Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Ogniem i Mieczem => Dzikie Pola Multiplayer => Wątek zaczęty przez: Gazi w Kwietnia 24, 2012, 16:07:11
-
Witam!
Dawno nie grałem w wfas. Przyczyną tego był warband, crpg mod i m&M. Odpaliłem sobie dzisiaj wsfas. Grało mi się przyjemnie, ale na niektórych mapach to jakaś padaka. Przykład. Śniezna twierdza. Jadąc na kobyle, w pewnych momentach zaczyna ona "grindować/lagowac, zamiast jechać normalnie. W dodatku kille też z dupy się wydają, jakby zalagowane były, a ping wiekszości graczy(w tym i mój) na poziomie 50-100. O co chodzi? Czy wfas jest, aż tak z abugowany i zalagowany?
-
Kurde, no ocb, jade sobie koniem i nagle zaczyna on mi "przeskakiwać" o kilka metrów do przodu i nie mam nad tym kontroli. O co chodzi?
-
skąd się biorą tacy jak ty? Nic tylko ciągle narzekają... Dla niektórych ping 60/70 to codzienny ping, na takim idzie grać
-
A teleportujące się konie w pewnych odcinkach map(a raczej sunące się)? Brak możliwości wyprowadzania zmył 2h?
-
Tutaj popieram Gaziego, tylko, że ja mam w nativie te teleportujące się konie :(
-
Dobra rada... zmieńcie kompa ;)
-
A co ma komp do rzeczy? Mam sprzęt, który by udźwigną 10 warbandów na ultra w jedne chwili, a takie "smaczki" są zależne od gry, nie od sprzętu.