Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Oktawian w Sierpnia 13, 2008, 16:28:53
-
Rosja najechała Gruzję- usprawiedliwiając się " ochroną obywateli rosyjskich". Nie będę opisywał reszty wydarzeń, ktoś kto się interesował wie co dokładnie się działo. Kto się nie interesował jest ignorantem i niech lepiej się nie wypowiada w tym temacie. Chciałbym wiedzieć co myślicie o tej całej sprawie. Moim zdaniem Rosja chciała opanować Gruzję ze względu na ropę która tam się znajduje(ameryki nie odkryłem) Nadarzyła się okazja(okoliczności związane z próbą odbicia przez Gruzję Osetii) i ciach można już atakować małego sąsiada z usprawiedliwieniem swoich działań. Rosja nie spodziewała się takiej reakcji ze strony narodów Europy środkowej i USA. Skurwesyny z Moskwy z Putinem na czele zrozumieli, że nie pójdzie im tak łatwo w oszukiwaniu świata jak kiedyś. Co oni sobie myślą! Nikt już się nie nabierze na kłamstwa Rosji. Kłamstwa które teraz brzmią wręcz cynicznie...Skończyło się wojowanie Rosji i ta wojna była tego potwierdzeniem. Czekam tylko na dalsze wydarzenia.
Co myślicie o tej całej wojnie? Co myślicie o Rosji?
Co myślicie o postawie naszego prezydenta? Najpierw sprzeciwił się rządowi i poleciał do Gruzji, potem powiedział bardzo dużo zacytuje:
"Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie!"
Te czasy się skończyły raz na zawsze!
Rosja uważa, że dawne czasy upadłego niecałe 20 lat temu imperium wracają, że znów dominacja będzie cechą tego regionu. Nie będzie!Prezydent podkreślał, że te czasy się skończyły raz na zawsze - nie na 20, 30 czy 50 lat.
Zaznaczył, że wszyscy w tym samym okresie lub okresach nieco innych, poznaliśmy tę dominację. To nieszczęście dla części Azji i całej Europy - dodał.
Prezydent pytał czym się różni sytuacja dzisiejsza od tych wcześniejszych i podkreślił: Dziś jesteśmy tu razem, dziś świat musiał zareagować, nawet jeśli był tej reakcji niechętny.
My jesteśmy tutaj, by ten świat reagował jeszcze mocniej, w szczególności Unia Europejska i NATO - podkreślił Lech Kaczyński.
Gdy zainicjowałem ten przyjazd, niektórzy sądzili, że prezydenci będą się obawiać; nikt się nie obawiał, wszyscy przyjechali, bo - jak powiedział prezydent - Środkowa Europa ma odważnych przywódców.
Nie wiem czy to co powiedział będzie miało negatywne skutki, ale jestem dumny z naszego prezydenta. Wiem- zaraz mnie tutaj zwyzywacie bo wiem jak bardzo jesteście anty kaczyńscy. Myślę tak jak Wy, ale ten jeden raz można powiedzieć: Jestem dumy ze swojego prezydenta...
-
Popieram co powiedział Oktawian. Najbardziej rozbawiły mnie wypowiedzi POwców i Wałęsy które przed chwilą pokazywali w Polsacie. Rosjanie chcą coś znaczyć to wszystko to demonstracja siły której oni naprawdę dużo nie mają. Jakby Europa przestała kupować od nich gaz i ropę to ich cała gospodarka by się zawaliła. Nie słuchałem całego przemówienia kaczki (między innymi dlatego że nagle dziwnym trafem sygnał został przerwany ciekawe czemu;) ) ale z tym co słyszałem zgadzam się w 100%.
PS Słyszeliście że najemnicy Rosyjscy własnie plądrują domy w jakimś gruzińskim mieście(nazwy nie pamiętam)
PPS. Zaraz będzie powtórka z Kosowa i zwolennicy PO (w tym część administracji forum) będą bluzgać i atakować tych co myślą inaczej niż oni.
-
Dlaczego z góry zakładasz, że będziemy na innych bluzgać?
Ale do rzeczy. Czy prezydent dobrze zrobił jadąc do Gruzji? Można polemizować. Z jednej strony ma to zachęcić innych przywódców do stanowczych działań przeciwko Rosji, a z drugiej i tak niewiele on tam zdziała, bo Polska w oczach Rosji też jest jedną z ich prowincji, więc obecność naszego prezydenta prędzej rozjuszy rosjan, a nie doprowadzi do podpisania przez nich rozejmu. Co prawda reakcja Rosji jest nieadekwatna do rozmiaru problemu, zwłaszcza, że mamy olimpiadę, ale Gruzja jest poniekąd sama sobie winna. 12 lat temu Gruzja podpisała z Rosją umowę o tym, że Osetia Płd. ma być strefą zdemilitaryzowaną, tymczasem Gruzja szykowała się do wkroczenia z wojskiem do zbuntowanej prowincji i mogli się spodziewać, że reakcja Rosji będzie taka, bo Rosjanie lubią ustawiać świat pod swoje dyktando.
-
Jakby Europa przestała kupować od nich gaz i ropę to ich cała gospodarka by się zawaliła, taaa, a my to sobie będziemy w kuchniach zupę na prymusach na naftę gotować, a jeździć rowerami. Jedynym w tym rejonie innym dużym dostawcą tego surowca jest . . Azerbejdżan i Gruzja (jedno jest na mapie za drugim). I nie mówcie że można brać z Norwegii, ze szlemów Angielskich czy skądś indziej, bo to nie wystarcza na pokrycie zapotrzebowania (dlatego bierzemy od ruskich) A Ameryka nam nie da, już teraz widać jak bardzo się z nami dzieli "swoimi" dobrami z Iraku i Afganistanu.
Jestem dumny ze swojego prezydenta, szkoda tylko że nie wziął Bedryla i nie pojechał tam już pierwszego dnia, paru ruskich by zabił podreperował swoje ego, nic więcej to nie dało.
Rosja nawet nie próbowała się kryć z tym co robiła, po prostu najpierw wykorzystali okazje że Gruzja dala się sprowokować, a potem zrobili swoje. nie musieli nawet zajmować Gruzji, oni i tak teraz 2x się zastanowią zanim Saakaszwili coś zrobi. Chodziło o ten rurociąg do Turcji, który i tak rozwaliły ruskie mig-i 29. Jak na ironię, to Rosja przezywa teraz Renesans, ten który przeszedł im koło nosa w 1917 (z powodu rewolucji) To była demonstracja siły, a zachód do końca wstrzymywał się z krytyką, Niemcy nawet można powiedzieć cicho poparły tą akcję. Tylko Kaczor & Friends zareagował, co Rosja taktownie przemilczała (czyt. olała) Nie ma się z czego cieszyć, teraz najprawdopodobniej, jak Ukraina przyjmie z powrotem okręty Rosyjskie na Krymie, to Rosja może mówić o wielkim sukcesie, choć już teraz stoją na granicy władzy nad zachodem poprzez surowce energetyczne. Skończymy w roli zakładnika, jeśli nie zabezpieczymy sobie dopływu ropy poprzez Turcję, Gruzję i Azerbejdżan, co tą akcją Federacja rosyjska zablokowała na jakiś czas.
A tak na marginesie, ten kto zna się na broni i oglądał wszystkie filmy i zdjęcia z tej krótkiej wojny, zauważy co następuje:
pt-91 twardy polskiej produkcji
Wyrzutnie rakiet RM70 kupione kiedyś bodajże od czechów i przerabiane u nas
Tantale i Bedryle w wielu wersjach (tak, made by Radom)
A nawet Honkera (wszystkie pojazdy w większości miały piękny kamuflaż zbliżony do naszej polskiej żaby, widać wersja eksportowa, tak samo malowano te które wysłano do Azji)
Po za tym widać było m4a1 (ale tylko raz), H&K (częściej) marpaty (kamuflaż USArmy, tego nie dostaniesz na bazarze) i o wiele więcej tego typu "smaczków"
Co ciekawe widać też było osetyjskich rebeliantów w Woodlandach, hełmach fritz kevlar, z kamizelkami nowej generacji (też US) i ak47 w wersji na naboje 5,56 choć nie znam tej wersji przeróbczej (podejrzewam amerykańskie ak, zwane bodajże ar-101, choc łowy nie dam)
Hmm, czyżby amerykanie finansowali obie strony? Podczas wojny iracko-irańskiej tak zrobili i bł niezły kocioł.
To daje jako takie pojęcie kto kogo finansuje, teraz też mówi się że Gruzini jeździli do Izraela na szkolenia w latach 90tych, możne i jeżdżą dziś ( a raczej na pewno)
Jedyne co mnie tu cieszy to to że ktoś z polski pomyślał o zabezpieczeniu naszych interesów w tym rejonie (gazociąg i ropociąg) stąd zapewne nasze karabiny, czołgi i rakiety. Był też pomysł wysłania ochotników. . . . .
-
Z jednej strony dobrze, że jest reakcja z naszej strony, z drugiej źle, że i tak nic ona nie daje. Chociaż może pociągnie to za sobą reakcję ze strony innych, aż w końcu, hmm... Zacznie to Rosję niepokoić. Co prawda faktycznie - niby to Gruzja zaczęła, ale głupie wydaje się atakowanie państwa, które jest, chcąc nie chcąc, 245 razy większe. A z trzeciej strony - co zmieni dyskusja tutaj? Zwiększy świadomość? Może, ale Gruzinom nie pomoże, ani cen ropy nie zmniejszy.
Tak czy siak, także zgadzam się ze słowami Kaczyńskiego, chociaż widząc go wśród innych prezydentów, można go uznać za alegorię Polski względem Rosji :D
taaa, a my to sobie będziemy w kuchniach zupę na prymusach na naftę gotować
Ej, a skąd Ty nagle weźmiesz naftę? O_o
-
Jestem dumny ze swojego prezydenta, szkoda tylko że nie wziął Bedryla
Tantale i Bedryle w wielu wersjach (tak, made by Radom)
Ekspertem od broni palnej co prawda nie jestem, ale chyba raczej chodziło Ci o Beryle, nie Bedryle...? ;)
-
Ech, ja zawsze bylem przeciwny takim watkam na tym forum, skonczy sie tak jak zawsze z tego samego powodu...
Imo nie ma o czym rozmawiac, zadna ze stron nie zasluguje na wspolczucie poniewaz obie zlamaly prawo miedzynarodowe - najpierw gruzja interweniujac w oseti, rosja natomiast prawem tylko-sobie-znanym poczula sie w obowiazku ochronic "swoich przyszlych obywateli". Sa siebie warci krotko mowiac i nie rozumiem ludzi z europy opowiadajacych sie za ktorakolwiek ze stron. Szkoda tylko cywilow, i strat materialnych (zal mi patrzec na kazdy zestrzelony su-25 ;)
Jesli ktos bierze na powaznie ta wojne to raczej jest w bledzie, z obu stron to raczej byla demonstracja sily, oraz sprawdzenie "co by bylo gdyby". Rosja w zadnym wypadku nie mogla brac pod uwage opanowania terenu Gruzji... to tak samo realne jak interwencja NATO - III wojna swiatowa nikomu nie poszlaby na reke, chyba ze jakims swirom.
Nie wiem czy to co powiedział będzie miało negatywne skutki, ale jestem dumny z naszego prezydenta.
Jedno pytanie - jestes dumny z kogos kto nie jest kompetentny do wykonywania swoich obowiazkow? Jakby ktos nie zauwazyl to on tam polecial w misji dyplomatycznej, aby zalagodzic konflikt, a zaden znajacy swoj fach dyplomata nigdy nie mowi co mysli, a tym bardziej jawnie nie mowi o nawolywaniu do wojny - wystarczy spojrzec na zreczna polityke Rosji.
Słyszeliście że najemnicy Rosyjscy własnie plądrują domy w jakimś gruzińskim mieście(nazwy nie pamiętam)
Jeez... to jest wojna, myslisz ze malo bezbronnych kobiet zostalo zgwalconych przez zolniezy obu stron? Albo gruzini "niechcacy" prowadzili przez kilka dni ostrzal artyleryjski miasta, ktore ich zdaniem jest rdzennie gruzinskie?
Zaraz będzie powtórka z Kosowa i zwolennicy PO (w tym część administracji forum) będą bluzgać i atakować tych co myślą inaczej niż oni.
Moze dlatego wlasnie ze mysla?... Ja nie uwazam sie za zwolennika kogokolwiek ale mam na tyle rozumu zeby nie widziec swiata na czarno-bialo, co proponuje "pewien prezydent pewnej wiochy w europie". Dla niego wizja swiata jest prosta - Rosja = zli, Gruzja = ci dobrzy i juz glowka nie boli od myslenia, co z tego ze gruzini do dnia dzisiejszego uwazaja Stalina za bohatera narodowego, kto by o tym pamietal... chyba tylko jakis obrzydliwy wyksztalciuch.
Z jednej strony ma to zachęcić innych przywódców do stanowczych działań przeciwko Rosji, a z drugiej i tak niewiele on tam zdziała, bo Polska w oczach Rosji też jest jedną z ich prowincji, więc obecność naszego prezydenta prędzej rozjuszy rosjan, a nie doprowadzi do podpisania przez nich rozejmu.
heh klopot w tym ze kaczynski nieswiadomie zadzialal na korzysc Rosji. Ty bys sie przestraszyl na ich miejscu?-,- z tego co slyszalem to oficjalnie potraktowali ta wypowiedz z pewna rezerwa, a prywatnie pewnie ucieszyli sie ze ktos ich "potege" traktuje powaznie, i okazuje strach.
Nie przestraszyłbym się, bo niem ma czego, ale jak zabardzo zacząłby podskakiwać, to jakiś ruski generał czy minister mógłby znowu z jakąś gadką o ataku a Polskę wyskoczyć, w tym sensie miałem na myśli to rozjuszenie Rosji
-
A ja trochę zboczę z tematu i zapytam się, skąd u większości z Was taka nienawiść do Rosjan?
Odpowiem najkrócej jak się da: za imperializm!
-
Hmm, jakby Ci powiedzieć...
Rosjanie to taki naród, który jest dość, ehm... specyficzny. Ciężko ich lubić, bo lubią pokazywać jacy są ważni, silni itd. choć pewnie aż tak silni nie są, ale propaganda robi swoje. Natomiast zasługują oni pod pewnymi względami również na szacunek. Na przykład mają do perfekcji opanowaną dyplomację, której mogliby się nauczyć od nich przywódcy pewnego kraju w środkowej Europie. Poza tym rosyjska kultura też jest ciekawa i warta uwagi. Dla mnie Rosja byłaby nawet bardzo fajnym krajem, pod warunkiem, że nie byłoby tam niektórych rosjan. ;]
-
A ja trochę zboczę z tematu i zapytam się, skąd u większości z Was taka nienawiść do Rosjan?
A ja nie cierpie generalizacji i wszelkich zwiazanych z nia stwierdzen. Strasznie to upraszcza swiat... tymbardziej ze slowo nienawisc nie ma prawa bytu w dyplomacji, jest tylko zimna kalkulacja. Wydaje mi sie ze ludzie ktorzy zyja w Rosji maja niewielki wplyw na to w jaki sposob funkcjonuje ich panstwo jako ze od Rewolucji Pazdziernikowej przy stolkach nieustannie utrzymuja sie ci sami ludzie, wiec nie rozumiem jak mozna nienawidzic wszystkich Rosjan.
Mozna za to porozmawiac o rezimie ktory panuje w Rosji, zrozumiale jest ze niewiele panstw europejskich popiera ich imperialistyczne zapedy poniewaz wystepuje sprzecznosc interesow (z malymi wyjatkami oczywiscie) niektorzy przez to blednie dopisuja do tego jakies emocje typu nienawisc. Ale raczej nikogo nie powinny dziwic ich dzialania - maja mozliwosci to i je wykorzystuja aby cokolwiek jeszcze znaczyc na tym swiecie, co jest raczej zrozumiale. Kazdego mozna na swoj sposob zaakceptowac, potrzebny jest tylko odpowiedni sposob widzenia i bycie po okreslonej stronie barykady.
-
A ja trochę zboczę z tematu i zapytam się, skąd u większości z Was taka nienawiść do Rosjan?
Odpowiem najkrócej jak się da: za imperializm!
Pytasz się z kąd unas taka nienawiść do nich!
A jak myślisz? Rosjanie zawsze gnoili nasz naród, zawsze !!!!!!
Teraz tak samo chętnie wbili by nam nóż w plecy!
A co do Ataku na Gruzję to nasz prezydent miał racje "Rosjanie pokazali swą prawdziwą twarz" i bez wątpienia tak jest.
A tak na przykładzie na Białorusi Rosjanie finansują tamtejsze inwestycje i mają tam wszystkich swoich ludzi.A Białoruś nic nie zrobi bo bez Rosjan nie dadzą sobie rady. Tak sie stało po II wojnie światowej. A żeby tego było jeszcze mało setki krajów sie od nich uzależniły.
-
Powiem tak: Rosja to zawsze była jest i będzie hołotą! Jak ty sie nie weźmiesz ostro za nich to oni wezmą się za Ciebie - a wtedy nie ma przebacz!
-
Nie no, grubo.
Dzisiejsza młodzież, która w większości przypadków nie wie kiedy rozpoczęły się zabory, ani nawet kiedy druga wojna nienawidzi Rosjan za coś, co zrobiła sporo czasu temu. Moim zdaniem - kolejny pretekst do nienawiści 'bo sratatata'. Dokładnie jak antysemityzm - spytajcie się typowego Polaka czemu nienawidzi Żydów. Odpowie, bo są Żydami i się wp* gdzie popadnie. Szkoda słów.
Moim zdaniem kaczyński (celowo z małej litery) to zwykły polityczny prowokator. Kłuci ze sobą różne warstwy społeczne i szuka wyimaginowanego 'układu' tylko po to, żeby wyglądało jakby coś robił. Udawać jest łatwo, ale faktycznie coś zrobić już trudniej.
Po co pojechał do Gruzji? Żeby wstawić się za nią na złość Rosji. NIE MA żadnego sensownego powodu - ani to partner handolwy, ani państwo o znaczeniu politycznym. To tak jakby ratlerek obszczekał amstaffa. Amstaff się odwróci i go obsika. Np. przez podniesienie cen ropy, czy zaostrzenei embarga.
-
Sorki że odświeżam temat.
II Wojna Światowa - ZSRR tłumaczyło się wtedy ze wchodzi w nasze granice ponieważ chce zapewnić ochronę obywatelom Ukrainie i Białorusi ( właściwie to ich obywatelom)
Atak na Gruzję - Tłumaczyli się tak samo że chcą bronić swoich obywateli ble.. ble. ble..
http://www.pardon.pl/artykul/5602/_/5#komentarz_1160456 wejdźcie tu jest artykuł o tym zdarzeniu
-
Pardon - rzetelene źródło informacji ; d
-
Ooo nie padłem xD
Hitler też to stosował i co? Jak juz ktoś chce zaatakować jakieś państwo to zawsze znajdzie powód.
-
Ooo nie padłem xD
Hitler też to stosował i co? Jak juz ktoś chce zaatakować jakieś państwo to zawsze znajdzie powód.
Hitler używał wymówki jako to że Rasa panów czyli Niemcy potrzebują przestrzeni życiowej a inne rasy w tym państwa odbierają Niemcom tą przestrzeń lub jak w wyniku Żydów Francji była to zemsta za przegraną Niemców w 1 wś bo miał on tendencje do obwinianiem za zło i cierpienie narodu niemieckiego żydów.. Jak już stwierdziłeś jeżeli powód zawsze jest a Rosja która jest Mocarstwem stać na takie posunięcia zwłaszcza w obec krajów które nie należą do NATO.
-
Confrontation: Peace Enforcement strategia czasu rzeczywistego nawiązująca do konfliktu zbrojnego pomiędzy Gruzją a Rosją z roku 2008.
Moim zdaniem to prowokacja rosjan.
-
Ooo nie padłem xD
Hitler też to stosował i co? Jak juz ktoś chce zaatakować jakieś państwo to zawsze znajdzie powód.
Niestety masz rację. Dlatego musimy sie postarać by nigdy nie było III wojny światowej.
-
Od incydentu w Grucji troche minelo,ale ostatnio bylismy swiadkami potyczki gazowej miedzy wielka Rosja a Ukraina,ktorej zakladnikami byla spora czesc Europy.Powiem wam tylko jedno,dotyczy to tamtych wydarzen jak i tych.Nasz prezydent jest krotki i do silaczy nie nalezy,tak jak kraj ktory reprezentuje.Oczywiscie,to ze jest maly to nie znaczy ze nie moze dojebac,ale konsekwencje moga byc tragiczne.Juz nie raz Polacy byli przekonani ze maja za swoimi plecami większych i silniejszych.Niech pan panie Kaczynski uzbroi ten kraj,jak na to zasluguje.Wtedy moze pan skakac i pokazywac orle pazury.
Tak to widze.
-
Ukraina płaci cenę przemian demokratycznych, posłuszna Białoruś ma gaz prawie za darmo, jest to dla Rosji dobre narzędzie do prowadzenia polityki.
Najgorsze w Rosji jest ta ich demokracja niby jest a jednak jak by nie było, niema co się oszukiwać krajem tym rządzi Putin który zamiast reformować kraj postawił na sprzedaż surowców i politykę imperialną.W żadnym chyba kraju niema tak że co wymyśli premier jest prawie jednogłośnie przyjmowane przez parlament i podpisywane przez prezydenta.
W Gruzji miało być prowadzone dochodzenie kto tak naprawdę zaczął ale wyników jeszcze chyba niebyło albo przynajmniej o nich nie słyszałem.
-
Ukraina płaci cenę przemian demokratycznych?? jakich przemian?? to jest nadal kraj byłego Związku Radzieckiego, tak samo jak Białoruś czy inne temu podobne, ostatnie czasy pokazują, że to dziady takie, że czasami słów czlowiekowi brakuje, zamknęli tranzyt gazu do europy zachodniej, bo Rosja dała im podwyżkę za gaz...dlaczego....bo nie płacili, i jeszcze mają czelność ubiegać się o członkostwo w UE....Co do Rosji i ich polityki gospodarczej, z wypowiedzi poprzednika Petrosa, wynika, że naoglądał się za dużo telewizji, która jak wiemy to obiektywna nie jest, a ja się pytam, byłeś kiedyś w Rosji??? Ja byłem jako 10 latek i ostatnio zrobiłem sobie wycieczkę, kraj przeszedł ogromnne zmiany, jest nastawiony na rozwój, gospodarka, przemysł kwitną....co do premiera i prezydenta to się zgodze...Temat dotyczy Gruzji, więc, co do decyzji Rosji na temat ataku, to nic innego jak Afganistan...to już znamy z historii, a więc co to miało być?? pokazania swojego zasobu militarnego tak jak to miało miejsce w Afganistanie, niech Świat widzi jak dobrze uzbrojoni są Rosjanie...a poza tym, to w jakim celu robić manewry wojskowe u siebie w kraju, jak wokół jest tyle ciekawych obszarów do treningu wojsk...tak to widzę, polemika chętnie widziana:P
-
To chyba chodzilo o mnie.Tak sie sklada ze bylem i napisze Ci co widzialem.Poza duzymi miastami w ktorych widac ze to Europa,lub chociaz cywilizacja to poza tymi miastami jest poprostu załamka.Gdzie ty te zmiany widziales?moze w Moskwie.Ile byłes w tej Rosji?Moze zamiast ogladac tej nieobiektywnej TV,Ty bedziesz nam zdawal raporty?W TV mam wiadomosci z ktorych wnioski wyciagam sam.Uczylem sie rowniez historii,ktora zreszta bardzo lubilem.
Tak czy inaczej Rosji bac sie nie powinnismy,ale o Polske jak najbardziej.Cieszy mnie tylko fakt ze nie ma zadnych doniesien o jakis dziwnych zbrojeniach ruskich.Chyba ze cos przeoczylem? moze za malo tej telewizji? ;)
-
No to ja powiem co słyszałem od byłej nauczycielki rosyjskiego która jeździła na wakacje do Rosji.
Otóż duże miasta jak najbardziej europejskie, ekskluzywne sklepy takie że w Polsce niema, ceny to samo:P
Obszary poza dużymi miastami i wsie aż bieda piszczy.
Ogólnie ludzie się dzielą na milionerów którzy się dorobili na rozpadzie ZSSR i ludzi biednych którzy nie kradli.
Pwi7aaf no nie mów że Ruscy się radowali patrząc na pomarańczową rewolucje, i jak ani premierem ani prezydentem nie został człowiek przez nich popierany. "Nie od razu Kraków zbudowano"
Polska też jest krajem byłego ZSSR a jakoś się z tego bagna powoli wygrzebujemy.
-
Radh to nie było do Ciebie, tylko do Petrosa....a jeśli chodzi o wycieczki to na przestrzeni 10 lat byłem 4 razy i nie tylko w dużych miastach, widziałem też zrujnowane i ubogie miasteczka, ale zmiany, które zaszły w Rosji widać na przekroju tych większych miast i to cieszy, i jak sam powiedział Petros "nie od razu Kraków zbudowano"