Sorka, za offtop, ale widzę, że kolejny turniej, który korzystać będzie z nowych, amatorskich mapek z WNLa... szczerze, to nowa edycja map (ta po tej z Sandibusz itd.) była tak kiczowata, że odrzucała od Warbanda na parę metrów.
Kamillo wiesz że tak jak ciebie lubię tak samo sie z tobą teraz nie zgadzam :P Mapy były świetne, znacznie lepiej zbalansowane i PRZYCIĄGAŁY do Warbanda, dając klanom sporo nowej roboty - znalezienie kolejnych rozwiązań taktycznych dla tych map. Grałem na nich sporo meczy w przeciwieństwie do ciebie i z początku też mruczałem pod nosem jednak zmienilem zdanie bo okazały się dobre. No chyba że goście z CoR płakali ale oni zawsze płaczą :P
Trzeba się jeszcze zastanowić nad jedną rzeczą - z nowej kolejki map kompletnie nie nadają się Dry Valley i Port Azur. Wszystko ma słabe strony - te dwie były po prostu niegrywalne, syf
(http://oi44.tinypic.com/2nve35s.jpg)