Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: MichalQ w Kwietnia 26, 2014, 00:12:08
-
1. Co jest najważniejsze przy wyborze konia ? Czyli czy lepiej kupić rumaka czy jakiegoś ciężkiego ?
2. Czy jest jakiś sposób na to żeby dostawać włości obok siebie czyli dostać miasto i obok tego wioski i zamek a nie żeby były rozrzucone bo trudniej bronić się wtedy ?
3. Teraz pytanie o broń mi zdecydowanie źle się strzela z kuszy wolę łuk ale co do tego czy lepiej wziąć dwuręczną broń co ma dużo obrażeń czy może jednoręczną żeby mieć tarcze i się bronić do tej pory używałem broni jednoręcznej ale zastanawiam się na używanie broni dwuręcznej może jakiś topór czym się dobrze walczy do tego jakaś lanca na konia i czy warto inwestować w broń rzucaną typu toporki czy to daremne doradźcie proszę :D.
4. Jaki macie najlepszy sposób na kasę ?
-
1. raczej tego z lepszym pancerzem, chyba że jesteś konny łucznik
2. raczej nie. Dostajesz wiochę na początek, a potem to już sam się staraj albo licz na szczęście
3. raczej szkoda czasu i nerwów na bronie miotane, w WB beznadziejnie się sprawdzają na koniu, jedyny plus to tarcza, generalnie jest broń piechoty. Konno walka dwuręczniakiem może sprawić problemy, bo powolne są te bronie i mają minus do obrażeń, ale na piechotę imho jest lepiej. Dla konnego najlepsze są długie jednoręczne miecze i tarcza, ze względu na najlepszy zasięg i całkiem dobre obrażenia i szybkość. No i lance, ale to chyba jasne. Dla łucznika raczej dwuręczniak, żeby dwa kołczany mieć.
4. multum jest tematów o tym na forum.
-
1. Generalnie najlepszy pancerz, jeżeli zależy ci na trzymaniu dystansu/unikach to dobry będzie opancerzony koń stepowy.
2. Lepiej tego unikaj bo wioski nie są warte zachodu, zamki przydadzą się twoim przyszłym wasalom a miasta są żyłą złota.
3. Zależy od twoich punktów umiejętności, z dużą siłą uderzenia możesz sobie pozwolić na szybsze bronie o większym zasięgu z niekoniecznie większymi obrażeniami(np. bułat), warto nosić kilka broni w ekwipunku(np. kusza i bełty na oblężenie, morgernsztern do obrony itd.).
4.Miasta i faktorie to zawsze bardzo dobry dochód na dłuższą metę, jeńcy wojenni też potrafią nieźle zasilić skarbiec jeżeli masz dobrą broń obuchową.
-
1. Ja tam preferują rumaka, bo jest o wiele szybszy, zwrotniejszy przez co bitwy nie są takie żmudne i tego nie jestem pewny, ale zauważyłem iż prawdopodobnie z im większą szybkością jedziesz na koniu, tym większe obrażenia zadajesz przy uderzeniu bronią.
2. Tak jak moi poprzednicy. W wioski nie ma co się bawić, możesz sobie załatwić ze dwie, no maksymalnie trzy na początku i to wszystko. Jak już król cię na tyle lubi, że daje ci zamki/miasta to bierz bez grymaszenia.
3. Również wolę łuk. O wiele lepiej sprawuje się w walce, głownie dlatego, że kusza jest dosyć wolna (do tego ciężka). Co do broni, to ja zawsze cisnę dwuręczną, preferuję bardzo agresywny styl grania. A tarczę i tak mam na sobie, żeby plecy chroniła ;) A broń miotana, to jedno wielkie gówno za przeproszeniem... Jedynie kiedy jej używam to tylko jak mi podczas turnieju wylosuje i w takich przypadkach podchodzę do pierwszego zabitego i zabieram mu jego broń, nie ważne jaką ma, ważne że nie miotana ;P
4. Najlepszy sposób na kasę? To zależy. Jak już jesteś koksem i masz kilka miast, to nie musisz się martwić o kasę, bo wtedy już denarów nie liczy się w jednostkach, a w dziesiątkach/setkach tysięcy. Na początku to grabienie wiosek jest najlepszym sposobem, a przynajmniej moim zdaniem (po sprzedaniu zgrabionych rzeczy masz z 3-4k co co najmniej). Ale najlepiej wybrać sobie do grabienia wioski takiej frakcji, z którą planujesz w przyszłości toczyć wojny. Jeszcze żeby mieć dobry start na samym początku początków gry, to lubię sobie brać od jakiegoś króla misję na zbieranie podatków i po zebraniu 7k z miasta przepierdzielam wszystko na itemki ;P A królowi odda się w przyszłości.