(krzyż), h. W foncie na kompie tego się nie da dokładnie przedstawić, więc jest takie coś jak jest. Akurat na tym forum używam tego nicku, tak wyszło.
Nie myślałem o tym nigdy jak to czytać, bo tego nie miało się czytać. Jak mam to przeczytać to jakoś tak: szorstkie h, potem u, na końcu t z prawie niemym h(przyklejenie języka do podniebienia). Brzmi jak chuchanie albo jak van Gogh przeczytany właściwie, a nie 'gog' ;P Prościej i 'po europowschodniemu': hut.
No to się rozpisałem o jakiejś głupotce...
btw, Huth to też niemieckie nazwisko, ale to się później dowiedziałem. :P