Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Multiplayer => Wątek zaczęty przez: Swadians w Marca 05, 2013, 17:38:25
-
Otóż gram w WB na multi dopiero jakiś 3 dzień i dość mocno... jakby to powiedzieć... "lamie". Jakoś nie umiem tego inaczej opisać. Po prostu gracze jakoś za szybko machają tymi mieczami, mam czasem wrażenie że siekiera lata szybciej niż krótki miecz. Ponadto słabo się bronię gdy zniszczy mi się tarcza. Z łukiem sobie już lepiej radzę ale też nie tak świetnie jak niektórzy. Jest może jakiś klan lub serwer gdzie mógłbym się poduczyć gry? Lub jakiś gracz dobry w tą grę który by chciał przekazać mi swe nauki? :) Jeśli nie to mógłby ktoś chociaż napisać co zrobić by lepiej walczyć?
-
Z tego co pamiętam - a dawno nie grałem - był w miarę sensowny samouczek na native. Ustawiałeś najtrudniejszy poziom botów i nawet zmyłki te bociaki robiły..
-
Musisz po prostu ćwiczyć, innej rady nie ma. Tutaj oprócz kilku dostępnych sztuczek nikt nic nie jest w stanie cię nauczyć... Po około 30 godzinach grania(o ile będziesz ogarniał) powinieneś zacząć sobie radzić z manualem(obroną bez tarczy) bez zmyłek, po 60/70h kilka prostych zmyłek powinieneś ogarnąć. Oczywiście wszystko zależy od człowieka, niektórzy mają xxx godzin, a nadal ledwo są w stanie zablokować jeden/2 ataki
-
Musisz po prostu ćwiczyć, innej rady nie ma. Tutaj oprócz kilku dostępnych sztuczek nikt nic nie jest w stanie cię nauczyć... Po około 30 godzinach grania(o ile będziesz ogarniał) powinieneś zacząć sobie radzić z manualem(obroną bez tarczy) bez zmyłek, po 60/70h kilka prostych zmyłek powinieneś ogarnąć. Oczywiście wszystko zależy od człowieka, niektórzy mają xxx godzin, a nadal ledwo są w stanie zablokować jeden/2 ataki
Czyli z tego co widzę długo posiedzę przy WB na multi. Jestem raczej typem który powoli się uczy.
-
Jeśli masz sporo czasu to dobrym sposobem jest dojście do jakiegoś klanu.
-
Chodź na Crpg :D
-
Nie słuchaj Wojana, na crpg nic sie nie nauczysz, wbiłem na chwile nabiłem 9-0 i wyszadłem, a w międzyczasie widziałem jak Okocha zabił dwie puszki pięściami.
Graj na IG oraz Nditions, poćwicz też na botach na maksymalnej trudności mogą Cię nauczyć blokować.
-
Chodź na Crpg :D
Z tego co wiem to do CRpg trzeba być już troszkę poduczonym w grze bo nie jest zbyt łatwo ;p
-
Jak jesteś ogarnięty to idź do klanów z Polskiej czołówki typu Hitmen, WSC czy PE. Odpuść sobie te mniejsze, bo zrazisz się tylko do dzieciarni.
EDIT: To jednak nie jest rozgarnięty;(
-
Wybrałeś klan z Najwyższej Półki klanów :D Lepiej zacząć od początku grać w cRpg niż grać w Nativa w klanie Apo. :)
Netoman smoki też były w tej bajce??
-
Wybrałeś klan z Najwyższej Półki klanów :D Lepiej zacząć od początku grać w cRpg niż grać w Nativa w klanie Apo. :)
Dobrze gada, lepiej pójdź do Vikings Clan upsss... zapomniałem, że klan Wojana się rozpadł RiP*
-
Tak przegrało 14:6 2 lata temu...
Jest jeszcze filmik by Sosna chyba na Jutju
-
Właśnie ostatnio widziałem was w akcji na sparingu :) Tacy mocarni, a jednak :)
Nie polecałbym ci Swadians dołączać do BC bo potem nic nie osiągniesz :D Polecałbym ci klany takie jak Sarracens, Hitmen, PE lub WSC. To są klany dzięki którym zasmakujesz gry na wysokim poziomie :)
Masz rację...
Ostatnio Wonwokie wygrało z nami sparing(Na zebranie składu mieliśmy 5 minut, graliśmy przez cały spar w osłabieniu(6-7 na 8) z 2 graczami, którzy maja mniej niż 100h), ale 3 tygodnie wcześniej zremisowaliśmy oficjala, a w wrześniu wygraliśmy także oficjala.
W przeciwieństwie do tych "mocnych" klanów BC przyjmuje słabszych graczy, którzy będą mieli okazję poduczyć się, grając sparingi np. z Wonwokie, gdzie Zack wystawia zawsze najlepszy skład.
Wypada się także zapytać, czy ktoś z jakże szkalujących nas był choćby 1 raz na Teamspeaku BC, grał z nami i miał okazję poznać nas?
Jak jesteś ogarnięty to idź do klanów z Polskiej czołówki typu Hitmen, WSC czy PE. Odpuść sobie te mniejsze, bo zrazisz się tylko do dzieciarni.
EDIT: To jednak nie jest rozgarnięty;(
Ostra słowa Argalebie "dzieciarnia", gdzie 2/3 graczy jest starszych od ciebie.
-
Ja to bym Ci polecił sarracenów, no ale cóż, jest takie przysłowie jak nie dla psa kiełbasa. Ja również proponuje dołączenie do niskoprestiżowych polskich clanów (wykluczająć United Polish :D).
-
Powstaje książka o WB, także z niej będziesz mógł się nauczyć wielu rzeczy :)
@DOWN
Shakyor będzie autorem.
-
Napiszcie koniecznie w tej książce jak to jest, że grasz sobie 1600 h w tego cholernego Warbanda i już jako tako ci idzie, po czym bierzesz urlop na 3 tygodnie, wracasz i nic nie wychodzi :)
-
Ciekawe kto tą książkę piszę. Niech też napiszą ile w tej grze gracze mają cheatów i uważają się za koksów :)
-
Az w moim temacie "Opowiadania/Schorty" napiszę takowy..."Poradnik".Ale nie,nie pomagający w zwiększaniu skilla, ale opisujący całą tą otoczkę gry w Warbanda;)łapcie fragment...
"-"Organizowanie turnieju WB" - Są osoby które kochają brać w tego typu wydarzeniach udział.Są osoby które nie wierzą że da się takowy zorganizować.Są także osoby które nie myślą nawet o grze w czymś takim,rzec można "tworze".Co to jest?Domyślnie taki typ rozgrywki skupia rzeszę "grajków wb",organizator wymyśla zasady i cały przebieg turnieju.Kilka przykładów naprędce wymyślonych:MŚ ,rozgrywki kilku-osobowe,rozgrywki klanowe dla "wybranych" klanów/ludzi.O ile z początku wszystko zapowiada się fajnie o tyle im bliżej rozpoczęcia ...jest gorzej.Sypie się lawina narzekań,wytykanie błędów,szukanie dziur w całym,organizator/rzy,maja coraz więcej na głowie,i także coraz bardziej zaczynają żałować swojego pomysłu.
Jednak jakoś ten cały epicki spektakl startuje,ludzie graja,cieszą się z każdego zdobytego fraga,plują w twarz przegranym.Przegrani odwrotnie,szydzą z wygranych mówiąc że grali nie fair.To nie koniec!Za zaczynają się mądre dyskusje,typu:"Was było o jednego więcej","Cham uciekał i przez to był remis!","Żądamy przeprosin/rewanżu!".
Jak widać w trakcie takowego turnieju jest więcej problemów niż przed nim.Co więcej jak pokazują statystyki,są klany które lubią się "rozwiązać " w jego trakcie,klany które lubią się wycofać.Czemu?A bo ja wiem?
I tu powstaje dziwna sytuacja,gdyż turniej to wszak odskocznia od nudnych codziennych zmagań na nativie.Jak widać gdy ktoś coś zorganizuje to rozrywką nr1,większości jest próba zniszczenia eventu w zarodku.Co śmieszne jeszcze, najczęściej to robią osoby nie biorące udział w tym wydarzeniu. "
-
Nie polecam serwera Ig_battlegrounds. Za motywacje w postaci kilku komentarzy na temat ich gry sojuszników zostałem zablokowany na serwerze. Nie są gotowi na żadną krytykę. Nawet jeśli są to proste sformowania na temat dobrych pozycji do ostrzeliwania wroga krzyżowo