Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Rozmowy o Napoleonic Wars (DLC) => Wątek zaczęty przez: Warder w Września 11, 2013, 20:17:23

Tytuł: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: Warder w Września 11, 2013, 20:17:23
"Aby pisać historię, trzeba być więcej niż człowiekiem, ponieważ autor trzymający pióro wielkiego sędziego powinien być wolny od wszelkich uprzedzeń, interesów lub próżności."-Napoleon Bonaparte.


  Tymi słowami chciałbym zacząć. Nie jest łatwo napisać, historię sceny by nie popaść ani w propagandę ( np. pewna lista) ani w klimat rodem z Pana Tadeusza(Kochajmy się! :*). Trzeba każdemu oddać to na co zasłużył i opisać wydarzenia takimi jakie one były. Tym krótkim wstępem chciałbym zachęcić każdego do lektury, mojej pracy. Oparta jest ona głownie na obserwacjach własny ( Gram w mm moda od 2010 roku, na pierwszej mojej bitwie widziałem gracza o nicku 84e_Inf_Aldemar) jak i relacjach osób które brały w niej udział.

    Za początek klanów i regimentów można uznać event Waterloo, warto zauważyć, że różniły się one od znanych nam dzisiaj profesjonalnych pułków jak 91st. Zarówno jeśli chodzi o liczebność jak i organizację.
Pierwsze Waterloo - było początkiem regimentów, ale w charakterze klanów: cośtam potrenujemy, pogramy na publicu, ale liniówki grają wszyscy wspólnie (najpierw 1v1, potem 3v3 z dowódcami z wyboru przez administratora)- MacTomas.
Warto dodać, że w czasie samego eventu, trzon graczy zapisywała się do pułków w których chcieli grać. Zresztą zobaczcie sami!
http://www.youtube.com/watch?v=w1FlhVGQOnw 
   Był to rok 2010. Niedługo potem, zaczęły powstawać coraz bardziej profesjonalne pułki: 92nd, 5thKGL,22nd, 1er,  84e itd. Scena powoli zaczynała się rozwijać i odchodzić od bitew z zapisami dla graczy w stronę zapisów graczy do pułków. Już wtedy grali i aktywnie udzielali się Polacy,  "karierę" w pierwszym z wymienionych przeze mnie pułków robił J.H. Dabrowski. W drugim zaś spotkać można było Kowcia i MacTomasa.


    Jesienią 2010 roku powstał także 4 pułk piechoty stworzony dla Polaków. Już w pierwszych dniach zapisów, głównie prowadzonych na forum tawerny, liczba graczy skoczyła do ponad stu graczy. Był więc to sukces rodzimej sceny, mimo bowiem słomianego zapału  części zapisanych i drugoplanowego traktowania mm moda przez innych, polski oddział nie odbiegał od zachodnich standardów. Dużą rolę odegrał tutaj ówczesny major 92ndu, wspominany już Dabrowski który swoimi radami i pomocą pomógł młodemu regimentowi rozwinąć się. Scena powoli ruszała do przodu także i ta Polska.

                                             ***********************************************************
   
     Luty 2011 roku, dochodzi do prawdziwego przełomu. Powstaje kolejny Polski pułk co zmienia istniejący stan rzeczy na scenie. 4pp dalej umiejętnościami góruję nad Legią Nadwiślańską(w skrócie LEG) tempo w jakim jednak nowo powstały oddział się rozwijał było imponujące!
Aby zrozumieć jak to się stało, że w krótkim okresie powstał kolejny duży polski pułk, należy cofnąć się trochę w czasie. 10 Grudnia 2010 roku wydano "Ogniem i Mieczem:Dzikie Pola", jednakże możliwości gry w trybie wieloosobowym były w tej grze mocno ograniczone. Taki stan rzeczy, sprzyjał dążeniu grupy osób(Major, DjSzpadel, Ajax, Jędruś i Robhar.) by z graczy którzy te grę zakupili uformować kolejny polski oddział. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę a wywodząca się z dzikich pól Legia, z dnia na dzień powiększała swoje szeregi, zyskując przy tym szacunek sztabu 4pp ( Co gracze o graczach mówili, niech historia ta przemilczy). Na tsie 22nd który służył w tamtym czasie za serce społeczności, gdzie swe "siedziby" miał prawie każdy regiment powstała strefa dla polaków:
"Chcemy wam zaproponować małą reorganizację na TSie 22nd.
Proponujemy utworzenia jednego, głównego kanału dla wszystkich jednostek Księstwa Warszawskiego i dopiero niżej, kanałów dla poszczególnych pułków i formacji. Nie wiązałoby się to z żadnymi zobowiązaniami, po prostu chcielibyśmy pokazać, że polska społeczność w MM Modzie się rozwija i stanowi poważną siłę, z którą należy się liczyć. Co wy na to?"
- Sir Luca dnia 25 lutego 2011 roku. 

   Polska społeczność w tym okresie, w pełni odbiegła już od monopolu jednego pułku w stronę podziału na dwa/trzy oddziały, pozostające ze sobą w sojuszu. Mimo wzajemnych nieufności i raczej chłodnego stosunku niektórych członków starszego z owych oddziałów wobec młodszego, ten stan rzeczy miał się utrzymać przez długi czas.
  Nie wszyscy Polacy jednak utrzymywali ciepłe stosunki z pułkiem czwartym piechoty XW. Apocalyps i grupa jego graczy stworzyła pułk VII piechoty legionów włoskich.
Niedługo po powstaniu Legii Nadwiślańskiej gracze klanu IPL sprzymierzeni z ZKM stworzyli także swój własny pułk- 2 pułk grenadierów. Powstał on jako czwarty polski oddział, co warto podkreślić, gdyż w niektórych źródłach przypisuję się mu inne numery. Oficjalnie ogłoszenie na tawernie nastąpiło jednak z dużym opóźnieniem czym tłumaczyć można owe błędne pojmowanie historii początków sceny.   


                                             ***********************************************************
   6 Marca 2011 roku, Legia Nadwiślańska rozpadła się! Nie minęło jednak wiele czasu gdy z graczy Legii Nadwiślańskiej, wspieranych przez kolejnych graczy Dzikich Pól jak i native (swoją rolę odegrali także, niektórzy gracze klanu PE którzy namówieni przez majora wsparli go: Siekacz, Ande, Gruuubyyyy i ma skromna osoba) wyłonił się 8 Pułk Ułanów z pułkownikiem Lipińskim(Mateusz Maciej Major) na czele. Oficjalnie ogłoszony 20 Marca 2011 oddział spotkał się z wyjątkowo chłodnym przyjęciem:
"Noo poprostu nie wierze:( Sorka,nie mam zadnych fajnych linkow do facepalmow itp.
W zadnym wypadku powodzenia nie zycze."- Radh(4pp)

"ja juz podziękuje za takie pulki ktore i tak sie rosypia po tygodniu . popieram radha:) tym razem :0"- Lord Legionista.(2pg)
     Sytuacja młodego oddziału stała się więc trudna, gdyż w obu istniejących tamtym czasie regimentach mieli swoich wrogów, czy też bardziej, ludzi którzy nie dawali większych szans 8pu na rozwinięcie się. Niektórzy gracze najstarszego polskiego regimentu mieli żal, do ludzi którzy odchodzili od nich by spróbować swych sił na końskim grzbiecie
"Lygrys... ciebie już nie będę komentował"-Matim.
"Fajnie Lygryss, rzygam tOBĄ dalej niż widzę."-Zardes
   
    Trzeba tutaj oddać, że dosyć napiętą atmosferę rozładował, SirLuca. 8PU został przyjęty do Polskiej strefy kanałowej, udało się ich zaprosić również na bitwy. 
"Panowie, prosiłem żeby skończyć spam... Ja życzę Ułanom jak najlepiej. Liczę, że spotkamy się w niedziele na bitwie. Jednocześnie chciałem przeprosić za zbyt porywcze posty czwartaków. Uważam, że nie ma co na siłę trzymać w pułku osoby, która się z nami źle czuje. Lygrys wybrał kawalerię, jego prawo. Żyjemy w wolnym kraju."
   Jak się okazało, ówczesny pułkownik 4pp, podjął raczej słuszną decyzję. Nie komentując umiejętności taktycznych i różnorodności formacji stosowanych przez pułkownika 8pu- Majora, oba regimenty współpracowały ze sobą dobrze. Gracze z nativa i DP wspólnie potrafili rozbijać czworoboki nawet takich pułków jak 84e. Zachowane są też filmowe świadectwa jak po jednej z ich szarż, Aldemar(pułkownik jednak z najlepszych do dziś pułków) był bliski wyjścia z serwera.

                                             ***********************************************************
    Gdy współpraca między polskimi pułkami, zdawała się powoli iść mimo wzajemnych sporów, w dobrą stronę na scenie zaczęło się dziać. Polityka wewnętrzna 8 pułku ułanów, powoli zaczęła zmierzać w stronę coraz bardziej zagrażającą istnieniu regimentu. Dobitnym przykładem było zjawisko spadku znaczenia rang. Hasła rzucane w czasie bitew "Kto go zabiję ten ma awans" zaczęły powoli demontować pułk od wewnątrz. W końcu tykająca od kilku tygodni bomba zegarowa wybuchła. 3 sierpnia 2011 roku Major ogłosił, że rozwiązuję swój własny pułk. W odpowiedzi jeden z oficerów odpisał:
"Pułk nie został rozwiązany, a kolega wyżej został z niego usunięty przez kadrę oficerską pułku.
Proszę o nielikwidowanie tego wątku.

Kapitan Kosciuszko."

  Mimo prób pojednania obu stron, konflikt ten okazał się brzemiennym w skutkach dla 8pu. Pułk ten zniknął ze sceny, na jego miejscu pojawiły się 12 pułk piechoty(który powstał tuż przed samym rozpadem 8pu miał więc okazję się z nim zmierzyć, http://img846.imageshack.us/img846/8237/10cp3d2.jpg (http://img846.imageshack.us/img846/8237/10cp3d2.jpg) a potem 5 pułk piechoty). Pierwszy z owych pułków nawiązywał do bardziej nativowskich korzeni drugi łączył graczy z Dzikich pól.
   
    Na uboczu tej sceny kształtować się zaczęła kolejna polska grupa. 8 Czerwca 2011 roku, czyli jeszcze przed rozpadem 8pu powstał pierwszy pułk szwoleżerów. Ciężko tu pisać o jakichś korzeniach, owego pułku, gdyż trzon jego graczy został zrekrutowany na serwerach. Intensywna rekrutacja i kiepskie relacje z ówczesną 4pp sprawiły, że pułk ten rozwijał się szybko ale na uboczu nie posiadając nawet własnego wątku na polskim forum.
   
    Sytuacja na Polskiej scenie zaogniła się gdy relacje na linii PE-IPL uległy maksymalnemu pogorszeniu. Jako, że 2pg wywodziło się z drugiego z owych klanów a 12pp pierwszego, ciężko było sobie wyobrażać dalszą współpracę między tymi pułkami które były w jednej armii. Winnym zajścia był klan Polish Eagles na którego tsie, znalazły się zdjęcia jednego z oficerów 2pg, z dopiskiem "Śniąca Królewna"(na przedstawionym zdjęciu, ów gracz którego nicku nie podam, śnił sobie na jakimś wypchanym niedźwiedziu jeśli mnie pamięć nie myli). Sprawa dość poważna, zakończyła się wydaleniem 12pp z XW.
Pewnego dnia w wyniku drobnego przewinienia z mojej strony, 12 pułk został wydalony z XW. Jednak to nas nie podłamało i nie traciliśmy chęci na grę. Razem trenowaliśmy, grywaliśmy. Kilka tygodni później, naszą brygadę zasilili gracze z klanu Ravens (RE). Dzięki temu, jeszcze więcej osób mógł 12 pułk wystawiać na bitwy.
Walczyliśmy, walczyliśmy, szukając pracodawcy dla którego moglibyśmy przelewać krew !
We wtorek, dnia 20.09.2011 nasz pułk rozegrał jedną z najważniejszych, o ile nie najważniejszą bitwę w historii pułku. Od tej bitwy zależało, czy armie HM zasili nasz pułk, czy też nie.
-Kamillo ówczesny lider PE i gracz 12pp. Ówczesny sztab 12pp stanowili pułkownik Rapton(Warder), podpułkownik Blacha i Mjr Lehu.
   

     Niedługo potem przyjazne stosunki z armią królewską (brytyjską) nawiązał 1 pułk szwoleżerów, godząc się na rolę stałego najemnika, czy też nieoficjalnego (chodziło o sprawę tagu) członka danej armii.

W grudniu 2011 roku doszło do jednego z nielicznych oficjalnych meczy rozegranych do tej pory na Polskiej scenie. 12 pułk piechoty uległ w nim pułkowi czwartemu 2:8. Można rzec, że był to okres w którym scena była podzielona na dwa zwalczające się obozy. Zdecydowanie górą był Xięstwo Warszawskie, z charyzmatycznym podpułkownikiem Dabrowskim. 4 pułk piechoty był wtedy bezsprzecznie najlepszym polskim pułkiem piechoty, z graczami pokroju :MacTomasa, Hakerussa czy Jaroslavo.


                                             ***********************************************************
   
 Zwieńczeniem sukcesów czwórki był wygrany GF. Mało kto chyba wtedy dostrzegał czarne chmury które zbliżały się nad ów pułk i Polską scenę.
Pograłem tak z 4pp, w końcu wygraliśmy Groupfighting (to był tak naprawdę ogromny sukces), byłem wtedy fizylierem (wcześniejsza degradacja z własnej woli)
-Mac Tomas
  Działo się to marcem 2012 roku i był to jeden z największych sukcesów odniesionych na piechotę przez polaków.
 Coś jednak już wtedy zmieniało się. 9 dni przed turniejem doszło do bitwy między polakami, w każdym tego słowa znaczeniu. Grały ze sobą 1stEC i XW. Atmosfera była napięta a podgrzało ją to, że 4pp narzuciło (co patrząc na późniejsze narzucanie warunków bitew Vk w bitwie która nie doszła do skutku) frakcję UK (jedyną bez lansjerów) przeciwnikowi. Nerwy puściły graczom 12pp, gdy po kilku minutach awantury o frakcję zostali przerzuceni przez admina do Francji. Sprawa robiła się problematyczna zwłaszcza, że XW miało po swojej stronie jeden z najlepszych pułków w Europie 15e. Bitwa toczyła się na ich serwerze, a nie rozumiejący chyba napiętej atmosfery admini, uznali, że łatwiej będzie przerzucić pułk który nie chce grać UK.
Skończyło się to jedną wielką wojną domową po stronię Francuskiej. Strzał Hakerussa (xD) z linii 4pp został poczytany za wystrzał z linii 5pp w stronę 12pp. Że oba pułki nawzajem się nie lubiły, to ostatni z wymienionych pułków solidarnie palnął w dwa wcześniej wymienione. Ta historia raczej sceny dumą napawać nie może, ale na pewno na długie miesiące jeśli nie lata na nowo ją skłóciła.
   Sama 12pp z eventu została wyrzucona i rozegrała treningowy mecz z 84e, gdy o dziwo 1stEC wspomagane przez zaproszone, przez 4pp 15e odniosło pełne zwycięstwo. Widać, kto 15e wojuje ten od 15e ginie. 


    Wygranej Groupfightingu nie udało się 4pp powtórzyć. 11 Kwietnia tytuł został polakom odebrany przez drużynę Grahama.
"Gdy przyszło bronić mistrza.... przgraliśmy w beznadziejnym stylu (nie wnikając w szczegóły). Trochę mnie to rozsierdziło (+ odrobina poczucia beznadziei przy wiecznych rozłamach na 150 regimentów na polskiej scenie) i stwierdziłem, że odchodzę (od Polaków w ogóle)
 "
-MacTomas.

W tym samym okresie, swój kryzys przeżywał 12 pułk piechoty, od którego odszedł pułkownik Baldwin a władzę raz jeszcze objął Warder czyli ja :)
W Maju 2012 roku powstał 6 pułk piechoty, ekspansja 1psu który zdawał się dążyć do zostania najlepszym Polskim pułkiem została zatrzymana. Pułk ten utracił graczy takich jak : Patrykus, Garond, Gps, łysy890, Morzan.
W tym samym okresie Hubal po raz trzeci spróbował swoich sił jako pułkownik, po 12pu i 8pp powstał 3 pułk piechoty(Wersja pierwsza)
 Wielkimi krokami zbliżało się NW, z początku wielu osób nie wierzyło w zamianę mm moda w DLC. Nadzieja umiera ostatnia, więc i słychać było głosy, że ujrzymy kolejną bitwę z mm modem. W końcu jednak stało się jasne, że lada dzień gracze będą musieli zapłacić za coś co dotąd mieli za darmo. Był to wielki problem dla regimentów mniejszych. Ale o NW w części drugiej.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej
Wiadomość wysłana przez: Warder w Września 11, 2013, 20:22:07
***********************************************************
 10 kwietnia 2012 roku wydano NW. Nowa wersja moda, przekształcona w DLC z całkowicie zmienionym systemem walki wywróciła wiele rzeczy do góry nogami. Przede wszystkim doszło wtedy do zbliżenia trzech rodzimych pułków: 12pp, 6pp i 3pp. Pułkownikiem został Hubal, podpułkownikami Warder i Baldwin. Historię tę pozwolę sobie przedstawić okiem kapitana 15 pułku piechoty.
"Hubal został pułkownikiem, Warder oraz Baldwin podpułkownikami, a ja zostałem przyjęty na kapitana. Weszliśmy w sojusz z 1ps KW, tworząc najlepszą formację na polskiej scenie. Hubal jednak bardzo wcześnie wylądował w szpitalu, nikogo o tym nie powiadamiając. Sytuację wykorzystał Forbes, który odłączył prawie wszystkich graczy z byłego 3pp i stworzył 4 Pułk Strzelców Konnych. Nie był to koniec naszych problemów. Nasz polski „sojusznik” przyjął 4psk do naszej armii, jednak po krótkiej interwencji udało nam się zażegnać problem . Niestety nie był to ostatni taki zabieg 1ps. Straciliśmy cierpliwość i dyplomatycznie doprowadziliśmy do zrównania rang Brudnej Ryby oraz Hubala w armii. 1ps postawiło ultimatum : albo my albo oni. Odeszli, a my stawaliśmy się coraz słabsi. Nikt nie wiedział co się działo z Hubalem, a gracze powoli odchodzili. W obliczu nieuchronnego końca zdecydowaliśmy się na podjęcie bardzo ryzykownego kroku…"- Patrykus

  Dwubiegunowość sceny wzmacniał fakt, że 6 kwietnia 2012 roku powstała tzw. Legia Nadwiślańska będąca ścisłym sojuszem 4pp i 5pp.
Od czasu wydania Mount & Blade Warband: Napoleonic Wars, 4. oraz 5. Pułk Piechoty (tzw. 4pp i 5pp z XW) zdecydowały jeszcze bardziej zacisnąć współpracę. I tak powstaje Legia Nadwiślańska. Jest to Dywizja składająca się z dwóch Pułków, ze wspólną Baterią Artylerii, Lekką Piechotą oraz Szwadronem Kawalerii. -Dapietro

   Rywalizacja obu pułków znalazła swoje odzwierciedlenie w evencie Waterloo, hostowanym przez 3tes. Sam fakt, że po jednej (brytyjskiej) stronie grał 15 pułk piechoty a po drugiej LN czynił tę bitwę ciekawą. Bitwa zakończyła się zgodnie z historią, zwycięstwem UK. Był to sukces mały, ale symboliczny. Dający nadzieje, na "lepsze jutro". Moim zdaniem to tego dnia, zapłonęła iskra nadziei w graczach 15pp. Iskra która gdy wszystko szło źle, potrafiła im przetrwać i zamienić swój pułk w kawalerię.
Pierwszego Lipca 2012 roku powstał 14 pułk kirasjerów.

Był to okres zdecydowanego prymatu Legii Nadwiślańskiej, której zagrozić na poważnie mógł jedynie 1ps, który kilka dni przed wydarzeniami opisanymi przed chwilą, wygrał pierwszy kawaleryjski GF. 15 pułk piechoty zajął na nim miejsce trzecie.
 Kilka dni po powstaniu 14pk doszło do kolejnego starcia z Legią Nadwiślańską a mianowicie jej ułanami. Zwycięstwo pierwszej strony, połączone z izolacją na Polskiej scenie wprowadziło ten pułk, na długą drogę budowania regimentu opartego na wzorcach zachodnich.
   
     W drugiej połowie 2012 roku na scenie znowu zaczęło się dziać. 14 pułk kirasjerów wygrał II kawaleryjski GF organizowany przez oficera FK Jyppe, gdy 1szy Pułk Szwoleżerów po dramatycznej walce uległ pułkowi Roherina( Byłego lidera IFA) czy też jemu samemu (w jednej rundzie został sam na 4 graczy i wygrał.). Kilka tygodni później to 1ps wygrał z 14pk , dzięki dobremu wyszkoleniu i wykorzystaniu swojej klasy( lansjerów ) w starciu z ciężką konnicą. Długo można by pisać o dalszej rywalizacji, która wyszła na pewno na dobre reputacji Polskiej kawalerii. Wzajemne wyścigi doprowadziły do tego, że na chwilę obecną 1ps wygrał dwa turnieje kawaleryjskie 14pk trzy. Żadna inna nacja, nie może pochwalić się takimi osiągnięciami.
   
    We wrześniu 2012 doszło do powrotu Hubala i  3 pułku piechoty.
Ogłaszam wszem i wobec biorąc was na świadków, że 3. Pułk Piechoty zostaje reaktywowany! Niechaj wszyscy dawni żołnierze walczący pod naszym sztandarem wrócą czym prędzej do nas i w ramie w ramie znów walczmy ku chwale polskiej areny Napoleonic Wars! Od prawie ostatniej aktywności 3. Pułku Piechoty – Formacja ta została połączona z 2 innymi regimentami w celu utworzenia jednego, solidnego regimentu na polskim Napoleonic Wars. Dzisiaj po ropadnieciu się tej idei zostały tylko wspomnienia. Ale jest jeszcze nadzieja! Biorąc pod uwage wiele argumentów za i przeciw postanowiłem reaktywować nasze wspólne dobro! Pułk został reaktywowany z paru członków 3. Pułku Piechoty, członków 1. Pułku Piechoty Legii Poznańskiej (którzy przeszedł pod moją komende) oraz wielu graczy z poza regimentów polskich ale także doświadczonych w boju. Myślę, że nawet z tyloma ludzi uda nam się dotrwać do upragnionego celu. Nie wiele zostało ludzi, którzy byli z nami od początku działania 3. Pułku Piechoty. Jedni uciekli do innych regimentów, drudzy zagineli bez wieści, inni jeszcze nie wiedzą o reaktywacji pułku i to do nich kieruje owe wołanie: "Wracajcie!" Przypomnijmy innym ludziom, że pułk, która pół roku temu prezentowała się świetnie teraz może jeszcze powrócić! Liczymy na was, towarzysze broni! Czekamy na was na polu bitwy! - Odezwa Hubala.

   Tym razem 3pp powróciło jako regiment sojuszniczy 14pk. Niedługo potem ów sojusz przemienił się w armię tzw. V Korpus Wielkiej armii. Nie podważyło to dominacji LN, która w walnym starciu mogłaby wystawić około 70 graczy w tamtym okresie, przeciwko 40 z VK. Do bitwy więc w wyniku braku porozumienia stron nie doszło. Sam Hubal został generałem, którą to posadę sprawował przez kilka miesięcy z sukcesami, dowództwo 3pp oddając mającemu więcej czasu Czołu. W grudniu 2012 roku jednakże, wobec zatargów z graczami i niemożności narzucenia swej woli podległym pułkownikom(wobec sprzeciwu graczy ich pułków) Hubal został zmuszony do abdykacji.

Minęły 3 miesiące od rozpoczęcia współpracy z 14. Pułkiem Kirasjerów i utworzenia wspólnej armii - V Korpusu Wielkiej Armii. Pojawiła się okazja utworzenia wspólnej armii razem z LN i 1ps, jednakże nie każdy podchodził do tego pomysłu z rozwaga. Narodził się pewien konfilikt między inicjatorem zjednoczenia (Generałem Vk) i 14pk co pogrążyło go lidera armii i chęci odejścia tej funkcji. Godzine poźniej z inicjatywy Porucznika Kowcia pojawiła sie inicjatywa odłączenia się od 14pk i ustawienia na nowego pułkownika 3pp - Hubala. Zgromadzenia oficerów 3pp przegłosowało prawie jednogłośnie postulaty. Nazajutrz pojawił się pewien rozłam w pułku przy pomocy 14pk. Pułk podzielił się na popierających Czoła (Reaktywowanie Vk) i Hubala (Odejście od 14pk), jednak Hubal nie chciał rozłamu swojego pułku i widząc beznadziejna sytuacje zdecydował się abdykować ze stanowiska i odejść w spokoju. -Hubal o swym odejściu

 VisteR: Kogo innego spytaj
VisteR: w lola gram
-Vister o odejściu Hubala.

  Na scenie dalej jednak się działo. Zrażony postępowaniem Czoła, Hubal stwierdził, że nadszedł czas na swój powrót.

"Zraniony honor tego pięknego pułku sprowadził mnie z powrotem na scenę. Będąc na wygnaniu widziałem 3. Pułk Piechoty pogwałcony i odrzucony. Moje zwycięstwo jest pewne. Znów poszybujemy na skrzydłach chwały! Powróciłem, aby uczynić nasz regiment szczęśliwym i mocnym jak dawniej! Ja jestem 3. Pułk Piechoty a pułk jest mną! Niechaj zacznie się moje 100 dni i niech nigdy się nie kończy."
-Druga odezwa Hubala.

    W tym samym okresie zawirowania na scenie trwały nieustannie. Powstał pierwszy oddział wojska najemnego z Zusem na czele, później z Hubalem(który rozwiązał 3pp i doszedł do 1own). Wyniszczająca wojna wręcz domowa między stronnikami Czoła a Hubala, zniszczyła owoc wielu miesięcy ich wspólnych prac. Z pułku który miał ok. 30 osób na bitwie powstały dwa małe, z ograniczonym potencjałem. Sytuacja ta raczej była przyczyną (jak i może tęsknota za dawnym pułkiem, szansami na wspaniały rozwój) powstania 1bg-Polski Batalion Grenadierów Gwardii.

Dnia dzisiejszego - 6 Stycznia 2013 roku został utworzony Polski Batalion Grenadierów Gwardii. Nasze szeregi wypełnili głownie gracze z
1. Oddziału Wojska Najemnego i 3. Pułku Piechoty oraz innych ludzi. Mając tak wielu ludzi możemy śmiało stawić czoło wielu regimentom na ogólnoświatowej scenie NW
- Z tematu 1bg

  Jak się okazało i ten projekt nie wypalił. Gracze związani z Czołem oddzielili się. Sytuacja stała się raz jeszcze bardzo trudna. Niedługo potem powstały  7 pułk grenadierów:
Pułk Grenadierów wywodzi się z 1 Batalionu Grenadierów, 1 Pułku Huzarów i 1 Batalionu Artylerii. Pułk prowadzi Pułkownik ZuS oraz Podpułkownik Baldwin.
3 pułk piechoty(Hubala) i 1erEP(czoła). Które potem raz jeszcze się połączyły, Hubal zaś raz jeszcze został pułkownikiem 3pp. Jednakże niedługo po tym, zniknął wskutek znudzenia grą, jeden z jego oficerów-Gvozdziu po konsultacji z graczami i innymi oficerami przejął władze. Hubal następnie raz jeszcze odszedł, raz jeszcze doszedł do 4pp, raz jeszcze odszedł i raz jeszcze założył pułk -13 pułk Huzarów.

Mam nadzieje, że tym opisem udało mi się chodź trochę przybliżyć tę dosyć zawiłą i pełną zwrotów akcji opowieść o losach Czoła(aktualnie w zagranicznym pułku pełni rolę podpułkownika) i Hubala (prowadzi swój własny pułk) jak i ludzi którzy za nimi podążali.
                                             ***********************************************************
 W styczniu 2013 roku ostatecznie, Legia Nadwiślańska zakończyła swoją działalność. Pułki 4pp i 5pp zadecydowały, że rozluźnienie stosunków będzie dla nich korzystniejsze. Wiele osób upatruję przyczyny rozpadu, w dosyć napiętych relacjach między niektórymi członkami 4pp a 5 pułkiem. Zwłaszcza tego co pewno osoby mówiły na pewny filmach z bitew. 

 Niedługo potem pojawiła się polska armia- Armia Xięstwa Warszawskiego, będąca sojuszem -1szego pułku szwoleżerów, 4 pułku piechoty, 5pułku piechoty, 7 pułku grenadierów. Armia ta rozegrała kilka ciekawych bitew do tej pory, które ciężko nazwać oficjalnymi starciami z innymi armiami, ze względu na brak oficjalnego wyzwania, tylko normalne zapisywanie się na bitwy organizowane przez innych. Pierwsze starcie z SD i RA (dwie mniejsze rosyjskie armie) zakończyło się porażką polaków, mimo wystawienia ok. 120 graczy. Jak zawsze wywołało to sporo napięcia
"Skończ spamować, taki jesteś odważny, a mi nawet na PW nie odpisałeś gimbusie. "-Ericson.
 Co jak zawsze starał się uspokajać Luca
Wczorajsza bitwa do udanych chyba nie należała (co omówione zostało już chyba w wątku 5pp) ale ja chciałbym skupić się na trochę innym jej aspekcie. Nasza armia wystawiła wczoraj około 120 ludzi (pamiętajmy, że są ferie wiec część osób jest nieosiągalna) co moim zdaniem bardzo dobrze rokuje na przyszłość. Teraz już wiemy, ze samodzielnie jesteśmy w stanie wystawić pełnowartościową armię na bitwy liniowe (z prostej arytmetyki wynika, że maksymalnie taka armia może mieć 125 osób). Panowie oby tak dalej- Sir luca
 Mimo początkowych niepowodzeń, należy zauważyć, że AXW udało się pokonać na piątkowej bitwie organizowanej cotygodniowo przez K-KA, samo K-KA, FVL i 28th. W bitwie tej polacy pokazali, że mają nie tylko umiejętności ale także, wspaniałą frekwencję, przewyższając przeciwnika liczebnie o ponad 20 graczy.

 Kolejną zmianą na scenie która nastąpiła zimą tego roku było pojawienie się 10 pułku piechoty garnizonu gdańskiego. Pułk ten chodź mały, wytrwał do dnia dzisiejszego na scenie powoli się rozwijając. Prowadzony przez pułkownika ElRybę, byłego członka 4pp regiment znalazł na serwerach dosyć graczy by egzystować. Mimo słów krytyki i kiepskiego początku ( Forum wyglądało jakby ktoś sobie żartował a pierwszy post był strasznie chaotyczny) Ryba oparł się krytyce
Powiem wam tak , jeżeli ludzie będą chcieli dołączyć to dołączą nie potrzebuję do tego jakiegos super wyczesaniego postu.A ci co krytykują to poco tutaj zaglądają przeciesz was to nie interesuje.- ElRyba.
 22 marca 2013 roku do Legii Nadwiślańskiej którą dotąd stanowił jeden pułk-5pp dołączył 7 pułk grenadierów. Jak się okazało, historia tego związku potoczyła się lepiej niż poprzedniego. Po wielu wspólnych bitwach, doszło do połączenia obu oddziałów. Wybór nazwy był w miarę prosty, tag 5pp jest już raczej znany na scenie więc rezygnacja z tego tagu byłaby błędem. Jednocześnie od 7pg odłączył się kilka dni przed połączeniem jej były już ppłk, który został drugim w komendzie w 9pp. Przed dojściem do pułku Hubala z którym miał dotąd oziębłe, jeśli nie złe relacje zastrzegł sobie prawa, do nazwy nieistniejącego już 7pg.
 9 pułk piechoty wywodzi się od 13 pułku huzarów który Hubal założył 2 Czerwca 2013 roku. 
 4 sierpnia 2013 powstał 13 pułk piechoty stworzony przez pułkownika Indexa zwanego również jako Kamillo (w historii tej obarczę go numerem -II) znanego z tego, że otrzymał bana po tym jak Kamillo (I) ze swojego multikonta posądził go o bycie multikontem użytkownika Kamillo(I)
 Dnia pierwszego września powstała Legia Poznańska, zrzeszająca takie pułki jak 1szy pułk woltyżerów, 10pp GG i czeski pułk 12ty. Nie pomylę się, raczej jeśli uznam, iż jest to kilka mniejszych oddziałów wzajemnie się wspierających.
                                            ***********************************************************
 Na zakończenie chciałbym rzec, że pisząc te historię, wklejając cytaty i liniki chciałem ją przedstawić taką jaka była. Każdy z nas ją kształtował udzielając się na scenie. Wiele wypowiedzi, zdarzeń z serwerów (pisze o tobie Krzysztofie Hakerussie :-)) wpłynęło na późniejszy bieg zdarzeń.
Przytaczając różne wypowiedzi, chciałem przybliżyć emocję panujące po danych zdarzeniach, przypomnieć nam je. Często były nimi gniew i rozgoryczenie, w końcu sporo nienawiści było i jest na tej scenie. Opisując fakty, starałem się przedstawić je więc barwniej, wtrącając czasem swe odczucia.


 Na sam koniec zastrzegam sobie wszelkie prawa do tekstu. Jeśli ma ktoś jakieś pomysły na modyfikacje, dostrzega jakieś błędy to proszę kontaktować się ze mną bez pośrednictwa moderacji.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Września 11, 2013, 22:31:56
Się rozpisałeś :D Ciekawy pomysł, niedługo sobie przeczytam.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej
Wiadomość wysłana przez: Baldwin w Września 12, 2013, 07:50:53
Brawo, moje gratulacje. Długo na coś takiego czekałem, ale strasznie mnie zraziła myśl, że nie wspomniałeś o bitwie 7pg vs 3pp ! Przecież to było jedno z najciekawszych (bo jedno z niewielu oficjalnych) starć polskiej sceny.

Gód Dżob Lygryss ;)
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej
Wiadomość wysłana przez: Warder w Września 12, 2013, 10:29:23
Nie chciałem wnikać w bitwy 3pp bez urazy, bo co bitwa to inne 3pp. A i tak ciężko było mi spróbować przedstawić historię tych pułków. Gdyby nie fakt, że działa się tuż obok i rozmawiałem na bieżąco z graczami którzy brali w niej udział to pewnie ciężko byłoby mi cokolwiek napisać. Jednak nie martw się dopiszę to dzisiaj, bo masz rację, że każde starcie na tej polskiej scenie warte jest upamiętnienia.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Września 12, 2013, 10:55:45
Delikatnie zmienię nazwę tematu, tak aby nikt nie poczuł się dotknięty czy pominięty. Inicjatywa chwalebna i warta kontynuacji. Z tego miejsca chciałem też zachęcić wszystkich przynależących do "sceny rodzimej" do spisywania swoich wspomnień. Za parę miesięcy możecie już nie pamiętać wszystkiego a warto skonfrontować różne punkty widzenia na temat rozwoju tej sceny. Przecież wszyscy wiemy, że "punkt widzenia zależy od pułku siedzenia" ;-)
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Września 12, 2013, 11:04:26
Chciało Ci się pisać.. szacunek. Mój wkład się skończył na samym początku początków. Luca dał mi jakiegoś wicelidero-majora przy zakładaniu 4pp (za co i o co chodziło?), raz przyszedłem na trening i stwierdziłem (i nadal twierdzę), że ten mod strasznie possysa i nie dla mnie. No i zrobiłem jakieś kiczowate sygnaturki co poniektórzy nadal noszą :d. Sama historia ciekawa, liczę na więcej.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej
Wiadomość wysłana przez: Warder w Września 12, 2013, 13:30:21
Delikatnie zmienię nazwę tematu, tak aby nikt nie poczuł się dotknięty czy pominięty. Inicjatywa chwalebna i warta kontynuacji. Z tego miejsca chciałem też zachęcić wszystkich przynależących do "sceny rodzimej" do spisywania swoich wspomnień. Za parę miesięcy możecie już nie pamiętać wszystkiego a warto skonfrontować różne punkty widzenia na temat rozwoju tej sceny. Przecież wszyscy wiemy, że "punkt widzenia zależy od pułku siedzenia" ;-)
  Zanim to napisałem starałem się rozmawiać z ludźmi którzy brali udział w jej tworzeniu i wybierać fakty które raczej mają swoje potwierdzenie. Stąd brak  danych o dacie dokładnego odejścia Dabrowskiego z 4pp ( MacTomas ani Hakeruss nie umieli jakoś tutaj dokładnie tego podać). Mimo wszystko są to relacje w większości z naocznej obserwacji. Dużo miejsca poświęciłem 3pp nie ze względu na "pułk siedzenia" który był sojusznicy wobec trójki, ale by jakoś to uporządkować ;)
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: hakeruss w Września 12, 2013, 13:41:11
pfff - zapewniłem rozrywkę na jakiś czas xD
to chyba nie najgorzej? :D:D
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Września 12, 2013, 13:52:48
Lygrys, twoje tłumaczenie umacnia mnie tylko w przekonaniu, że moja parafraza powiedzenia jest jak najbardziej słuszna. Pisząc o P4P nie udałeś się do osób, które mogły ci pewnych informacji udzielić bo były i dalej są świadkami rozwoju tego pułku. Oczywiście nie mam pretensji, to zrozumiałe i oczywiste, że mniej interesujące wydaje się autorowi to co jego osobiście nie dotyczyło. Co do historii P4P, powstaje osobne, obszerne opracowanie na ten temat. Postaramy się z Nikolayem aby było jak najbardziej kompletne zanim się ukaże. W końcu obrazowanie historii polega na dyskusji.

Wolałbym uniknąć tu konfliktów i nieporozumień, dlatego taka a nie inna modyfikacja tematu;-)
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: huth w Września 12, 2013, 18:07:12
Tyś to całe szrajbnął, pieronie?!
W nagroda mosz trzy wagony urobku i kabel z tostera :D

Za niedługo przeczytam
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: Warder w Grudnia 29, 2015, 22:24:12
Lygrys, twoje tłumaczenie umacnia mnie tylko w przekonaniu, że moja parafraza powiedzenia jest jak najbardziej słuszna. Pisząc o P4P nie udałeś się do osób, które mogły ci pewnych informacji udzielić bo były i dalej są świadkami rozwoju tego pułku. Oczywiście nie mam pretensji, to zrozumiałe i oczywiste, że mniej interesujące wydaje się autorowi to co jego osobiście nie dotyczyło. Co do historii P4P, powstaje osobne, obszerne opracowanie na ten temat. Postaramy się z Nikolayem aby było jak najbardziej kompletne zanim się ukaże. W końcu obrazowanie historii polega na dyskusji.

Wolałbym uniknąć tu konfliktów i nieporozumień, dlatego taka a nie inna modyfikacja tematu;-)


 Myślałem, aby po niemalże 3 latach, sklecić coś od siebie, aby kolejne "pokolenia" graczy mogły sobie poczytać cośmy tutaj wyrabiali. Przyjdą Ci z bannerlorda i będą niezłą beke mieli. Albo i nie, bo od nowa przerobimy fazę gimbohołoty.
  Ale w sumie, to nie ma sensu.
   Raczej fajnie byłoby gdyby Miedziak napisał coś o 8pp i swoim spojrzeniu na scenę, Trojan z 3pp o ich historii. Tak się nawzajem nominujcie ;p
Ja nominuje Baldwina, aby napisał coś o dwunastce! : P
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Grudnia 30, 2015, 10:38:55
Wiesz co, zmotywowałeś mnie, żeby odgrzebać to co napisaliśmy...
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: Rivet w Grudnia 30, 2015, 12:22:35
Ja chce VENIRUSA ! Gdzie jest VENIRUS !!!?? Luca gdzie on jest ?!?!?!?!

(http://www.reactiongifs.com/wp-content/uploads/2013/08/sad-crying-cat.gif)
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Grudnia 30, 2015, 13:24:24
Właśnie do niego napisałem, on powinien mieć ostatnią wersję naszej pułkowej kroniki.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: Veinrus w Stycznia 02, 2016, 20:53:11
Witam Was Koledzy Polacy w Nowym Roku 2016!

Tak, starałem się odnaleźć wcześniej przytoczoną kronikę przez Macieja, lecz obawiam się, że po dość długich poszukiwaniach owa kornika u mnie już nie istnieje. Wraz z formatem zostały u mnie usunięte - świadomie - ponieważ zakończyłem zaangażowanie w polską scenę M&B: Warband, DLC: Napoleonic Wars. Dlatego wszelkie dokumenty oraz moje prace związane z grą zostały skasowane, nie były mi potrzebne - z góry mi przykro, ale tak bywa.

Nie powiem, bo kronika miała bardzo rzeczowe, precyzyjne wraz z datami i autorami sytuacji opisy zdarzeń. Wiadomym jest, że kornika posiadała opisy powiązane z wewnętrzną sytuacją społeczności, a może w 30% związane z funkcjonalnością całej sceny. Pocieszyć mogę, że moja wiedza i pamięć jest w mojej osobistej głowie od momentu wstąpienia nieformalne w klan, grudzień 2012 roku.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: SpajderChrum w Stycznia 06, 2016, 00:43:42
przepraszam, ale muszę... jp
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: Rome w Stycznia 06, 2016, 01:41:01
przepraszam, ale muszę... jp

Cała historia sceny zawarta w jednej frazie.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: SpajderChrum w Stycznia 06, 2016, 11:17:08
Mądrześ rzekł wielki kniaziu.
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: SaddamKrK w Stycznia 06, 2016, 13:49:25
Warder się tu naprodukował, a wystarczyłyby dwa słowa!!!

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Historia sceny rodzimej by Lygrys
Wiadomość wysłana przez: Celtic_William w Lutego 03, 2016, 04:11:59
Super :)