Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Mount&Blade - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: marqs3lby w Listopada 16, 2008, 11:14:23
-
Wlasnie zostalem wybrany na marszałka Nordów.Wygralem jakies glosowanie :)
1.Co to daje?
2.I kiedy mozna zostac lordem?
3.Który lvl mają inni lordowie? ostatnio widzialem jakiegos lorda co mial 25 swoich ludzi i 195 więźniów ...
Pozdrawiam
-
1. Tutaj nie wiem.
2. Lord jest chyba gorszy od Marszałka^^
3. Pomyliło ci się chyba 195 ludzi i 25 więźniów albo bug w grze, lv u lordów to za bardzo się nie liczy więc się tym nie przejmuj.
-
Gratulacje ;)
Do do pytań to:
1. Jesteś od teraz prawą ręką Króla, to TY decydujesz komu ma przypaść zamek, to TY zwołujesz wszystkich lordów na wyprawę wojenną, no i możesz rozkazywać pozostałym lordom z twojego królestwa :)
2. Gdy złożyłeś przysięgę Królowi to stałeś się Lordem :) Lord to nic innego niż Wasal ;)
3. Nie wiem który lvl mają pozostali Lordowie, ale raczej wysoki gdyż taki jeden Lord sam-na-sam zabije każdego niskopoziomowego żołnierza. 195 więźniów to chyba jakiś bug, chociaż jest możliwe że to prawda :) U mnie najwięcej więźniów był przy War-Party (ok. 700ludu), po rozwaleniu ich uratowałem 3 Khegrickich Lordów oraz ich Chana i około 150 Khegrickich jednostek których od razu władowałem do swojej armii :) (zwiększyłem celowo Charyzmę w notatniku, abym mógł mieć więcej wojska)
-
Miziol marszałek nie decyduje kto dostanie miasto lub zamek to można robić chyba tylko jak jest się rebeliantem
-
Ja level lordów rozpoznaje po tym jak ich ogłuszę. :) To znaczy mniej wiecej, bo nie pokazuje jaki miał poziom ale pokazuje ile doswiadczenia za niego dostałem. Najwiecej dostałem 460 pkt, a srednio za ubitego lorda dostaje sie ok. 350 pkt. :)
-
1. Ano, marszałek nie przyznaje lenn, zajmuje się tylko sprawami militarnymi królestwa.
3. To nie bug, dla lordów inaczej jest kalkulowana wielkość armii, którą mogą dowodzić oraz limit więźniów (nie wiem jak jest okreslany i czy w ogóle istnieje). Podstawowa wielkość armii lorda to 30 jednostek, podczas gdy dla gracza jest to 10 jednostek. Później dochodzą modyfikatory za reputację i umiejętność dowodzenia (takie same dla lordów, jak i dla gracza) oraz specjalny modyfikator, który zwiększa wielkość armii lordów w zależności od poziomu doświadczenia postaci gracza.
Zaś co się tyczy poziomów doświadczenia lordów, to wahają się one od 22 do 41 na początku rozgrywki.
-
A ma do was takie pytanie jak można zostać takim Marszałkiem?
I czy muszę dołączać się do jakiegoś narodu np.(Swadii)?
-
1. Aby zostać marszałkiem, należy mieć dużą reputację i po prostu przyjmować dużo zamków, miast oraz mieć jakieś relację z królem i pozostałymi lordami.
2. Tak, musisz dołączyć do jakiejś frakcji. Chyba sam samemu nie będziesz marszałkiem, a królem?
-
No Ok ale czy muszę mieć na maxa stosunki z lordami ?
I jeśli już je będę miał to co dalej mam robić żeby mnie wybrali? :P
Sry za te pytania :-D
-
Wystarczy żeby Cie lubili . Tak od 15/20 w górę .
-
No ok i co dalej ? Mam u wszystkich lordów po 34+ i wasalów i dalej nic xD
Już kiedyś odbywały się jakieś wybory na lorda chyba czy na marszałka i kogoś już tam wybrali,to nie wiem czy następne wybory się odbędą.
-
Odbędą się ;) trzeba wytrwale czekać
-
Dziex wielkie :P
-
Podniecacie się zostaniem tym marszałkiem, a tak naprawdę zostałem nim i żałuję, że w ogóle zgodziłem się kandydować (mogłem spokojnie podejmować działania harcownika i nękać wroga, a teraz cały kraj liczy na mój zmysł strategiczny i bez mojej zgody nawet do kibla teraz lordowie nie chcą sami chadzać.
Teraz pytanie do tych, którym to marszałkowanie wyszło na zdrowie:
Mam w opcjach komend wydanie rozkazu zgromadzenia armii w danym miejscu, poprzez wysłanie wici.
Problem w tym, że po wydaniu takiego rozkazu NIKT się nie zjawił. Mało tego, ten któremu to zleciłem sam opuścił swój zamek i wybrał się... na zdobywanie zamku bez mojego rozkazu (oczywiście wróg go pokonał).
Więc tak naprawdę to jestem "malowanym marszałkiem" którego komend nikt nie słucha (no może poza królem, który przez pewien czas mi towarzyszył z wojskiem, ale w pewnym momencie, gdy zaatakowałem wrogi zamek... pojechał sobie w siną dal.
Może ktoś z doświadczeniem w tym marszałkowaniu coś na temat dowodzenia by napisał?
OK, kilka szczegółowych pytań:
1. Jak zebrać armię lordów w jednym miejscu i ile to trwa.
2. Jak zmusić lorda by wykonał działania nękające na dalekich rubieżach, by odwrócić uwagę wroga od podstawowego celu.
3. Jak decydować o rozmiarach obsady zdobytych zamków (chodzi o wielkości garnizonów podlległych lordów - czy można im podrzucić nieco woja?).
4. Jak zmusić ciągnącego za mną lorda by pomógł mi zdobywać zamek, a nie by jechał sobie w siną dal, gdy ja zdecyduję się atakować zamek?
-
Jak ja zostałem marszałkiem to od razu rozkazałem zebrać wojsko. Kliknąłem na obóz i czekałem sobie ze 3-4 dni. pojawiły się 3 konie (ciut mało) ale nic to. Bardziej denerwowało, gdy lordowie podczas podróżowania ze mną oddalali się i musiałem ich gonić by znów nakazać podążać za mną. Jeśli zdecydujesz się oblegać zamek to lordowie również powinni się wokół niego rozstawić. Gdy budujesz "machinę" oblężniczą może się zdarzyć tak (niestety), że lordowie zauważą przemykającego niedaleko wroga i pognają za nim zostawiając Cię samego. Ostatecznie dwóch takich co pognało wróciło po ok dniu. Zaatakowałem zamek/miasto a ich wojsko walczyło ze mną, wystarczyło że byli przy oblężeniu. Podpinam się pod pytanie trzecie bo też mnie to niezmiernie ciekawi. Co do drugiego.. powiem szczerze że nie próbowałem.
-
Ludzie wy sie podniecacie marszalkami a ja zostalem krolem frakcji krolestwo Nordow.!!
EDIT:Chyba z 30 lat minelo w grze i ragnar zdechl! A pozostali lordowie wybrali mnie na króla(dlatego mam nick tutaj ragnar) aby pomscic krola. W grze tez taki mialem (apropo wersja 1.011
POzdRO
Winszuję, naprawdę. Niezmienia to jednak faktu, że dalej się bawisz w pisanie posta pod postem. -.-
-
Ze by zostać marszałkiem trzeba mieć renomę większa niż osoba która jest marszałkiem w danym momencie, np marszałek Reland ma 713 renomy ja go dogoniłem mam 732 chyba i teraz ja jestem marszałkiem.
Nie łapie tego czekałem tydzień przyjechały 2 osoby (60-66 osób..) a Sarrandzcy lordowie połączyli siły i jest ich 1 tysiąc!!!!!