Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Mount&Blade - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: Marvious w Listopada 22, 2008, 16:30:20
-
Witam.
Mam pewien problem (znowu :D).
Bohater odszedł z drużyny (Nizar), poprzez jakąś dziewczynę (Katrin Bodajże). Wywaliłem ją, teraz pytam się kolesia w tawernie gdzie on może być. Patrze i niema go na liście, wie ktoś dlaczego?
-
hmm bo to musi minąć troszke czasu zanim sie zapytasz u mnie bodajrze 2 lub 3 dni w grze i napis jest
-
Na forum jest temat, w którym są wytyczne co do bohaterów, kto nie lubi kogo lub czego :) Warto zerknąć na to, aby skompletować odpowiednią drużynę.
Ps. Chyba wywaliłeś nie właściwą osobę :) W mojej ekipie Katrin i Nizar, siekają wrogów ramię w ramię ;)
-
Moim zdaniem bohaterowie są... Niepotrzebni... Ciągle mają jakieś zastrzeżenia co do moich poczynań i ciągle coś tam mówią... Według mnie nie warto ich brać pod swoje skrzydła...
-
A według mnie warto ;)
Nie musisz się koncentrować na inżynierii czy pierwszej pomocy tylko walisz w potężne uderzenia itp ;)
-
Moim zdaniem bohaterowie są... Niepotrzebni... Ciągle mają jakieś zastrzeżenia co do moich poczynań i ciągle coś tam mówią... Według mnie nie warto ich brać pod swoje skrzydła...
Nie. Ja uważam, że nie masz racji.
Tego typu postacie odzwierciedlają w 100% realistykę. W końcu w oddziałach byli ludzie myślący. Coś im się nie podoba, mówią o tym przywódcy, a ty jako dobry przywódca nie powinieneś dbać tylko o liczebność armii, ale także o zgranie zespołu. (poza tym nie giną i mają wyjątkowo małe zarobki :P)
-
Moim zdaniem bohaterowie są... Niepotrzebni... Ciągle mają jakieś zastrzeżenia co do moich poczynań i ciągle coś tam mówią... Według mnie nie warto ich brać pod swoje skrzydła...
Żeby we wszystko zainwestować (inżynierię, medycynę, zdolności bojowe) jedną postacią w drużynie trzeba chyba przynajmniej 70 lvl.
A żeby mieć dobrego inżyniera, chirurga, łucznika wystarczy dać gościom z tawerny 200-300 denarów, trenujesz ich i masz dobrą ekipę. Zamiast zabić masz samych ogłuszonych, w oblężeniach nie musisz czekać 74h na wieżę, a za to 30h.
Jakie z tego +'y? Możesz kierować się np. w walce dystansowej a nie w kujoństwie inżynierii. Jaki z tego morał? Nie wszystko jest złote, co się z wierzchu świeci...
P.S. Będę poetą! xD
Pozdrawiam.
-
Ja wiem swoje :) Obstaję przy swoim...
-
Każdy gra na swój sposób i nikt nie ma prawa się czepiać jak ktoś gra , no chyba że ktoś próbuje drogi dyplomacji i w trakcie bitwy stara sie przekonać żołnierzy wroga aby Ci zaprzestali walki , wtem można się czepiać.
-
Z czasem bohaterowie stają się bardzo silni, rozwijają liczne umiejętności (skumulowany trening to jest to!), dzięki czemu sami możemy totalnie postawić tylko na te związane z efektywnością na polu bitwy (pomijając te oznaczone "leader"), można też ich porządnie przyodziać i na potężnym wierzchowcu osadzić. Sam mam teraz 9 towarzyszy (w tym dwie towarzyszki), i już bym ich nie zamienił nawet na Swadian Knightów :)