(https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRkjJZeCYS6RE1Pz5fRNyzdcqk5fR_nZZ-XkjAuWVyTN39KyatyxA)
Jedyne co mogę powiedzieć to to że moje Mercuriale wytrzymały już 8 miesięcy przy praktycznie codziennym, częstym używaniu (treningi i mecze ligowe), ale to naprawdę kwestia sporna :P Nie polecam natomiast Nike Hypervenom, totalna porażka wizualna jak dla mnie, ale to kwestia gustu, problemem jest natomiast naprawdę niska trwałość, przy takich kampaniach promocyjnych jak w ich przypadku to całkiem niezłe faux pas. Co do modeli Adidas, to poza f50 nie znam się za bardzo, więc na temat trwałości wypowiadał się nie będę, natomiast wizualnie wszystkie modele są jak dla mnie słabe, a to akurat dla mnie dość ważne ;)
Pozostając przy butach, jako kolejne planuję kupić albo CTR360 albo Tiempo. Jakieś doświadczenie z tymi modelami? Polecacie czy odradzacie?
(https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/q71/s720x720/1011235_10152277514085809_1803192006_n.jpg)
(https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/q71/s720x720/1544593_10152227638420809_374646151_n.jpg)
Z tego co widzę w temacie i tak chodziło o halówki. Jedyne co mogę powiedzieć to...nigdy w życiu nie zakładaj takich butów do codziennych i wyjściowych ciuchów:D
Do codziennego chodzenia tylko Air Max! :P Ale rozumiem o co chodzi, gimbaza szczególnie upodobała sobie chodzenie w halówkach do jeansów, dresów, właściwie do wszystkiego, a to niestety totalne modowe nieporozumienie...