Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Powitania => Wątek zaczęty przez: Wald w Maja 06, 2013, 19:07:18
-
Chciałbym powitać tutejsze Rycerstwo jako, że na tym forum jestem nowy, a powód mej rejestracji to sprawy klanowe. Nick jaki używam to "Wald" a ci co zaglądają na forum Polskiego serwisu Total War może mnie kojarzą. Interesuje się głównie historią, a w szczególności średniowieczem. Gram głównie w gry z serii TW i jestem w ich klimacie dobrych parę lat. Seria M&B to dla mnie dobra odskocznia od strategii, wraz z modami jakie oferuje tutejsza biblioteka.
Myślę, że może czasem i na tym forum dam o sobie w przyjazny sposób znać :)
PS
Wątpię abym odpowiadał na pytania niezwiązane z grami lub zainteresowaniem.
Pozdrawiam
Wald ;)
-
Witam Cie, Waldzie!
Milo mi ze zajerestrowales sie na forum!
Pytanie:
*Piszesz ze interesujesz sie sredniowiczem. A czym dokladnie? (Mam na mysli czy pozne, czy wczesne, krucjaty polnocny czy do ziemi swietej, Polski czy Europy Zachodniej, millitaria czy normalnym zyciem etc.)
Pozdrawiam,
AdamKur
-
Witam, chociaż nie do końca kojarzę, być może nick mnie zmylił :D
Średniowieczem w całości :D ale gdy mam wybór książek typu "życie w średniowieczu" a "wyprawy do Ziemi Świętej" to jednak zdecydowanie wybieram to drugie :)
-
Witam, chociaż nie do końca kojarzę, być może nick mnie zmylił :D
Ja pisalem z grzecznosci, tez cie nie kojarze xD
Średniowieczem w całości :D ale gdy mam wybór książek typu "życie w średniowieczu" a "wyprawy do Ziemi Świętej" to jednak zdecydowanie wybieram to drugie :)
To drugie pytanie-
*Jakie krucjaty uwazasz za najwazniejsze- Polnocne, Palestynskie (Do ziemi Swietej) czy Albigenskie (Przeciw heretykom z poludniowej Francji)
-
XD hehe :D to gafa z mojej strony, ale kwestia mojego nieodnalezienia się jeszcze na forum pewnie wpływ na to miała ale mniejsza :D
Ważniejsze były te skierowane przeciw heretykom ;)
-
Moim zdaniem najwazniejsze byly Polnocne, bo zakrzewily kulture i ciwilizacje europejska na tych dzikich ziemiach
-
Różnie można nadawać range "ważniejszego", za to te we Francji utrzymały w pewnym stopniu "zjednoczenie" ;)
-
Czytalem o tym bardzo dobra ksiazke :)
Mozna jednak sie na ten temat spierac. Przyniosla co prawda zjednoczenie z Paryzem, ale przy okazji zniszczyla kompletnie miejscowe zwyczaje zasade Cortesia (dwornosci), zycie wielu "dobrych ludzi" (ci co znaja sie na temacie wiedza ze dobrzy ludzie to byla osoba wyjatkowo "dworska", umiarkowana. Bardzo czcona przed miejscowych. Troche upraszczam jednak tego definicje :)) i na dlugo wprowadzilo wielka niechec do wszystkich Frankow ( z polnocnej Francji), zrujnowala wiele zamkow, castra (umocniona osada) i wiele rodow szlacheckich jak Trancevelow (czy jak to sie pisze xD), hrabiow Tuluzy, de Foix etc etc.
-
Masz racje, ale co by się nie napisało to kwestia polemizacyjna tych tematów zawsze przechylać się będzie na różne strony. Zmieniając lekko kierunek, jednak co do tych wypraw w obrębie Europy, to jednak przygody na wschodzie są bardziej pasjonujące podczas czytania. Całość świetnie streszcza książka " Rycerze w Habitach" , małych rozmiarów ale przyjazna dla czytelnika. :)
-
Sa to krucjaty na najwieksza skale, najbardziej znane... i najmniej udane xD Jerozolima szybko przechodzila do rak Saracenow, a na polnocy Krzyzacy na dobre osiedlili sie w Prusach, ich bracia z Polnocy (Liwonia) mimo ze nie kwaplili sie do pomocy braciom z polodnia ani do wojny z Nowogrodem, to tak ostali, ze dopiero w chyba pod koniec XVI wieku wojna z Ivanem Groznym (lub Srogim, poprawcie mnie) ich zmiotla i musieli "sie" sekularyzowac.
-
Sa to krucjaty na najwieksza skale, najbardziej znane... i najmniej udane xD ....
Jakby nie patrząc to każda z tych wypraw, bez względu na kierunek na dłuższą metę nie była udana XD
-
Witaj Wald :) Może chociaż mnie kojarzysz? :D
A jak z tym Warbandem? Orientujesz się w polskiej scenie? Grywaliście już coś? Szykuję skład LoR na BC i szukam kogoś do potrenowania. Może macie ochotę?
-
Oczywiście Dyktatorze, Ciebie kojarzę ;) :D
Co do sceny Warbanda, zaczynamy jako nowicjusze i słabiej się orientuje niż to jest w przypadku TW :]
Na razie jeszcze z nikim nie graliśmy, a maj jest to miesiąc u nas gdzie stopniowo przeprowadzimy przegrupowanie co do planowanej działalności w tym uniwersum. Planuje wraz z początkiem czerwca rozpocząć oficjalną "grę" w serii M&B. Dlatego chwilowo muszę odmówić na jakiekolwiek spotkania, ale nie znaczy to, że później nie zagramy.
Pozdrawiam ;)
-
Ja jeszcze tylko dodam ostatnie slowo :)
Jakby nie patrząc to każda z tych wypraw, bez względu na kierunek na dłuższą metę nie była udana XD
Polnocne byly jak najbardziej uznane, bo w koncu np. Prusy sa (raczej byly, bo Ruska wladza robi swoje) jak najbardziej cywilizowane, tak samo jak Estonia. Moze nie udalo sie pokonac Litwinow, ale Prusow, Kurow (xD), Jacwigow itp itd jak najbardziej i juz w np. 1410 wszystkie ziemie Zakonu byly jak najbardziej zchystianizowane (nie liczac nowej Zmudzi)
-
To jest tylko jeden z elementów, które można uznać za udany, ale udane można uznać nawet to, że wyprawy na wschód uratowały, w pewnym sensie, żywotność "ziem" Europy, bo można stwierdzić, że zostały by "ograbione" przez swych własnych "konsumentów", ale tak jak stwierdziłem wcześniej temat wypraw jest tematem tylko do polemizacji, gdzie i tak jedne udane były na początku, ale w konsekwencji ogólnej tylko z pozoru. ;)