| (http://i.imgur.com/DTcPg.png) | Mecz (http://) Hitmen Clan vs Guards of Warband (http://i.imgur.com/waf6u.png) Sędzia ^IvE Data meczu oraz serwer 16:30 23.12.2012 - Puchar_Polski_1 | (http://i.imgur.com/FXCTF.png) |
Pole Przy Rzece (http://farm6.static.flickr.com/5070/5830917060_dfc9e4a0d9_o.jpg)
| Miasto Nordów (http://farm3.static.flickr.com/2504/5830917078_170790811b_o.jpg)
|
Klan Hitmen proponuje datę meczu w sobotę o godzinie 19.00.
Czekam na potwierdzenie.
Dlaczego jutro nie możecie grać??
Możemy zaproponować jeszcze sobotę o godzinie 17. Wyjdzie kompromisowo - my 15, Wy 19, razem 17. Czekam na odpowiedź.
Po za tym z tego co wiem to nie my się zarzekaliśmy że między innymi jakieś tam rozgrywki w innym turnieju będą kolidować z Pucharem Polski, co już raz miało miejsce ;) Ale jak wyżej, to w sumie już nie ważne, bo koniec świata, więc idę spełniać mój plan zagłady. Miło było Was poznać.
IvE, i ty mnie mówisz, że ja stronniczy jestem? A spróbuj mi posta skasować.
Yoda proponuje kompromis, każda ze stron trochę ustąpi, to dobre rozwiązanie, czemu mamy ułatwiać sprawę stronie która tak naprawdę jest winna całej tej sytuacji!?
Zacznę od tego, że wypowiadam się w imieniu własnym. Ive, może zanim następnym razem wytkniesz nam dziecinność i coś tam jeszcze pukniesz się ze dwa razy w głowę? Polecam. Hitmen to nie klanik powstały tydzień temu. My naprawdę już mamy swoje lata i każdy z nas pracuje a mimo to przymykamy oko na żenujące teksty strony przeciownej, jacy to są zapracowani w tygodniu, jak to się uczą przed świętami itp. Dajemy propozycje które są torpedowane, bo wszystko nie pasuje i ma być dostosowane do woli klanu, o którym nigdy nie słyszałem i zapewne nie usłyszę.
Zapraszasz nas intensywnie do wzięcia udziału w swoim turnieju, a teraz obrażasz zamiast konsktruktywnie coś zaproponować. Słabiutko.
Wygląda na to, że mecz się nie odbędzie, ale nawet gdyby wydaje mi się, że godzina 20.00 (przynajmniej dla niektórych) może być zbyt późna tym bardziej, iż mecz skończyłby się o ok. 22.00 - 22.30 a w końcu następnego dnia trzeba iść do pracy czy czegokolwiek innego.
Zaproponowałem 18:30, gdyby mecz trwałby nawet 2h to i tak kończyłby się bardzo wcześnie.
W pierwszym terminie zaproponowaliśmy kilka dat, klan GoW rzucił łącznie jedną (bo w sobotę grają turniej, więc niedziela), i to jeszcze wieczorną (przed poniedziałkiem). Udało nam się zebrać ludzi na środę 18, ostatni możliwy termin, sami wyszliśmy z taką propozycją, która została odrzucona. I to my, równorzędnie, ponosimy karę (tak nazywam kolejny tydzień męczenia się z umawianiem) za to, że chcieliśmy zmieścić się w terminie. To nie jest sprawiedliwe, choć pewnie jeden z organizatorów sprawiedliwością to nazywa.