Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: marcin325 w Listopada 13, 2013, 21:25:36
-
Oprocz Lowcow Glow i towarzyszy z tawern jakie jeszcze?
-
Nie. Ale możesz wydać komendę "używać broni obuchowych" i wtedy będą ogłuszać (jeśli oczywiście posiadają broń obuchową w ekwipunku).
-
Aha, bo mam zamiar nastawic sie na taki rodzaj zarobku i nie wiem czy sie oplaca.
Zawsze grabilem wioski i napadalem karawany a teraz chce grac bez tego zeby miec duzo honoru, da sie tak?
-
Zawsze grabilem wioski i napadalem karawany a teraz chce grac bez tego zeby miec duzo honoru, da sie tak?
Pisz po polsku. Jak jesteś dobry w walce sam kontra kilkanaście wojów, jasne, że możesz zrobić tak, jednak musisz mieć pałkę (bez skojarzeń, proszę, chodzi o broń [też bez skojarzeń]) i każesz stać w miejscu swoim. Tylko u mnie w WB NIGDY jednostki się nie słuchają. Co innego w NW.
-
No spoko a idzie na tym zarobic lepiej niz na grabieniu wiosek i napadaniu karawan?
-
Nawet. Ale dużo lepiej jest pobudować faktorie w miastach.
-
Wlasnie mam juz 6 farbiarni, cala kasa zdobyta ze sprzedaży wiezniow :)
-
Jeśli chodzi o mnie, to gram we florisa, gdzie jest po 30 - 50 bandytów w oddziale dużo łowców głów jako więźniów. Zrekrutowałem sobie armię 70 chłopów i atakuję... Połowa mi zginęła, ale uzupełniłem sobie braki biorąc za jeńców łowców głów. I tak cały czas, aż wyszkoliłem dobrą, 100-osobową armię (1/3 to byli łowcy głów). W końcu zaczęła się wojna i... moi łowcy głów rozwalili armię nordów podobnej wielkości, full więźniów i 4k to ręki...
Tak więc jest to jeszcze bardziej opłacalne od grabienia wiosek i karawan... A żeby zwiększyć honor w trakcie pokoju, odbijaj wioski od bandytów i nie bież nic w zamian... Wpada szybko tak jak wypuszczanie lordów podczas wojny...
-
Jeśli lubisz grać jako łowca niewolników pobierz moda Nowa Ojczyzna w którym na mapie jest twierdza Łowców Głów.Możesz w niej sprzedawać niewolników,kupować broń,zbroje i konie oraz możesz rekrutować jednostki do łapania niewolników.
-
Łowcy głów są dobrzy ale jeśli chodzi o mnie to za dużo trzeba im płacić. Zawsze stawiam na sarranidzkich mameluków, których część ma silna broń obuchową. Wystarczy kazać używać broni obuchowej. Trochę słaby pomysł na silnych lordów ale na bandytów i słabszych lordów więźniów jest tyle że aż miło
-
Najlepsi są ci łowcy głów na słoniach bojowych we Florisie.
-
Moim zdaniem nie opłaca się łapac więźniów tylko jednak grabić te wioski i atakować karawany. Wiecie dlaczego ? Pan co założył temat mówi że traci honor po plądrowaniu wiosek. Dlaczego ? Bo grabi się te wioski frakcji z która na się wojnę. I wtedy honoru się nie traci. To samo dotyczy karawan. Pozdro
-
1) Rabowanie wiosek i karawan - nieopłacalne. Stosunki z państwami, lordami itd. lecą diametralnie w dół.
2) Wydawanie rozkazu - używać tylko broni obuchowej - powiedzmy, że ok. U mnie np. jak tak rozkazałem, rycerze ruszyli na wroga z pięściami :)
3) Buduj faktorie. Mega opłacalne.
4) Łowcy głów zdecydowanie lub mamelucy :)
-
to ja też chce o coś spytać,poza bronią obuchową i kamieniami .Nie było kiedyś możliwości tak strzelić żeby gość stracił przytomność .W modzie 1866 jest jednak broń palna która daj możliwość wykrwawienia delikwenta na tyle był stracił przytomność.jest nawet jednostka która to potrafi.są jednak rzadcy a jak strzelam ich bronią to mi giną.jak celować i czym by by mieć jeńców?80% moich dochodów to jeńcy więc jest bardzo opłacalne ale ,,szarrza ,, z młotem to kiepski pomysł zwłaszcza na karabiny
-
XD Wszyscy tu tworzycie nowe pytania, temat jest o więźniach a tu są pytania czy da się kogoś ogłuszyć :DDD i zależy czy teraz pytasz o moda 1866 czy o nativa, bo w nativie najlepiej ogłuszyć potrąceniem konia, kamieniem, albo kopniakiem :DDDD. Powinniście tworzyć nowe tematy, a nie dokładać pytania do tematów innych użytkowników XDDD.
-
Lecz jeżeli masz pytanie zwiazane między innymi z łapaniem więźniów (bo po coś musisz ogłuszyc...) to raczej lepiej że sie tutaj wypowiadają niż maja forum śmiecianymi tematami zaspamowywać, prawda?
-
Lecz jeżeli masz pytanie zwiazane między innymi z łapaniem więźniów (bo po coś musisz ogłuszyc...) to raczej lepiej że sie tutaj wypowiadają niż maja forum śmiecianymi tematami zaspamowywać, prawda?
Drogi kolego właśnie zadałeś kolejne pytanie, które nie jest związane z tym tematem. Zauważyłeś :D ?
-
wtedy administracja poprzenosi komenty i da nam minusy.lepiej nie ryzykować
-
Takie sprostowanie: minusy (piwo -) może dać każdy z liczbą postów powyżej 200. Administracja może mutować, dawać osty, banować.
A żeby OT nie było, to napiszę że bardzo się opłaca i Swadiańscy Rycerze i Sarranidzcy Mamelucy mają w większości jakąś broń do ogłuszania.
Rycerzu woku, co do twojego poprzedniego pytania: w jednym mieście (sory, nie pamiętam którym) w karczmie na pierwszym piętrze znajduje się skrzynia z tą bronią.
-
dzięki
-
Mamelucy owszem, ale rycerze swadii ? Co mają do ogłuszania ? Morgenstern ?
-
mogą ogłuszyć lorda
-
Każdy ogłusza lorda. Co do broni Swadian Knights nie jestem pewny, napiszę za jakiś czas, jak się upewnię.
EDIT: Dokładnie, morgenstern.
-
Morgenstern ogłusza rozrywając klate przeciwnika xDD swadia nie ma chyba nikogo, kto ogłusza. No może oprócz bojówkarzy z pałkami.
-
Jak chcesz się bawić w ogłuszanie to trąć przeciwników koniem. W przypadku Swadiańskiego Rycerza zajmie to godzinę ale co tam.
-
Bandyci są w sumie tani i mają w dużej mierze broń do ogłuszania,tylko pancerz kiepski
-
Tak się wszyscy rozpisujemy na temat tego ogłuszania, ale nie sądzę żeby dużo ludzi bawiło się w ogłuszanie całej przeciwnej armii. Myślę, że się ze mną zgodzicie.
-
na początku tak ale potem człowiek chce poeksperymentować i np puszcza żołnierzy z pięściami albo w sukienkach=D
-
Ciężki koń bojowy przy największej prędkości jest w stanie zadać grabieżcy (wiesiek z gołą klatą) ok 30 obrażeń, więc w przypadku innych - słabo.
Nie do końca Frugo xD- jak potem bijesz się lordami i Ty sam ogłuszasz tylko to możesz ładnie zarobić :) 20 swadińskich rycerzy to niezły zarobek jak na raz :) 20*240 = 4800 denarów. Przyzwoita sumka, prawda ? Ogłuszanie zawsze opłacalne :D
-
Właśnie po bitwie dostaje się troche kasy od pokonanego.Czy to że ogłuszymy czy zabijemy ma jakiś wpływ na te sume?Jeśli to ot to napisze nowy post
-
Nie, po bitwie dostajesz ileś tam denarów w zależności od wielkości bitwy. Ogłuszeni idą dla Ciebie, za nich masz oczywiście kasę, znacznie więcej niż te grosze dostawane od razu po bitwie :)
-
Ciekawi mnie co wpływa na to że lord jest moim więżniem a nie wycofuje się, z moich obserwacji wynika żę w mniejszych bitwach częściej dają się złapać,najlepiej jest zredukować armie wroga do 20 żołnierzy , wycofać się,pojeżdzić do czasu aż wrogi lord ma mimimum życia do walki i na 90% się ich łapie,niewiem czy jest większa szansa jeśli to postać ogłusza i jaki mam czas żeby go zatrzymać
-
Ciekawi mnie co wpływa na to że lord jest moim więżniem a nie wycofuje się
Rzut kostką.
-
Haha, dokładnie - rzut kostką. Nie zauważyłem, żeby coś wpływało na to, czy lord stanie się więźniem czy też nie. Wielkość oddziału nie do końca jest prawdą - zaatakowałem króla Harlusa - mam go. Chwilę później Sułtana Hakima - mam go. A oddziały mięli po ok 250-300 wojsk.
-
czas bitwy też ma wpływ,ciała znikają po pewnym czasie ,zauwarzyłem że jeśli zakończyć bitwe zanim go zabiorą to jest nasz(dlatego atakuje go na końcu),w sumie jak o tym pomyśleć to jeśli niema go kto wynieśc to nie zwieje (tak jest też w naszym przypadku)
-
Może tak, może nie. Ja lorda ogłuszam na samym początku - zataczam koło i lancą go w plecy :D i czasami jest mój, czasami nie...
-
w teori najlepiej było by ogłuszać na odleglość na odleglość,w praktyce tylko za pomocą kamieni jest to możliwe,ale uzbrajanie wszystkich w kamienie jest szaleństwem(ciekawe ile toreb byłoby potrzebne na rycerza albo Huskarla =D)
-
czas bitwy też ma wpływ,ciała znikają po pewnym czasie ,zauwarzyłem że jeśli zakończyć bitwe zanim go zabiorą to jest nasz(dlatego atakuje go na końcu),w sumie jak o tym pomyśleć to jeśli niema go kto wynieśc to nie zwieje (tak jest też w naszym przypadku)
Zaciekawiłeś mnie, więc postanowiłem to sprawdzić. Włączyłem sobie cheaty i przeprowadziłem 20 bitew:
-10 normalnie - 6 razy udało mi się go pojmać, z czego tylko raz na koniec go ogłuszałem
-10 za pomocą cheatów - spamowałem Ctrl+F4, zazwyczaj ogłuszało lorda na koniec (dodam, że po każdej próbie wychodziłem bez zapisu i za każdym razem toczyłem tą samą bitwę) i 5 razy go pojmałem.
Wniosek: to, czy jest ktoś jeszcze żywy gdy lord jest ogłuszany, nie ma znaczenia.
-
ciekawe.niewierze jednak że to dzieje się tylko na zasadzie rzutu kostką
-
ciekawe.niewierze jednak że to dzieje się tylko na zasadzie rzutu kostką
To zajrzyj do kodu gry, jak chcesz mieć pewność. :)
Domyślnie na native jest 20% szansy na pojmanie lorda.
-
pytanie o możliwość zmiany tego na 100% lub zero chyba musze poszukać w dziale modowanie
-
Wydaje mi się że musiałbyś grzebać w kodzie, chociaż nie dam głowy, czy przypadkiem w TweakMB nie było możliwości zwiększenia szansy.
-
A potrzebni Tobie ci lordowie :D ? Kasa w zasadzie marna, tylko za władców idzie sporo. Złapanie lorda to tylko taka, że tak powiem, premia za dobrze wykonaną robotę :D Jeśli łapiesz ich na podłożu materialnym - nie opłaca się. Faktorie to wszystko, czego potrzebujesz do szczęścia. Opłaca się właśnie ogłuszać najlepsze jednostki, np. : twoi ludzie się tam biją, wyżynają ich a Ty tylko wypatrujesz tych lepszych/najlepszych wśród uciekających czy stojących gdzieś wolno, albo ew. bijących się sam na sam z Twoim żołnierzem. Podjeżdżasz na koniku, celne uderzenie wekierą/młotkiem do ogłuszania i masz kasę :D
-
A potrzebni Tobie ci lordowie :D ? Kasa w zasadzie marna,
Za króla to nieźle dają, czasem po 10-20 tys.
-
jak ich trochę potrzymasz to jeszcze więcej ale kosztem reputacji
-
Za króla to nieźle dają, czasem po 10-20 tys.
Napisałem : Kasa w zasadzie marna, tylko za władców idzie sporo :-)
jak ich trochę potrzymasz to jeszcze więcej ale kosztem reputacji
kosztem honoru, nie reputacji.
-
kosztem honoru, nie reputacji.
Reputacji w sensie relacji z danym lordem i jego rodziną.
-
i państwem (w przypadku króla ) Honor jest dużo trudniejszy do odzyskania na wysokim poziome sami się poddają i masz więżniów bez walki( niewiem czy odpowiednia przewaga liczebna też nie jest konieczna)
-
i państwem (w przypadku króla ) Honor jest dużo trudniejszy do odzyskania na wysokim poziome sami się poddają i masz więżniów bez walki( niewiem czy odpowiednia przewaga liczebna też nie jest konieczna)
Sama prawda