Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Gregoriian w Kwietnia 20, 2012, 20:47:28
-
Jak w temacie, ja też potrolluje :D Piszcie jakiej lokacji nieznosicie.
Veluca, któryś patch zrobił że do tawerny sie idzie po schodach i to mnie wkurza.
-
Lochy widziane oczami więźnia :d
-
Począwszy od najnowszych paczów - lochy, bo po włamaniu się nie da się wyjść:(.
-
To po co tam włazicie :P
Zamek Slezkh (czy coś takiego, u Vaegirów). Ile ja się usrałem, żeby go podbić. Mur tam jest tak cienki, że przy starciu moi żołnierze spadają i giną...
-
Zamek Malayurg (chyba), o ile to ten u Khergitów gdzie żeby podbiec pod mury trzeba biec chyba ponad minutę , za długo to, kuszników Khergici wybijają :O
-
1.Reindi Castle. Tylko jedne schody prowadzące na mury. Przy dłuższym oblężeniu kiedy twoi żołnierze zaczną ginąć zostaną tylko wspierani z jednej strony bo do drugiej nie ma dojścia. Stopniowo będą spychani w głąb zamku aż w końcu zakończy się to klęską lub ogromnymi stratami.
2. Veluca z samego faktu, że trzeba włazić po schodach do tawerny.
3. Praven podczas oblężenia jest tak ciasno, że połowa strzelców nie jest w stanie strzelać. O pięknej prostej linii można tylko pomarzyć to samo tyczy się Halmar.
-
Ja kiedyś w Praven miałem taki bug, że obrońców respiło w budynku i nie szło sie bić.
-
Curaw (to chyba było curaw) - resztki wojska zostają za drewnianym murem i potem trzeba się wysilać aby dobić ich z łuku, pozostaje cheat