Witam
Mam pewną propozycje, można by zrobić coś takiego, że gracz mógłby najmować u właściciela grodu lub wsi kawałek terenu wokół ziem danego komesa (gracz stawałby się wtedy swojego rodzaju kmieciem) i po zakupie pojawiała by się na mapie dodatkowa lokacja po wejściu do której mielibyśmy możliwości zasiewu itp. zależnie od pory roku, gracz stając na swojej nowej posesji aby coś z nią zrobić mógłby samemu pracować lub też przywozić na te ziemie robotników dzięki którym np. siew trwałby krócej albo w ogóle sami by się wszystkim zajmowali zarabiając na gracza, przy czym wsie i grody miałyby większe obszary takich pól a im więcej ziemi zakupimy tym więcej np. worków zboża czy może koszów jabłek (zależnie od tego co zasialiśmy) otrzymamy po zbiorach. Mogłoby to zastąpić otwieranie manufaktur u mistrza gildii z nativ'a . Ziemia mogłaby być też nagrodą za jakiegoś wymagającego questa lub jako swoiste lenno. Nie wiem tylko jak wyglądało by to na tle historycznym, a to przecież najważniejsze ;) .
Pozdrawiam
Z tych też powodów Giecz nie jest jedynym wielkopolskim grodem, który wskazuje się jako piastowską kolebkę. Profesor Andrzej Buko, dyrektor Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, w książce „Archeologia Polski wczesnośredniowiecznej” sugeruje, że mógł to być Kalisz. On równiez nie został zniszczony, gdy powstawało państwo Piastów. Co więcej został rozbudowany i wzmocniony, a w czasach Mieszka i Bolesława pojawiły się wokół niego liczne nowe grody, co można uznać za wzmacnianie rodowej domeny przez zwycięskich Piastów. W Kaliszu powstał również jeden z najstarszych polskich kościołów (XI w.), a badania dendrochronologiczne wykazują, że kaliskie wały również pochodzą z drugiej połowy IX wieku.
http://archeowiesci.pl/2007/09/27/giecz-kolebka-piastow/
Zawodzie słusznie bywa nazywane kolebką Kalisza. Dzielnica leży w odległości ok. 2 km na południe od śródmieścia. Jest ciekawa nie tylko ze względu na swoją historię i cieszącą się dużym zainteresowaniem turystów rekonstrukcję grodziska, ale również z uwagi na swój specyficzny, ciągle wyczuwalny charakter podmiejskiej okolicy.
Bliski brzeg Prosny sprzyjał osadnictwu. Pierwszy obronny gród powstał tutaj już w drugiej połowie IX stulecia na miejscu pogańskiego cmentarzyska. W kolejnym wieku grodzisko osiągnęło swój największy zasięg i należało do kilku najważniejszych centrów w strukturze młodego państwa Piastów. Według szeroko komentowanej w Polsce teorii prof. Andrzeja Buko, kaliski ośrodek miał pełnić rolę przodującą. Jak mówi legenda, dotarł tutaj łodzią sam św. Wojciech. Biskup wygłaszał kazania jeszcze pod koroną drzew. Pierwszy kościół na Zawodziu stanął wyjątkowo wcześnie, bo już w I połowie XI w.
Rozkwit ośrodka nastąpił w kolejnym stuleciu i jest ściśle związany z panowaniem Mieszka III Starego (ok. 1122 - 1202), księcia kaliskiego i wielkopolskiego. Z jego fundacji wzniesiono kamienną kolegiatę św. Pawła. Miała ona pełnić rolę nekropoli władców Kalisza. W świątyni pochowano samego księcia oraz zmarłego kilka lat wcześniej jego syna Mieszka Mieszkowica. Stąd pochodzą dwa spektakularne zabytki: drewniany, pozłacany krzyż procesyjny oraz kamienna płyta nagrobna. Romańska kolegiata z wieżą, apsydą i witrażami była z pewnością symbolem ambicji władcy. Na monetach bitych w Kaliszu przez żydowskich mincerzy tego czasu pojawia się nawet tytuł królewski...
http://regionwielkopolska.pl/katalog-obiektow/rezerwat-archeologiczny-zawodzie-w-kaliszu.html
Blitzwingu - możecie zagadać z ekipą od Brytenwaldy, tam bodajże Piktowie mają jednostki uzbrojone w proce, gracz też może sobie tym postrzelać. Nie wiem co prawda jak to działa, nigdy mnie ten pomysł nie kręcił (wolałem rypnąć komuś przez łeb siekierą ;)), ale fakt, że coś takiego już gdzieś jest powinien być jakimś ułatwieniem :)