Parę uwag w stosunku do prawdziwej historii Carladii:(click to show/hide)
Trzydzieści lat po rozpoczęciu inwazji (czyli rok, w którym gracz przybywa do Calradii) i Nordowie zdążyli zasymilować podbite przez siebie tereny? Borgowie jacyś...:P Poza tym, skoro Cesarstwo upadło mniej więcej tuż przed przybyciem gracza, to czemu nie ma nikogo, kto co i rusz próbowałby aktywnie działać na rzecz jego odbudowy? Jakieś bunty pretendentów, samozwańców itp. Tak czy siak, mimo wszystko jest to jednak jakaś spójna historia.Weź pod uwagę, że obecna historia jest nietrzymającym się kupy(pod względem danych z gry) "fan-ficem" i była pisana bez części ważniejszych informacji.
IMHO (z naciskiem na H czyli humble :P) całe to Cesarstwo rozpadło się jakieś sto lat przed "naszym" przybyciem (choćby nawet z powodu inwazji Khergitów i Sarranidów, do spółki z Mor... Nordami lejącymi Vaegirów), jedyni w miarę legalni pretendenci zostali zasieczeni przez co bardziej bezwzględnych lordów (możliwe, że właśnie przez przodka Harlausa ;) ), zaś samo Cesarstwo jest obecnie odległym wspomnieniem, pielęgnowanym jedynie przez jakiś localsów bądź potomków jakiś zasłużonych rodów, którzy to (localsi i ci dynaści) dawniej żyli wygodnie z łaski swojego ukochanego cesarza.
.... A może pochodzi z drugiej części kontynentu po prostu? Przybywa w końcu statkiem handlowym, więc skoro było po drodze to czemu nie :)
Można również wspomnieć o jakichś południowych krainach, pochodzi z nich przecież Jaremus, który jest dobrze wykształcony co może świadczyć o możliwie wyższym poziomie nauki niż w Calradii.Nieznane jest jego pochodzenia, wiadomo tylko, że podróżuje po świecie w poszukiwaniu wiedzy, doświadczenia i służy pomocą medyczną i irytuje go ciemnogród w Carladii(Potraktowanie przez rodzinę chorego, kłótnie).
To czego mi brakuje to również brak jakiegokolwiek wątku religijnego, co było w średniowieczu bardzo ważnym aspektem. Przykładem może być "Gra o Tron" - obejrzałem jak narazie pierwszy sezon (książki niestety nie czytałem jeszcze) i przez całą pierwszą serię nie padła ani jedna nazwa ich boga, lecz wspominają o nich. To także może być ciekawy wątek w opowieści i historii Calradii.Jedyna wzmianka o kościele w całej grze to pomoc w postaci przytułka(Zakończenie przygód na najgorszym zakończeniu).
ja przepraszam panów że sie wtrące ale skąd wy macie taką wiedzę? czyżby warband był czymś więcej niż grą gdzie sie zabija? :)Zendar to miasto z początków podstawki oryginalnego M&B jako wolne miasto, tutorial, początek rozgrywki, ostatecznie zostało usunięte z mapy, choć jego kod jest bodaj jeszcze w warbandzie;Georia to państwo/księstwo najprawdopodobniej zza morza na zachodzie;Na północy leży rdzenna ziemia Nordów - Nordlandia.
To stamtąd pochodzi Bahelsthur oraz znajduje się reszta Imperium tego ludu.Baheshtur pochodzi zza gór za Tulgą(Zza przeprawy zawalonej kamieniami?), to co zaznaczono w kolorze Nordów to ziemie Khanatu gdzie leży parę ich zamków i zamek Sułtanatu.
Po prostu zawsze mnie to ciekawiło :) I jest to również ciekawe.
Myślałem jeszcze nad usytuowaniem plemion. Jako iż Nordowie przybyli na zaproszenie cesarza w celu wyparcia Vaegirów i w zamian otrzymania ziem na wybrzeżu, wpadłem na taki pomysł mapy jak ona mogła wyglądać:
(http://img14.imageshack.us/img14/8669/1czo.jpg)
Nordowie przybywają i wypierają Vaegirów z ziem położonych tuż przy Morzu Północnym, za bardzo nie czaję o co chodzi z tymi Khergitami, bo zbudowali oni jedynie Halmar, więc jakoś mi trudno określić jednoznacznie jaki teren początkowo zajmowali. Mam nadzieję, że ktoś będzie to w stanie bardziej wytłumaczyć.