Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Mount&Blade - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: doomtrader w Lipca 22, 2008, 15:43:16
-
kilka razy dostałem zadanie od wieśniaków polegające na sprowadzeniu im krowy.
owszem udało mi się zwierzę takowe kupić, jednak na mapie strategicznej pojawiało się obok mnie.
próba konstruktywnej rozmowy lub zmuszenia jej do podążania w wybranym przeze mnie kierunku kończyła się niepowodzeniem.
Może mi ktoś wyjaśnić jak obsługiwać to zwierzę?
-
Może mi ktoś wyjaśnić jak obsługiwać to zwierzę?
Logicznie, przede wszystkim - byles kiedys na wsi? wiesz jak sie przemieszcza bydlo? Na pewno nie posluchaja jak sie im rozkaze "follow me" - bydlo sie po prostu przepedza, tak samo jest w M&B, prowadzi sie je na takiej zasadzie ze ucieka przed toba.
-
Dokladnie, jeśli mućka/mućki to każem im jechać naprzód. Tyle, że naprzód dla nich to wszędzie byle by ty byś był daleko z tyłu. Wiec jedziesz za nimi umiejętnie skręcając w taki sposób by doszla do wioski. W każdej chwili możesz ją zatrzymać badź pociachać na steki ;)
-
Logicznie, przede wszystkim - byles kiedys na wsi? wiesz jak sie przemieszcza bydlo? Na pewno nie posluchaja jak sie im rozkaze "follow me" - bydlo sie po prostu przepedza
No i Ci powiem, że się nie znasz ;P
Otóż, do bydła, się wogóle nie mówi, bo najwyżej się na Ciebie popatrzy tępym wzrokiem, ani też nie zawsze się przepędza. Po prostu z krową to jest tak, że bierzesz łańcuch i przypinasz bydło do łańcucha, a ono wtedy idzie za Tobą. W M&B jednak postanowili wprowadzić trochę dzikiego zachodu. XD
Jeśli się znajdzie jakiś wesołek, który się spyta, skąd ja to wiem, to już mówię. Otóż mam (nie)przyjemność mieszkania na wsi :/
Wlasnie o przyklad dzikiego zachodu mi chodzilo... przeciez nie nazwalbym jednej czy 2 krow mianem bydla o.O
-
Logicznie, przede wszystkim - byles kiedys na wsi? wiesz jak sie przemieszcza bydlo? Na pewno nie posluchaja jak sie im rozkaze "follow me" - bydlo sie po prostu przepedza, tak samo jest w M&B, prowadzi sie je na takiej zasadzie ze ucieka przed toba.
Pewnie, że byłem, nawet kupiłem pół hektara ziemii, żeby się wybudować.
Wszystkie krowy jakie do tej pory spotkałem dawały się prowadzić na łańcuchu.
Dziękuję za info, postaram się ję popędzić w stronę odpowiednich wiosek.