Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: revar w Kwietnia 05, 2013, 15:32:51

Tytuł: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 05, 2013, 15:32:51
Gram już koło tygodnia, zostałam wasalem jednej z frakcji i wziąłem ślub. Niemal od razu po dołączeniu do tej frakcji otrzymałem wieś od króla. Problem w tym, że cały czas jest spalona (bez ognia) ale taka rozwalona jakby i kiedy do niej wchodzę, to wyskakuje informacja, że ludzie są biedni etc. Robiłem już masę zadań dla tej wioski, mam poparcie ludzi 52 lecz ciągle są niby biedni. Wokół kręci się masa oddziałów korsarzy 15-50 osób w oddziale tak samo różni bandyci. Czy to ma jakiś wpływ na to, że ta wioska wygląda jakby była zniszczona etc.? Nie mogę przecież siedzieć tam miesiącami i zabijać każdy oddział jaki się zbliży z resztą i tak rzadko kiedy ich doganiam.

Następna rzecz, zaczęła się wojna z nordami. W tej grze AI gra tak, że przejmuje max po 1 zamku/mieście i wojna się nie kończy dopóki tamci tego nie odzyskają? Ja poleciałem z lordami (sugerując kolejne kroki) i przejęliśmy kilka zamków i miast z czego kilka przypadło mi w nagrodę. Są one niestety daleko od siebie, ciągle nordowi plądrują mi wioski i jeszcze mam tą karę od  nieskutecznych podatków na minusie 5 tysięcy. Nie da się tych zamków sprzedać/oddać? Zamienić czy cokolwiek. Chciałbym mieć np. 2 miasta czy zamki obok siebie, ale już wszystko należy do jakiegoś lorda i nie wiem czy jest taka możliwość. Nie wiem za bardzo co dalej robić, czy pozbyć się tego czy zniszczyć nordów tak mnie to denerwuje, że wolałbym chyba nie mieć żadnego miasta ;d

Wziąłem ślub z jakąś dziewką z innej frakcji, ale nie widzę korzyści, mogę jedynie robić jakieś uczty i prosić ją o poradę aby poprawić jakąś sytuację, ale też nie wiem co to daje oprócz tego, że z 1 lordem mi polepsza a z drugim pogarsza stosunki. W dodatku przydzieliło ją do jakiegoś zamku tuż przy granicy z nordami, nie da się jej przenieś do innego mojego miasta?

Ta gra ma wiele możliwości i wiele dróg, za bardzo nie wiem co robić ;d Swojego królestwa chyba nie chcę mieć, na pewno nie teraz, chciałbym dalej być wasalem lub zostać królem (wejść za miejsce obecnego) o ile tak się da. Chciałbym jakieś miasto obok stolicy, ale jak mówiłem wszystko należy już do jakiegoś lorda od nas.

Mam 30 poziom, jaki jest max? I ile można dać max w umiejętności np. perswazja, przywództwo itd?

Macie jakieś wskazówki, porady dla mnie? ;p Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Skarbnik w Kwietnia 05, 2013, 18:01:17
Co do wioski, to nie ma znaczenia ile masz z nią na plusie - tylko czas albo sprowadzanie do niej towarów, może poprawić jej sytuację. Radziłbym zając się swoimi sprawami - pobij paru wrogich lordów. Zyski ze sprzedaży przedmiotów będą większe od podatków wsi.
Dobrze myślisz - wcale nie jest fajnie mieć zamek/miasto i byc jednocześnie wasalem. Radziłbym ci wycofać ludzi z zamków i czekać aż nordowie zdobedą je. Następnym razem miej też na uwadze, że sporo posiadłości to o wiele więcej kłopotów. Najlepsze jest jedno miasto, ewentualnie zamek.
Żony są tylko nieznacznym dodatkiem. Żeń się z jakimiś wpływowymi babkami ( np. córka króla swadian ) - wtedy polepszą ci sie stosunki z jej krewnymi. Pamiętaj musisz mieć zgodę jej opiekuna, żeby były jakieś wogóle zyski z tego małżeństwa. Zacytuję: " Małżeństwo to grób miłości". I wolności.
O ile wiem to poziom jest tu nieograniczony.
Dam ci radę: Rzuć seniora w diabły i sam zdobądź zamek. Będziesz wtedy sam sobie panem. I nie daj się wziąść pod pantofel tej swojej kobiecie ( szkoda, że nie mogę wziąć rozwodu ).
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 05, 2013, 19:54:28
Aby wioska prosperowała to musisz jej zapewnić bezpieczeństwo w drodze do ośrodka handlu i ochronić przed plądrowaniem.
W wolnych chwilach możesz też wykonywać zadania.

Żona najbardziej ci się przyda gdy będziesz królem(Zwolni towarzysza z funkcji marszałja, ucztami zadowolisz swoich wasali), daje ci też 15 punktów prawa do rządzenia co znacznie umocni twoją pozycję jako króla i ułatwi przekonanie lordów do uznania ciebie jako władcy.

We wszystkich miastach oprócz Jelkali i Veluki wybuduj farbiarnie aby sobie zapewnić pewny dochód, w tych miastach wybuduj coś innego(Bodaj wytwórnię oliwy i kuźnię).

Jeżeli chcesz zostać królem, to przyjmuj tylko miasta, gdy ci któregoś odmówi król to wypowiedz mu przysięgę dzięki czemu zatrzymasz ziemię gotową do obrony.

Nie ma max. poziomu, ale koło 60 doświadczenie jest już w miliardach czy milionach, zdobycie poziomu granicznego psuje mechanikę gry.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 05, 2013, 22:04:58
Bawienie się w jeżdżenie obok wioski i bronienie dróg handlowych/wożenie towarów jest raczej idiotyczne i nudne. Tak samo jak jest wojna, jedziesz w bój to nie ma czasu pilnować wszystkich prowincji przed grabieżami itd. także nie wiem jak ten problem rozwiązać ;/

Myślałem właśnie o tym aby dać Nordom odzyskać to co przejęliśmy, ale czy to jest możliwe? Póki co to nasi ich leją i dość dobrze bronią. Jak Nordowie odbili zamek, który im zabraliśmy to moi po chwili tam wpadli i znów przejęli ;p Tak czy siak, nie odbiją tej wsi, którą dostałem od króla po złożeniu przysięgi bo ona jest w centrum ;/

Co do małżeństwa to wybrałem sobie najciekawszą z wyglądu xd Pojechałem tam bo to był khanat khergicki czy jakoś tak, zrobiłem misję dla jej ojca i reszta już była prosta, chyba 3 pojedynki musiałem stoczyć. Co masz na myśli mówiąc "nie daj się wziąć pod pantofel swojej kobiecie"? ;d Ps. mi żona nie dała 15 pkt do rządzenia.

Wracając do tematu, z tego co słyszałem, własne państwo to kłopoty. Zdrady, stosunki spadają na minus, wojny itd. ogólnie ciężko nad tym zapanować. Ktoś na forum pisał, że z +60 spadły my stosunki na -90 ze swoimi lordami ;o Btw. zrobiłem save, rzuciłem wasalstwo i przejąłem zamek sam dla siebie. Jest opcja zmiany nazwy królestwa, wyglądu sztandaru się nie da? Po przejęciu zamku, mianowałem gościa ministrem. Nie wiem jednak jak mianować kogoś lordem/wasalem bo nie mam nigdzie tej opcji.

Jeśli o budowlach mowa, nie mam farbiarni, kuźni i wytwórni. Mam strażnice, posłańców, szkołę itd. czyżbym miał inną wersję warbanda?

"Jeżeli chcesz zostać królem, to przyjmuj tylko miasta, gdy ci któregoś odmówi król to wypowiedz mu przysięgę dzięki czemu zatrzymasz ziemię gotową do obrony" tego troszkę nie rozumiem. Jeśli zdobędę jako wasal ze swoimi sprzymierzeńcami jakieś miasto, a mój król mi go nie da tylko komuś innemu to co? Tylko raz miałem opcję, kiedy król mi wysłał list, że nie mógł mi dać czegoś tam i za to wysyła mi 2k denarów. Miałem to tylko jeden raz, od czego to zależy?
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 05, 2013, 22:21:10
Bawienie się w jeżdżenie obok wioski i bronienie dróg handlowych/wożenie towarów jest raczej idiotyczne i nudne. Tak samo jak jest wojna, jedziesz w bój to nie ma czasu pilnować wszystkich prowincji przed grabieżami itd. także nie wiem jak ten problem rozwiązać ;/

Bandytów tłucz gdy nie ma zadań a jest czas pokoju, aby zabezpieczyć się przed grabieżą skop dupsko każdemu wrogiemu lordowi jakiego zauważysz a wioska z młynem w parę tygodni stanie się przebogata.


Wracając do tematu, z tego co słyszałem, własne państwo to kłopoty. Zdrady, stosunki spadają na minus, wojny itd. ogólnie ciężko nad tym zapanować. Ktoś na forum pisał, że z +60 spadły my stosunki na -90 ze swoimi lordami ;o Btw. zrobiłem save, rzuciłem wasalstwo i przejąłem zamek sam dla siebie. Jest opcja zmiany nazwy królestwa, wyglądu sztandaru się nie da? Po przejęciu zamku, mianowałem gościa ministrem. Nie wiem jednak jak mianować kogoś lordem/wasalem bo nie mam nigdzie tej opcji.

Jeżeli ktoś nie umie utrzymać swoich wasali zadowolonych albo źle rozdaje lenna to dla niego bycie królem będzie katorgą.
Jeśli ktoś umie to będzie miał chwilę dobrej gry aż zajmie ziemię jednego z królestw i będzie potem w sumie tylko grindował miasta/zamki(W sumie to każdy warbandowy late-game tak wygląda) aż do zobaczenia ściany tekstu jaki to z niego heros i takie tam...


Jeśli o budowlach mowa, nie mam farbiarni, kuźni i wytwórni. Mam strażnice, posłańców, szkołę itd. czyżbym miał inną wersję warbanda?

Mam na myśli ziemię kupioną w mieście poprzez sołtysa, pomyliłeś je z ulepszeniami lenna(Polecam strażnice do miast/zamków i młyny do wiosek).

"Jeżeli chcesz zostać królem, to przyjmuj tylko miasta, gdy ci któregoś odmówi król to wypowiedz mu przysięgę dzięki czemu zatrzymasz ziemię gotową do obrony" tego troszkę nie rozumiem. Jeśli zdobędę jako wasal ze swoimi sprzymierzeńcami jakieś miasto, a mój król mi go nie da tylko komuś innemu to co? Tylko raz miałem opcję, kiedy król mi wysłał list, że nie mógł mi dać czegoś tam i za to wysyła mi 2k denarów. Miałem to tylko jeden raz, od czego to zależy?

Nieważne komu je będzie chciał dać, gdy unieważnisz swoją przysięgę to zatrzymasz stare miasta, zamki, wioski do nich przyłączone i nowo zdobyte lenno.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Inkaska w Kwietnia 05, 2013, 22:25:42
Cytuj
Jest opcja zmiany nazwy królestwa, wyglądu sztandaru się nie da?
Poszukaj w menu "obóz" (po lewej na tym dolnym pasku).
Cytuj
Nie wiem jednak jak mianować kogoś lordem/wasalem bo nie mam nigdzie tej opcji.
Jeśli miałeś na myśli mianowanie towarzysza na lorda, to wejdź w zakładkę "drużyna/oddział" i w rozmowie powinna być opcja "czy interesuje cię jakieś lenno?". Pamiętaj, że musisz mieć mu co dać.
Cytuj
Jeśli o budowlach mowa, nie mam farbiarni, kuźni i wytwórni. Mam strażnice, posłańców, szkołę itd. czyżbym miał inną wersję warbanda?
Będąc w mieście wybierz opcję "przespaceruj się po ulicach" znajdź Mistrza Gildii i w rozmowie wybierz, że chcesz zająć się produkcją w tym mieście, czy coś takiego.
Cytuj
"Jeżeli chcesz zostać królem, to przyjmuj tylko miasta, gdy ci któregoś odmówi król to wypowiedz mu przysięgę dzięki czemu zatrzymasz ziemię gotową do obrony" tego troszkę nie rozumiem. Jeśli zdobędę jako wasal ze swoimi sprzymierzeńcami jakieś miasto, a mój król mi go nie da tylko komuś innemu to co? Tylko raz miałem opcję, kiedy król mi wysłał list, że nie mógł mi dać czegoś tam i za to wysyła mi 2k denarów. Miałem to tylko jeden raz, od czego to zależy?
Gdy zdobędziesz miasto, a król będzie chciał Ci dać za nie tylko pieniądze, to powinieneś mieć opcję, w której możesz wyrzec się wasalstwa i zatrzymać swoje włości (pod swoim sztandarem).

EDIT: @up Byłeś ciut szybszy ;]
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 06, 2013, 23:27:33
W menu obóz nie mam opcji zmiany sztandaru ;/ Mianowanie towarzysza na lorda znalazłem, dzięki ;) Co do Mistrza Gildii nic tam nie mam, nie mogę nic budować. Jest tylko handel (gość tłumaczy jakieś bzdury) jakieś zadanie i inne informacje. Nic o budowlach i produkcji ;/

Cytuj
Gdy zdobędziesz miasto, a król będzie chciał Ci dać za nie tylko pieniądze, to powinieneś mieć opcję, w której możesz wyrzec się wasalstwa i zatrzymać swoje włości (pod swoim sztandarem).

Problem w tym, że większość tych wsi jest biedna i (zniszczona z wyglądu) a miasta też biedne. Utrzymywanie tego mi się nie opłaca nie wiem dlaczego tak jest.

Cytuj
Bandytów tłucz gdy nie ma zadań a jest czas pokoju, aby zabezpieczyć się przed grabieżą skop dupsko każdemu wrogiemu lordowi jakiego zauważysz a wioska z młynem w parę tygodni stanie się przebogata.

Tutaj nie rozumiem za bardzo. Z resztą, obok wioski Mazen jeśli znajdziecie ją na mapie, spróbujcie się tam wybrać. Roi się tam od oddziałów bandytów, łupieżców, dezerterów i korsarzy. Nie starczy mi życia żeby ich powybijać z resztą rzadko kiedy ich doganiam. Nie mam pojęcia jak tą wioskę zmienić z biednej na przynoszącą zyski. Jak rozmawiam z mistrzem gildii i pytam o handel to wyskakuje raport kiedy i w jakim kierunku podróżni byli atakowani. Problem w tym, że co mi to da przecież nie będę jeździł non stop od zamku do zamku za wieśniakami i karawanami..

Cytuj
Mam na myśli ziemię kupioną w mieście poprzez sołtysa, pomyliłeś je z ulepszeniami lenna(Polecam strażnice do miast/zamków i młyny do wiosek).

Nie wiem o jakiego sołtysa chodzi ;d Rozmawiałem z marszałkiem z mistrzem gildii, z każdym możliwym npc praktycznie i nie mogę znaleźć tych farbiarni itd.

Najbardziej denerwują właśnie te prowincje gdzie ciągle pisze, że są biedne, że głód itd.. robię co mogę i przez prawie 300 dni nic się nie zmieniło bo tyle gram. Jeszcze ten model zniszczonej wioski chociaż nikt jej nie atakuje, nie wiem o co chodzi.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 07, 2013, 00:24:23
W menu obóz nie mam opcji zmiany sztandaru ;/ Mianowanie towarzysza na lorda znalazłem, dzięki ;) Co do Mistrza Gildii nic tam nie mam, nie mogę nic budować. Jest tylko handel (gość tłumaczy jakieś bzdury) jakieś zadanie i inne informacje. Nic o budowlach i produkcji ;/

Problem w tym, że większość tych wsi jest biedna i (zniszczona z wyglądu) a miasta też biedne. Utrzymywanie tego mi się nie opłaca nie wiem dlaczego tak jest.

Skoro są biedne, to nie dziw się, że nie przynoszą kokosów.

Tutaj nie rozumiem za bardzo. Z resztą, obok wioski Mazen jeśli znajdziecie ją na mapie, spróbujcie się tam wybrać. Roi się tam od oddziałów bandytów, łupieżców, dezerterów i korsarzy. Nie starczy mi życia żeby ich powybijać z resztą rzadko kiedy ich doganiam. Nie mam pojęcia jak tą wioskę zmienić z biednej na przynoszącą zyski. Jak rozmawiam z mistrzem gildii i pytam o handel to wyskakuje raport kiedy i w jakim kierunku podróżni byli atakowani. Problem w tym, że co mi to da przecież nie będę jeździł non stop od zamku do zamku za wieśniakami i karawanami..

Mając ~50 rycerzy można spokojnie się z lordami naparzać i dogonić każdą normalną drużynę(Pomijam garstkę jeźdźców itd.) Mając nieco ponad 100 można nawet samemu miażdżyć pospolite ruszenie.
Oczywiście mam na myśli grę z maksymalnym poziomem trudności.


Nie wiem o jakiego sołtysa chodzi ;d Rozmawiałem z marszałkiem z mistrzem gildii, z każdym możliwym npc praktycznie i nie mogę znaleźć tych farbiarni itd.

To jest właśnie Mistrz Gildii(W niektórych tłumaczeniach Warbanda sołtys)

Najbardziej denerwują właśnie te prowincje gdzie ciągle pisze, że są biedne, że głód itd.. robię co mogę i przez prawie 300 dni nic się nie zmieniło bo tyle gram. Jeszcze ten model zniszczonej wioski chociaż nikt jej nie atakuje, nie wiem o co chodzi.

Wioska została splądrowana i musi upłynąć 168 godzin w od grabieży aby można z niej było korzystać.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Skarbnik w Kwietnia 07, 2013, 08:50:31
Co do farbiarni, to pytasz mistrza gildii/sołtysa czy możesz kupić ziemię w mieście. Jeśli nie masz       złych stosunków z lordem, który       trzyma miasto to powinno ci się wyświetlić możliwość kupna i co        chcesz zbudować.
Jesteś strasznym pechowcem! Ta wioska niech będzie biedna, a ty ją olej i rób co chcesz. Dochód z niej mały, zarobisz 10 razy więcej na łupieniach wsi wroga i rozwalanie jego armii. Jak cię już to bardzo wkurza to wypowiedz wierność albo ściągnij florisa - tam możesz się wymieniać włościami.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 07, 2013, 23:08:00
Nie mogę pytać o żadną ziemię ;/ Ani w swoim mieście ani żadnym. Stosunki mam wszędzie na plus praktycznie oprócz wrogów. Co do tych biednych wiosek to przecież da się je wyprowadzić na prostą tak jak inne prawda? Ta wioska np. Mazen nie była plądrowana przez żadnego wrogiego lorda a ciągle jest biedna i zniszczona, nie wiem o co biega.

Chciałbym po prostu jakiś zarys/plan tego jak grać. Np. przejąć konkretne miasta, które się opłaca i mają dużo wiosek przynależących. Ciężko to zrobić gdy są kontrolowane przez jakąś frakcję, zajmę te miasta to stracę połowę oddziału a po chwili przyleci 10 lordów z armiami po 100-200 jednostek i mnie okrąży ;f Być wasalem, ale przerwać, wywołać wojnę i coś zająć samemu i poprosić o to, albo dać wrogom przejąć nasze miasta sam nie wiem jakim sposobem to zrobić. Robię różne save'y i próbuję albo zerwać wasalstwo albo coś innego, ale z reguły kończy się to nie tak jak bym chciał.

Co do grabieży wiosek to tego nie robię. Od razu ktoś z towarzyszy zaczyna sapać i później odchodzi, strasznie mnie to denerwuje, te ich kłótnie też. Tak samo, każdy towarzysz powinien się pojawiać na 1 poziomie bez rozdanych umiejętności, bo jak weźmiemy takiego nowego już na 6-8 poziomie to się coraz ciężej wbija a tych 6-8 punktów nie ma bo są dodane w jakieś zbędne um.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Rapodegustator w Kwietnia 07, 2013, 23:36:53
Powiedz nam czego ty chcesz. Chcesz mieć własne królestwo, zero buntów wśród lordów, a zarazem bogatą wioskę? Te 2 rzeczy wykluczają się wzajemnie.
Chcesz też zarys jak grać lol. To TY musisz wiedzieć co chcesz. Chcesz prosty schemat gry? Proszę: "Lord przykładowy: idź do z tego punktu A do punktu C dostarczyć list. Potem, chodź na kampanie. Zdobywamy miasto! Ojejciu! Bandyci! Za mną! Ojć! Uciekli, wracamy oblegać! Znowu są! Gonimy ich! Zwiali, ahh! Wracamy do naszego zamku. *pod zamkiem* jednak nie!"
Wiem, bzdurnie to brzmi, nie? Dokładnie tak samo wygląda schemat tej gry :P Dopóki nie przekonasz się o tym na własne oczy, nie zrozumiesz za bardzo :P

Ale dobra, co masz robić? Walcz! Rabuj! Zakładaj faktorie! I tyle.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 08, 2013, 10:55:17
No po prostu denerwują mnie te miasta chcę jakiś schemat na to jak je ogarnąć. Czy zrezygnować z wasalstwa i przejąć, czy przejmować będąc wasalem, może zaatakować swoich czy wyciąć całe państwo żeby zniknęło z gry czy może tylko część. Chcę przejąć ze 2-3 dobre miasta blisko siebie, które będę mógł rozwinąć żeby były bogate a nie ciągle biedne. Różnymi sposobami próbuję to zawsze jest jakiś problem. Jak przejmowałem będąc wasalem to król nie zawsze mi miasto dawał poza tym muszę wtedy mieć tą gównianą wioskę, którą mi daje na początku podpisania przysięgi. Jak zaatakuje kogoś sam to zaraz przyjdzie 10 batalionów z full armią. Ja sam wolałbym pozostać jako wasal. Uważam to za ciekawszy sposób na grę, bo mamy dużo lordów, walczymy o swoją pozycję i musimy się dostosowywać też do decyzji innych. Można ich prosić o pomoc, razem bronić/atakować. Jak zrobiłem własne królestwo to nawet tych lordów nie widziałem jak ich mianowałem. Wysłałem towarzysza żeby ich zgromadzić w 1 miejscu na kampanię wojenną a nawet nikt nie przyszedł, nic się wtedy nie dzieje jeśli samemu tego nie zrobimy temu wolę raczej zostać wasalem, tak mi się wydaje ;p
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 08, 2013, 14:50:19
Zajmij dowolne miasto i obsadź je standardowym garnizonem(100 Rhodockich sierżantów i 100 Vaegirskich strzelców) oraz jednostkami na zmianę, oblężenia itd. To będzie twoja główna twierdza i centrum twojego państwa gdy zdecydujesz się na samodzielność, gdzie wrogowie nie ośmielą się jej szturmować(Chyba, że będziesz latami zwlekał i jakieś królestwo będzie tak silne, że 3k chłopa w pospolitym ruszeniu ma od zaraz).

Staraj się tam nie gromadzić najemników. Warto mieć tam zapas kawalerii, gdybyś został pokonany albo poniósł ciężkie straty, Nordyckich Huskarlów i Rhodockich kuszników na oblężenia, rekrutów i uratowanych jeńców, których z czasem wyszkolisz na elitarne wojsko i w razie potrzeby rozdasz lordom albo użyjesz do oblężeń.

Zapytaj się zaprzyjaźnionych lordów czy nie będą walczyć z tobą w oblężeniach, a potem zaproponuj im aby strzegli nowo zdobytej twierdzy/patrolowali wokół niej.

Przed podbojem warto jest rozbić pospolite ruszenie wroga biorąc ze sobą maksymalną ilość swadiańskich rycerzy, a następnie branie się za oblężenia. Jeżeli dobrze to rozegrasz to za jednym zamachem sparaliżujesz wroga na tydzień i jednocześnie osłabisz go militarnie.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 08, 2013, 20:22:53
Połowy tych opcji nie mam w grze wojsko też nie wiem skąd brać jeszcze 200 od razu wrzucić do zamku jak mogę mieć max 100 przy sobie.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Inkaska w Kwietnia 08, 2013, 21:30:49
Nie wiem, czy to pytanie już było, ale jaką masz wersję gry?
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 08, 2013, 21:43:45
Połowy tych opcji nie mam w grze wojsko też nie wiem skąd brać jeszcze 200 od razu wrzucić do zamku jak mogę mieć max 100 przy sobie.
Na raty? Jeżeli masz za mało renomu i/lub dowództwa to będziesz musiał zostawić całą dotychczasową armię w zamku i zrobić tour-de-royaume zbierając rekrutów po drodze, jeżeli pomagałeś w wioskach podczas ataków bandytów albo wykonywałeś zadania to można uzbierać porządny garnizon nawet w 1/2 dni.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 08, 2013, 23:08:42
A co daje robienie zadań i pomoc z bandytami oprócz poprawiania stosunków z wieśniakami? Szukałem po całej mapie w każdym mieście u mistrza gildii, nigdzie nie mogę kupować ziemi nic na ten temat nie ma. O co chodzi w tym pospolitym ruszeniu? Pierwsze słyszę o takim czymś.

Powiem wam, że dzisiaj pod wieczór spróbowałem jeszcze raz. Przerwałem wasalstwo, zebrałem pełną armię 100 żołnierzy i zaatakowałem miasto, które miałem wcześniej kiedy byłem wasalem (zabrałem z niego armię żeby było puste ;>). Przejąłem, mianowałem żonę ministrem i mianowałem 2 lordów bo tylko 2 wsie miałem. I tu popełniłem 2 błędy za 1 razem. Po pierwsze dałem im wsie należące do mojego miasta (teraz nie mam żadnej wsi a chciałem mieć blisko) a drugi błąd, mianowałem towarzyszy, którzy byli mi potrzebni ze względu na swoje umiejętności w drużynie ;f Także lipa trochę wyszła. Btw. lord kiedy dostanie poziom, nie można mu rozdawać umiejętności, dlaczego? Może lepiej mianować lordem towarzysza, którego już rozwiniemy do full? Sztandary i barwy lordów dobiera domyślnie?

Po chwili oczywiście tak jak mówiłem, była frakcja, w której byłem wasalem i przejąłem im teraz to miasto, postanowiła je odbić. Zaatakowała mnie ponad tysięczna armia, przylecieli kilkoma lordami. Ja miałem te moje 100 + najemnicy i rekruci z wiosek, których szybko zrobiłem i jakaś tam armia od moich lordów, która sama się pojawiła. (I tu kolejne pytanie, im ta armia sama się uzupełnia? Nie da się od nich brać, tylko dodawać żołnierzy?) Nie miałem żadnych szans, ustawiłem więc poziom trudności na najmniejszy. Kilkukrotnie broniłęm miasta, ustawiałem się na drabinie i siekałem ile mocny w myszce i palcach ;d Moi ściągali agro a ja biłem tamtych po plecach lub z boku. Wykosiłem im z 800-900 żołnierzy i w końcu po kilku atakach zrezygnowali. Przez cały czas wysyłałem emisariusz z prośbą o pokój, ale nie chcieli. Po tym jak obroniłem miasto sam król zaproponował rozejm, dostałem też za to punkty rządzenia czy jakoś tak, mam dopiero 29 ;/

Wersja gry v1.110
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 09, 2013, 07:36:27
Spatchuj sobie do 1.153/154 to będziesz mógł kupić ziemię z miast.

Pospolite ruszenie to armia zebrana przez marszałka danego królestwa.

Oprócz stosunków z wieśniakami można też zyskać nieco pieniędzy z bandytów jako loot oraz honoru jeżeli po walce odmówisz nagrody.

Lordowie sami uzupełniają oddziały w lennach swojego królestwa, odradzam ci robienia z towarzyszy lordów bo stracisz swoją przyboczną gwardię i jedyne postacie które przyspieszą proces szkolenia rekrutów.

Mając 29 RTR zaraz wszyscy na około ci wypowiedzą wojnę, ruszy na ciebie pospolite ruszenie a twoje ziemie będą plądrowane.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 09, 2013, 11:33:06
No to może wczytam jednak tego Save gdzie jestem wasalem jeszcze ;d Czyli muszę dopiero pkt rządzenia zebrać, a jak najszybciej to zrobić oprócz wysyłania towarzyszy na misje?

Czy spatchowanie teraz nie zepsuje czegoś? Potrzebuję jednago patcha czy jakoś po kolei kilka wgrać? I czy w ogóle jest sens bo może te ziemie itd. tylko mi skomplikują bardziej grę ;d

Cytuj
jeżeli pomagałeś w wioskach podczas ataków bandytów albo wykonywałeś zadania to można uzbierać porządny garnizon nawet w 1/2 dni.

Tutaj napisałeś to tak, jakby pomaganie i robienie zadań wpływało na tych rekrutów, których bierzemy z wiosek, dlatego spytałem ;d Jest w ogóle jakiś sposób na szybkie szkolenie? Czy najlepiej rundka po wioskach, zbieramy 100 rekrutów i lecimy na bandytów itd?

Co to towarzyszy. Wiadomo, że można mieć tylko kilku, bo z innymi zaczynają się te głupie kłótnie i nieporozumienia i ciągle ktoś odchodzi z oddziału wtedy. Może zrobić tak, że tych towarzyszy, których nie bierzemy bo zaczynają się kłótnie, dać na lordów, a tych którzy są zadowoleni zostawić w oddziale. Dobra opcja? Tylko przydałoby się ich wyćwiczyć np. siła i jakieś przywództwo i dopiero awansować na lorda. Chociaż później też nie można tym lordom dodawać umiejętności mimo, że jest + przy nicku. Nie ma na to żadnego sposobu?

Uzupełnianie wojsk przez lordów. W ich lennach, które im dałem czyli w tej chwili jakieś tam wsie? Czy np. w moim mieście, które przejąłem? Bo nie wiem dlaczego, po obronie tego miasta obaj moi lordowie siedzą w moim mieście i nie chcą się ruszyć ;p Mówią, że muszą wyjaśnić jakąś sprawę i na razie nie pójdą ze mną i tak przez kilka dni już siedzą.

// Nie wiem dlaczego nie mogę w ogóle dogonić żadnych bandytów.. ani korsarzy ani nikogo. Oni mają szybkość po 5+ a ja mam 4.4. Mam w oddziale towarzysza, który ma um. zwiększająca szybkość na 6 poziomie i coś to dużo nie daje ;f
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 09, 2013, 16:32:44
Noś maksymalnie 30 kawalerzystów w czasie pokoju, 50 na wojnie a 100+ jeżeli masz zamiar aktywnie walczyć i zjechać każdego lorda na swojej drodze. Możliwe, że nosisz ze sobą za dużo jedzenia lub towarów handlowych i masz za mało kawalerii/koni jucznych aby to przewozić.

Pomaganie wiosce zwiększa limit rekrutów o relacja/2, oraz co 10 punktów relacji odblokowuje rekrutację wyszkolonego wojska, czyli jak masz np 24 relacji z wioską z sułtanatu to możesz na raz zebrać 18 ludzi i masz 10% szansy, że to będą piechociarzę i 1% na veteranów/potyczkarzy.

Na szybkie szkolenie polecam zebranie wszystkich 16 towarzyszy i nie branie niczyjej ze stron, gdy każdy z każdym się pokłóci i każdy znajdzie przyjaciela to będą zadowoleni o ile nie zrobisz czegoś co ich zdenerwuje(Ucieczka, głód, morderstwo).
Możesz także wybrać się do obozu szkoleniowego i walczyć z 4 przeciwnikami, każde zwycięstwo doda ci całkiem dużo doświadczenia(W stosunku do czasu kampanii) do drużyn trzeciego rzędu lub mniejszego.

Jeżeli lord ma mniejszą armię, niż wymaga od niego twój poziom to będzie zbierał wojsko w mieście/zamku. Jeżeli zdecydował się na wycofanie do zamku to zaczeka tam zwykle kilka godzin. Lord może zbierać rekrutów z dowolnego lenna w królestwie, choć będzie preferował swoje wioski od miast i zamków innych lordów.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Inkaska w Kwietnia 09, 2013, 21:46:26
Cytuj
Czy spatchowanie teraz nie zepsuje czegoś? Potrzebuję jednago patcha czy jakoś po kolei kilka wgrać? I czy w ogóle jest sens bo może te ziemie itd. tylko mi skomplikują bardziej grę ;d
Nie. Patchujesz od razu do 1.153/1.154
Z tego, co pamiętam w Twojej wersji nie było jeszcze faktorii. I pewnie wielu, wielu innych rzeczy.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 11, 2013, 23:56:21
Cytuj
Na szybkie szkolenie polecam zebranie wszystkich 16 towarzyszy i nie branie niczyjej ze stron, gdy każdy z każdym się pokłóci i każdy znajdzie przyjaciela to będą zadowoleni o ile nie zrobisz czegoś co ich zdenerwuje(Ucieczka, głód, morderstwo).

Jesteś pewny? Z tego co wiem to zawsze odchodzili przez to, oceniali "tragicznie" i odchodzili.

Teraz inna sprawa. Obok tej wioski Mazen, która ciągle jest zniszczona i biedna a wokół kręci się zawsze po kilka oddziałów korsarzy, bandytów i łupieżców znalazłem kryjówkę bandytów z tundry. Próbowałem już z 10 razy ich pokonać i za każdym razem porażka (ustawiałem najłatwiejszy poziom). Na wstępie dostaję grupkę może 4-5 żołnierzy, którzy ze mną atakują. Przed sobą mamy wzgórze a na nim 3 miejsca pełne bandytów, którzy już z daleka sypią tymi wkurzającymi oszczepami. Zanim ta garstka żołnierzy do nich dojdzie, połowa już ginie a mi zostaje połowa hp po wybiciu 2 grupek. Moi żołnierze już padają i zostaje sam. Muszę latać od miejsca do miejsca gdzie respią się coraz to nowi bandyci i sypią z daleka tymi patykami. Nie jestem w stanie tego wygrać za cholerę.

Dlaczego w ogóle dostaję tak małe wsparcie z oddziału i nie przybywają następni? Idzie tych kilku na początku ze mną a później nic. Macie jakieś rady?

Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 12, 2013, 14:10:34
Jeżeli towarzysz nie ma przyjaciela i ma dwie kłótnie to szybko odejdzie.
Majstersztyk na Nativie polega na tym, aby każdy już miał przyjaciela więc będzie -1 w ocenie doboru towarzyszy - średni.

Podaj swój ekwipunek, a podczas ataków na kryjówkę używaj tylko towarzyszy bo oni nie zginą, reszcie każ bronić startu.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Skarbnik w Kwietnia 12, 2013, 16:51:32
Teraz inna sprawa. Obok tej wioski Mazen, która ciągle jest zniszczona i biedna a wokół kręci się zawsze po kilka oddziałów korsarzy, bandytów i łupieżców znalazłem kryjówkę bandytów z tundry. Próbowałem już z 10 razy ich pokonać i za każdym razem porażka (ustawiałem najłatwiejszy poziom). Na wstępie dostaję grupkę może 4-5 żołnierzy, którzy ze mną atakują. Przed sobą mamy wzgórze a na nim 3 miejsca pełne bandytów, którzy już z daleka sypią tymi wkurzającymi oszczepami. Zanim ta garstka żołnierzy do nich dojdzie, połowa już ginie a mi zostaje połowa hp po wybiciu 2 grupek. Moi żołnierze już padają i zostaje sam. Muszę latać od miejsca do miejsca gdzie respią się coraz to nowi bandyci i sypią z daleka tymi patykami. Nie jestem w stanie tego wygrać za cholerę.

Dlaczego w ogóle dostaję tak małe wsparcie z oddziału i nie przybywają następni? Idzie tych kilku na początku ze mną a później nic. Macie jakieś rady?

Pewnie masz słaby ekwipunek - dla mnie te oszczepy zadawały bardzo mało obrażeń. Kup solidną tarczę. Przed samym atakiem na kryjówkę weź na górę oddziału samych najlepszych wojaków. Jak będziesz miał bardzo mocne wsparcie, to nawet się nie ruszaj. Żołnierze załatwią sprawę. Też nie lubię bić się w tych kryjówkach - dużo latania żeby zabić paru bandytów, a łupy później stają się marne.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 12, 2013, 17:45:19
Słaby ekwipunek hmm..

Ciężka lanca o dobrym wyważeniu - to wiadomo na koniu.
Okrągła tarcza kawaleryjska sporej grubości - do lancy.

Także te 2 odpadają bo konia ze sobą nie mam przy ataku na kryjówki. Walczę z nimi z takim eq:

Khergicka dwuręczna szabla o dobrym wyważeniu - 2h miecz głównie dlatego, że duży dmg z reguły zabijam na hita z konia, a blokować wolę także samym mieczem niż tarczą, która się rozsypie po 3 uderzeniach. Te tarcze w Warbandzie to jakaś parodia, chyba wszystkie są z kartonu ;p

Hełm garnczkowy - 53 pancerz.
Kolczuga mameluka sporej grubości - 50 do ciała, 18 nogi.
Żelazne nagolenniki bez wykończenia - 32 pancerz.
Rękawice kolcze sporej grubości - 6 pancerz.

Mam tylko 10 siły bo resztę daję w perswazję i przywództwo, więc może lepsze przedmioty mi się nie pokazują w sklepach? Są jakieś minimalnie lepsze o 3-4 pancerza, ale kosztują np 40-70k także bez jaj ;p

Czyli radzicie zostawić garnizon w zamku i iść z samymi towarzyszami? lub rycerzami?

Koń bojowy masywnego wyglądu - z tego co czytałem wiele osób, mówi, że to czołg i nie opłaca się go mieć. Nie wiem, jak dla mnie ma świetny pancerz i można się wbijać w grupki wrogów kosząc ich mieczem. Jest sens brać szybszego a mniej odpornego?
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 12, 2013, 19:56:43
Jeżeli masz tarczę KAWALERYJSKĄ to się nie dziw, że z kartonu ją zrobiono!
Albo wydaj nieco punktów w posługiwanie się tarczą i kup tarczę Huscarla/trójkątną albo kup małą i nieco wolną stalową tarczę.

Konia bojowego polecam zamienić na cieżkiego do szarży/wojennego Sarranidzkiego.

Ćwiczenie perswazji jest bezsensowne, bo to co ona daje można sobie spokojnie zrobić bez straty punktów umiejętności.

Jeżeli nie walczysz w oblężeniach to zabieraj ze sobą kawalerię i towarzyszy, ich ilość zmieniaj zależnie od skali wojny itd.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 12, 2013, 20:23:18
Ok dzięki za rady ;> Tarczy używam tylko na koniu przy lancy, dlatego z nazwy wziąłem kawaleryjską ;d W każdym razie zrobię jak mówisz tak samo z koniem o ile będę wiedział, o którego chodzi. To co podałeś to są ich nazwy?

Cytuj
Ćwiczenie perswazji jest bezsensowne, bo to co ona daje można sobie spokojnie zrobić bez straty punktów umiejętności.

Na przykład? Ja głównie dawałem w to, aby lordowie i król godzili się na moje propozycje itd.

To co pisałeś odnośnie wojsk to pewnie miałeś na myśli wojnę? Będę zabierać samych rycerzy a przy oblężeniach kogo byś polecał, może strażników? Teraz pozostaje kwestia pokoju, bo wtedy zazwyczaj biorę full limit żołnierzy NIEWYSZKOLONYCH i jeżdżę z nimi po mapie zabijając bandytów i zbieram exp dzienny z umiejętności szkolenie. I co do tej pierwszej opcji, właśnie mam problem. Nie jestem w stanie praktycznie nikogo dogonić. Ani bandytów, ani korsarzy (oni to już w ogóle mają speed po 5+). Ja zazwyczaj mam 2+ lub 3+ prędkość gdzie bandyci mają po 4+. Mam ze sobą towarzysza z umiejętnością do szybkości. Wiem, że na szybkość poruszania się po mapie znaczenie mają także morale tak? Moje są w okolicach 70. Jest jakiś sposób aby dogonić tych cholernych bandytów? ;d Dziwne, bo na początku gry tą postacią nie miałem z tym większych problemów.

I wspomnę jeszcze o tych moralach. Jakie są sposoby na ich zwiększanie a czego nie robić by spadały? Co wpływa na "Ostatnie wydarzenia" w raporcie o moralach? Czasami miałem na + i po chwili stania w miejscu nagle spadło lub urosło.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 12, 2013, 21:19:38
Tak podałem ich nazwy, ale jeżeli by sie różniły, to w obu przypadkach są to konie chronione kolczugami i płaszczem z płytek, w przypadku koni do szarży czerwonych.

Punkt perswazji to mniej więcej tyle co 2-3 punkty relacji... Nie muszę chyba tłumaczyć, że dla przyzwoicie grającego gracza takie coś to chwila.

Co do kawalerii - w czasie pokoju z samymi towarzyszami podróżuj; Na wojnie ~50 ludzi a jeżeli masz zamiar wyruszyć na teren wroga to bierzesz tylu ile możesz. Nie wiem jakim cudem nie możesz nikogo dogonić mając cały oddział kawalerii, powinieneś mieć ~4 bez problemu, a z bonusem szybkości być koło ~4.5...
Może nosisz za dużo bagażu/jedzenia? Bardzo ważna też jest umiejętność jazdy twoich ludzi, większa atletyka/jeździectwo to szybsza podróż niezależnie od ich ekwipunku(Czyli Rycerze są szybski niż gorsza jazda).

Ostatnie wydarzenia to suma wszystkich innych typów morale, która zbliża się do 0.
Oczywiste jest więc, że trzeba mieć podstawę morale z jedzenia, przywództwa i wygranych walk.
Ucieczka i duże straty są głównymi przyczynami niskiego morale.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 13, 2013, 16:51:21
O kurde nie wiedziałem, że ta perswazja tak mało daje ;f Nie da się jakoś tego zresetować?

Nie mogę nikogo dogonić jak mam pełną armię, bo w czasie pokoju tak jak pisałem, jeżdżę i szkolę  wszystkich żołnierzy.

Co do tego eq, które wypisałem to pojawi się później jakieś lepsze? Są jakieś zbroje z ponad 60 def itd? Szkoda, że nie ma husarskiej zbroi jak to było w ogniem i mieczem albo robienia na zamówienie.
Mam 10 siły jeśli ją zwiększę, to pojawi się coś lepszego? To samo z jazdą konną bo mam na 4.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Inkaska w Kwietnia 13, 2013, 23:02:59
Płytowa o dostojnym wyglądzie ma ponad 60. Ale jest ciężka, wymaga dużo siły i jest bardzo droga (ok. 130 tysięcy chyba).
Ogólnie wszystkie itemy są dostępne od początku gry (jeśli o to Ci chodziło). Co do koni, to ja zawsze używałem właśnie tego bojowego masywnego wyglądu. Denerwuje mnie, gdy koń ginie na jeden cios. Ewentualnie szukam sarranidzkich koni bez pancerza, które są bardzo zwrotne i łatwo nimi manewrować.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 13, 2013, 23:22:21
Jeżeli manewrowość jest dla ciebie ważna a lubisz puszki to kup Stepowego konia do szarży od Vaegirów lub Khanatu.
Zbroja płytowa wcale nie ma jakichś wielkich wymagań(Bodaj 9/10 siły, jak większość pancerzy).
Więcej siły wymagają tylko Ciężkie bronie dwuręczne i kusze.

Gdy zdobędziesz miasto to polecam ci w nim dokonywać zakupów i dla niego wykonywać zadania - większe upusty i lepsze ceny, a to w dodatku opodatkujesz i dzięki temu zaoszczędzasz pod koniec tygodnia kolejną sumkę(Traktowane jako cło).
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: revar w Kwietnia 14, 2013, 17:41:51
Tych płytowych z ponad 55+ pancerza nie widziałem chyba jeszcze od początku gry ;o Te koniec też póki co widzę łowców i bojowe, rumaki. Ale poszukam dokładniej.

Jest mały problem bo nie wyrabiam z kasą ;d Dzisiaj tak patrzę a tu 200 denarów i nawet miałem zadłużenie bo mi armia straszne kokosy ciągnie. W mieście mam garnizon ponad 200 i ze sobą 100 do tego ta strata z nieskutecznych podatków jakieś 3.000+ i nie wiem za bardzo skąd tu kasę brać? Na początku gry robiłem masowo turnieje to zawsze te 2-4k się wygrywało, łupy z bandytów to tak średnio opłacalne ;/
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Kwietnia 14, 2013, 19:11:57
Okupy z niehonorowych i honorowych lordów, zadania o zbieraniu podatków z miast, łapanie szpiegów, niszczenie kryjówek bandytów z polecenia lorda, turnieje podczas uczt, łupy z wojsk lordów, interesy w miastach, handel jeńcami, handel towarami, zadania dla łowców głow.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Skarbnik w Kwietnia 14, 2013, 19:50:57
Proponuje też szczególnie, te zadania ( od mistrzów gildii w miastach ) gdzie masz zakończyć wojnę z dwoma państwami . Dostaje się około 15 tysięcy złota. Natomiast jeśli chodzi o mnie to spokojnie wyrabiam na sprzedaży łupów z pokonanych armii wrogiego lorda. Polecam ten sposób - można się nieźle obłowić.
Tytuł: Odp: Dalszy rozwój postaci
Wiadomość wysłana przez: Inkaska w Kwietnia 14, 2013, 22:00:03
Cytuj
Zbroja płytowa wcale nie ma jakichś wielkich wymagań(Bodaj 9/10 siły, jak większość pancerzy).
Za dużo grałem we Florisa, a tam potrzebowała bodajże 14 ;]

Moim zdaniem najlepszy sposób, to sprzedawanie jeńców i łupów.